Czytasz wiadomości znalezione dla hasła: produkty wybuchu wulkanu

Wojna zimowa 1929


 Obecnie prognozowanie pogody bardzo komplikuje wyjątkowo długi okres
bez porządnego wybuchu wulkanu takiego jak na Martynice, Mt.St.Helens,
Pinatubo czy Popocatepetl. Górne warstwy atmosfery oczyściły się z pyłów i
modele do długotrerminowej prognozy przestają pracować. Są one bowiem
oparte na obserwacjach z minionych lat a wtedy nigdy nie było tak niskiego
poziomu pyłów. Ja prawdę mówiąc boję się czy aby ten brak wulkanizmu nie
uśpił ludzi bo obecna sytuacja przyczynia się do niwelacji efektu
cieplarnianego. Innymi słowy - jak wreszcie coś wybuchnie, to efekt
cieplarniany jest w stanie nagle objawić się ze zwielokrotnioną siłą.

Co do tej zimy - zima roku 1929 była słynna i to co Piszesz to tak
podobno to wyglądało.
Ja bym się jednak obawiał najbardziej zupełnie innego czarnego scenariusza.
Mianowicie że coś wyniknie niedobrego wokół Iranu i Zatoki Perskiej. W
wyniku wojny w tamtym rejonie nastąpi światowy kryzys energetyczny, surowce
energetyczne zarekwirują wojska a dla ludzi będzie paliwo po 30 zł za litr
i do tego na kartki. Stanie transport, stanie przemysł. Pojawi się głód,
choćby z takiej banalnej przyczyny że obecne technologie w piekarniach
wymagają używania "polepszaczy". Bez nich nie upiecze się chleba choćby
nawet była mąka. A jak stanie przemysł bo nie będzie miał energii i nie
wyprodukuje polepszaczy? I tak w każdej dziedzinie. W domu nawet jak
miałbyś surowe produkty, niczego nie ugotujesz ani nie upieczesz. Na gazie
po 20 zł za litr? Bez prądu? Może tak być że żywi będą zazdrościć umarłym.

 » 

globalne opcieplenie


| Swoja droga to *cale* ocieplenie to jedna wielka mistyfikacja.

| Trzeba rozrozniac dwa problemy:

| 1. Zmine klimatu (ocieplenie) w wyniku procesow naturalnych
| 2. Ocieplenie w wyniku dzialalnosci czlowieka.

| Kwestia 1. zachodzila w przeszlosci wielokrotnie, a czlowiek zyje na Ziemi
| niesamowiecie krotko.

To może wskaż nam chociaż JEDEN proces naturalny.


Każdy dowolny...jest NATURALNYM [produkty człowieka
jako tworu natury również są "naturalne"...choć odro
binę inaczej naturalne niż np wybuchy wulkanów, ale
gdybysmy się postarali -moglibyśmy jakiś wywołać...

30 pytań paranauki...

Rozumiem, ze ta argumentacja zmierzasz do stwierdzenia, ze tradycyjne
elektrownie jadrowe sa bezpieczniejsze? To dziwne. Bo reklamuja ITER jako
znacznie mniej grozny dla srodowiska.


Każdy, kto zna się na ekologii powie ci, że elektrownie atomowe to najmniej
szkodliwe dla środowiska źródło energii jakimi ludzkość obecnie dysponuje.
Elektrownie atomowe są praktycznie NIESZKODLIWE DLA ŚRODOWISKA. Pierwsze
lepsze trzesięnie Ziemi, pożar lasu, powódź, huragan albo wybuch wulkanu
wyrządza w środowisku większe szkody niż wybuch elektrowni atomowej.

Można co najwyżej mówić o szkodliwości tych elektrowni dla LUDZI, ale na
pewno nie dla ŚRODOWISKA.

Jedyną różnicą między elektrownią atomową a termojądrową (przemawiającą na
korzyść tej drugiej) jest mniejsza ilość odpadów radioaktywnych będących
produktami reakcji.

30 pytań paranauki...


KaÂżdy, kto zna siĂŞ na ekologii powie ci, Âże elektrownie atomowe to  
najmniej
szkodliwe dla Âśrodowiska ÂźródÂło energii jakimi ludzkoœÌ obecnie  
dysponuje.


Przesadzasz. Nawet energia geotermalna jest szkodliwsza?

Elektrownie atomowe sÂą praktycznie NIESZKODLIWE DLA ÂŚRODOWISKA. Pierwsze
lepsze trzesiĂŞnie Ziemi, poÂżar lasu, powódÂź, huragan albo wybuch wulkanu
wyrzÂądza w Âśrodowisku wiĂŞksze szkody niÂż wybuch elektrowni atomowej.


W sumie racja - w koncu w okolicach grzyby nadal rosna, a jablka  
dojrzewaja, etc. Zwierzyna nie niepokojona sie mnozy. Same plusy. Az  
strach wyciagac dalej idace wnioski.

MoÂżna co najwyÂżej mówiĂŚ o szkodliwoÂści tych elektrowni dla LUDZI, ale na
pewno nie dla ÂŚRODOWISKA.


Ludzie nie stanoiwia czesci srodowiska? Juz osiagnelismy czwarta gestosc i  
niczego nie zauwazylem? :)

JedynÂą róÂżnicÂą miĂŞdzy elektrowniÂą atomowÂą a  
termojÂądrowÂą (przemawiajÂącÂą na
korzyœÌ tej drugiej) jest mniejsza iloœÌ odpadów radioaktywnych bĂŞdÂących
produktami reakcji.


Co sprawia, ze istnieje mniejsze zagrozenie w przypadku wybuchu w takiej  
elektrowni, czyz nie?

zdrowka,
Mikolaj

 » 

wulkany

ZJAWISKA WULKANICZNE
Wulkanizm to ogół zjawisk związanych z wydobywaniem się na po­wierzchnię Ziemi lawy i innych stałych i gazowych produktów wybuchu wulkanów. Lawa i inne produkty wulkaniczne wydobywają się albo otworem, zwanym kraterem, będącym zakończeniem komina, sięgającego ogniska magmowego, albo szczelinami. Na powierzchni lawy budują pokrywy lawowe lub góry wulkaniczne o kształcie kopuł lub stożków.
Pokrywy lawowe powstają wskutek wylewów zasadowych law wzdłuż szczelin. Zasadowe lawy tworzą też płaskie stożki wulkaniczne, zwane wulkanami tarczowymi. Strome kopuły są zbudowane z law kwaśnych, a strome stożki wulkaniczne — z popiołów wulkanicz­nych lub warstw lawy i popiołów.
Przebieg wybuchu wulkanu zależy od rodzaju lawy i ilości zawartych w niej gazów. Gwałtowne wybuchy, pod dużym ciśnieniem gazu, dopro­wadzają do rozpylenia lawy i powstania popiołów wulkanicznych. Po­pioły są wyrzucane na wielkie wysokości, aż do stratosfery, i rozprze­strzeniają się na dużych obszarach. Innymi stałymi produktami wybu­chu wulkanu są pyły, piaski, kamyki i bomby wulkaniczne o masie dochodzącej niekiedy do kilkudziesięciu ton. Gwałtowne wybuchy mo­gą, też doprowadzić do zniszczenia górnej części wulkanu i powstania kaldery. Wśród gazów wydobywających się z wulkanu najwięcej jest Pary wodnej; oprócz tego występują: chlor, siarkowodór, dwutlenek siarki, dwutlenek węgla, wodór, metan. Gazy wydobywają się z wulkanu znacznie dłużej niż trwa wypływ lawy. Wraz z podgrzanymi wodami podziemnymi obszarów wulkanicznych należą do tzw. zjawisk powulkanicznych.

Mam coś jeszcze o występowaniu wulkanów jeśli Ci trzeba.

help help help pls:D - gegra :/

jutro mam spr, pls jak kto? umie niech odpowie na te pytania , prawdopodobnie bede jutro je mia?::

budowa wulkanu i produkty wybuchu

dlaczego powsta? zr?bowy uk?ad p?yt skalnych i w jakich g??rach

tabelka z podzia?em na 3 jednostki geologiczne polski i poj?cia do wpisania w t? tabelk?...

budowa wn?trza ziemi, co to jest astenosfera i dlaczego j?dro ziemi nazywane jest NIFE

no jest tam podane np. odm?odzenie Sudet??w i musisz wpisa?, czy to by?o w prekambrze, paleozoiku czy w trzeciorz?dzie

3 pytania testowe by?y

obliczy? jak? temperatur? maj? ska?y na g??boko?ci 1760m, wiedz?c, ?e temp. ro?nie 1'/160m, a temp. ska? na powierzchni wynosi 5'

nazwy ska? dopasowa? do tego jak powsta?y
np. powsta? z przeobra?enia granitu - gnejs

zaznaczyc na mapie i podpisac 5 znanych ci wulkanow

na podstawie mapki uzasadnic przyczyne i rozmieszczenie trzesien ziemi

na mapce zaznaczone byly granice mi?dzy p?ytami litosfery i trzeba by?o napisa?, czy jest tam strefa ryftu albo strefa subdukcji i jakiej subdukcji, oceaniczna-oceaniczna, kontynentalna-kontynentalna, ocean-kontyn

ns podstawie mapy i obrazka, kt??rego nie zrozumia?am [] napisa? jakie zjawiska i procesy zachodz? na danym obszarze
a tym obszarem by?y wyspy japo?skie...

wyjasni? dlaczego w ska?ach magmowych g?ebinowych widoczne s? kryszta?y, a w wylewnych nie

ekologia

A gdzież to wykazał Pan, że wzrost CO2 jest antropogeniczny? Wie Pan coś o błedach pomiaru próbek lodowych? Słyszał Pan o deformacji rdzeni lodowych pod wpływem dekompresji, która może sięgać nawet 9hPa przy odwiercie na głębokości 100m? Czym zapełniali poziome pęknięcia naukowcy, których prace Pan przytoczył? Własną myślą?
I gdzie Pan wykazał, że CO2 nie produkują wszystkie organizmy żywe w ziemskiej ekosferze, w tym i Pan? Gdzie są dowody, że CO2 nie jest głównym "produktem" wybuchów wulkanicznych? Gdzie są dowody, że zasoby CO2 zawarte w oceanach są mniejsze niż ludzka produkcja przemysłowa tego gazu? Gdzie są dowody, że Słońce nie ma wpływu na zmiany klimatyczne Ziemi?

Jak Pan znajdzie dowody na powyższe, to może uwierzę w brednie o podstawowym wpływie człowieka na ocieplenie klimatu Ziemi.

Aerozol atmosferyczny

[b]Aerozol atmosferyczny[/b], meteorol. aerozol, w którym fazą rozpraszającą jest powietrze, a fazą rozproszoną stałe i ciekłe cząstki stanowiące zanieczyszczenie atmosfery. Składnikami aerozolu atmosferycznego są produkty naturalne (np. cząstki rozpylonych gleb i wietrzejących skał, cząstki i kropelki pochodzące z wody mor. lub powstałe podczas pożarów lasów, pyły kosm. i wulk., mikroorganizmy, zarodniki i pyłki roślin) oraz produkty powstające w wyniku działalności gosp. człowieka (np. w przemyśle, podczas spalania paliw, w rolnictwie), a także substancje radioaktywne powstające podczas doświadczalnych wybuchów jądr. i awarii reaktorów jądrowych. Aerozole atmosferyczne występują gł. w troposferze, rzadziej w stratosferze, do której przedostają się wskutek wybuchów wulkanów, zanikania meteorów oraz spalania paliw lotn. i rakietowych. Odgrywają zasadniczą rolę w powstawaniu chmur, mgieł i opadów (kondensacja w atmosferze ziemskiej); ich obecność w atmosferze przyczynia się do pochłaniania i rozpraszania przez nią promieniowania świetlnego, a także występowania niektórych zjawisk świetlnych (np. zorzy); obecne w troposferze mają niekorzystny wpływ na zdrowie ludzi, zwierząt i szatę roślinną.

Biologia, Encyklopedia multimedialna, Wyd. PWN, 1999

Pszczelarstwo ekologiczne

Zawsze warto wypić i zakąsić. To właśnie w Poznaniu na koszt polskiego podatnika , będzie robiła grupa cwaniaków. A nas to będzie dotyczyć na pewno, w postaci krępujących przepisów i wyższych cen za limity CO2.
Nie byłem w szkole prymusem ale dobrze pamiętam że roślinom do życia dwutlenek węgla jest niezbędny, a tlen jest ubocznym produktem fotosyntezy. I że jeden tylko wybuch wulkanu wyrzuca do atmosfery 10x więcej CO2 i pyłu niż cała Ludzkość.
O przeżycie trzeba walczyć wszędzie. Mieszkam w Nowej Hucie i czasami wieczorem na ulicy są tylko trzy osoby - ja i tych dwóch którzy mnie gonią
Pozdrawiam!

Sklep internetowy Komety speed-fajerwerki.pl

To jak.... kupuje tam ktoś ?? Ja postaram się dostać tego Diamanta w swojej hurtowni jak będzie... to może uda mi się sfilmować.... Ja wyraże swoje opinie na temat niektórych produktów komety, które są na fajerwerki-speed :
-korsarze P1204D, w opisie jest pojedynczy huk, ale tak naprawdę to jest fontanna, crackling i w miarę mocny huk.
- żuki, to chyba prawie każdy wie...
- Jumbo... bardzo fajne głośne wydające fajny jak gdyby stłumiony dźwięk petardy
- co do wyrxzutni nie pamiętam jakie zrobiły na mnie wrażenie, ale powiem że trrzeba uważać, bo czasammi może się trafić droższa a gorsza od tańsze, ale polecam te małe- techno, reagge, sonic i jeszcze jakaś była...są tanie a fajne na zabawę przed 00 00
-co do rzymskich, pamiętam, że zawsze byłem zadowolony
- wulkany też mają dobre
- co do rakiet, to zawsze miałem oriony i omegi... tanie a wysoko ecą i duże rozpryski
- zestawy mieszane mają raczej tandetne
- motylki crackling saunflower - prawie jak kamikadze, a tańsze
- ballet - każdy ballet jest dobry
- spinnery- jak circoblitz tylko bez wybuchu - fajne
- no i moździerz- mimo swego marnego kalibru robiły na mnie wrażenie - ja miałem tigera i powiem, że się opłaca wg mnie

myślę, że komuś pomoże przy wyborze.

ps. nie gwarantuje, że moje opinie są trafne, ponieważ każdy ma swój gust.

Otylosc

człowiek to najbardziej zaawansowany technologicznie produkt przyrody,


człowiek nie jest produktem przyrody sam wział korbe losu w swe ręce i miele , zasrywa chemią rzeki , morza i powietrze doprowadzając do tego że co roku bez powrotnie ginie wiele gatunków zwierzat i roślin a w zamian daje nam zmutowane baziewie - indykokury , pszenżyto i inne baziewie , którego napewno nie je królowa angielska

to jeden połączony organizm to my w nim sprawujemy funkcje głowy a raczej piastujemy taki urząd,


głowy jeszcze tylko by tego brakowało by człowiek zaczął władać żywiołami przyrody by je wykorzystać do swych chorych ambicji - pstryk i wybuch wulkanu na zamówienie , pstryk i już tornado naciera na sąsiada tereny , pstryk i już trzesienie ziemi u opornych przeciwników władzy panów .............

Przemoc w grach komputerowych

Od kilku ładnych już lat trwa walka z brutalnością w wirtualnym świecie gier komputerowych. Spór ten rozpoczał się od takich tytułów jak Carmageddon, Kingpin, Czy nawet pierwsze GTA. Oprócz jawnej przemocy bulwersowały też ukryte elementy erotyki, oraz wulgarność. Tak szczerze mówiąc to nie wiem gdzie ci ludzie dopatrywali się tej brutalności, gdy na ekranie widniały piksele wielkości płyt chodnikowych ... no dobra teraz już nie da się zaprzeczyć że krew pojawia się w dużej ilości gier. Ludzie którzy wywołali cały ten temat na światło dzienne popierają jednak gry typu Sims, jakieś z postaciami Disney'owskimi, lub logiczne, np. szachy. SZOK !!! Dlaczego? Otóż wymieniam:

The Sims - No ok. Spokojne życie stworzonej przez siebie rodzinki. Ale czy napewno? Pamiętam do dzisiaj jeden z artykułów w jakimś czasopiśmie komputerowym: "Jak ZABIĆ sima na wiele sposobów". Można go utopić, zamurować, porazić prądem, skazać na śmierć głodową, spalić, i jeszcze istnieje kilka innych możliwości. Nie wspomnę nawet co robi parka (nie koniecznie hetero) pod kołdrą w nocy ...

SimCity - budujemy własne miasto od podstaw, dbamy o jego rozwój i kontakty z sąsiadami ... najlepsze jest to, że sami możemy sprowadzać na swoje miasto katastrofy ! Trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów, atak kosmitów, trąby powietrzne - przecież to niesie za sobą śmierć wielu istnień ludzkich !

Kaczor Donald - Ja piernicze ... tyle lat ma już na karku, a ciągle chodzi bez spodni zboczeniec jeden !! Na rożen z nim !!! Co gorsza robi to często w obecności swoich siostrzeńców, którzy prawdopodobnie od niego nabyli tren sam nawyk ... Toż to jawna pedo-kaczo-filia !!!

Szachy - tutaj nikt chyba nawet nie podejrzewa, że może się tu czaić jakieś zboczenie lub przemoc - nic bardziej mylnego. Otóż: Cały czas trwa wojna, której jedynym celem jest zabicie wszystkich pionków (dyskryminacja niskiej warstwy społecznej), koni (znęcanie się nad zwierzętami) itp. Ale najgorsze - konia można też tam WALIĆ !!! A goniec czasem posuwa królową !!! I jeszcze jawna segregacja rasowa - biali kontra czarni ... RASIZM !!!

I jak tu można mówić o sprawiedliwości przy ocenianiu gier komputerowych - takie szachy, czy simy pod względem przemocy stoją na równi z takim Half-Lifem, GTA, czy Carmageddonem. Cały ten hałas o którym można usłyszeć czasem w telewizji na temat przemocy w grach komputerowych to czyste działanie marketingowe albo konkurencji (aby ograniczyć dostęp do produktu), albo samego producenta (aby wzbudzić zainteresowanie a w efekcie sprzedaż danego tytułu). Myślę, że najlepszym wyjściem jest reagowanie na takie akcje zwykłym "Pfffffffff" ...

Klimat

Klimat naszej planety jest bardzo niestabilny.Bardzo silne wichury i burze wraz z wtładowaniami atmosferycznymi (u nas narazie sporadycznie).Gdy popada jakiś czas rzeki występują z brzegów coraz częściej.Wybuchy wulkanów,trzęsienia ziemi, za wszystkie te zjawiskaodpowiedzialne jest zanieczyszczenie,głównie powietrza-zanieczyszczenie pyłami i chemiczne.Zamiast białych i gładkich odbijających światło powierzchni lodu,w skutek zanieczyszczenia mamy ciemne i matowe czyli wymarzone warunki do absorbcji energi.Zanieczyszczenia chemiczne powodują efekt cieplarniany.Głównie odpowiedzialny jest dwutlenek węgla,gaz cieplarniany.Ziemia na przemian znajduje się to w fazie ciepłej lub chłodnej.Aktualnie jest w fazie ciepłej i zróbmy wszystko by nigdy nie znalazła sie w fazie chłodnej.Bo żaden system grzewczy tego nie wytrzyma i zmieni się skład chemiczny atmosfery.Topienie się takiej masy lodu spowoduje obniżenie zasolenia w światowym oceanie,a tym samym podniesieniem temperatury zamarzania wody.Jest to proces odwrotny do zjawiska występującego przy posypywaniu solą chodników zimą Tylko że tam zwiększenie zasolenia powoduje obniżenie temperatury zamarzania wody.Sądzę że biodegradacja będzie miała następujący przebieg efekt cieplarniany >efekt epoki lodowcowej.W zdecydowany sposób odpowiedzialna za to jest wojna w zatoce perskiej.W Iraku podpaliliśmy największe na świecie złoża ropy naftowej.Podczas codziennego spalania powstaje masa produktów jak czad węglowodory aromatyczne nasycone i nienasycone i inne.Przede wszystkim dwutlenek węgla,odpowiedzialny za efekt cieplarniany.Zawsze myślę,że to będzie miało następujący przebieg efekt cieplarniany> efekt epoki lodowcowej.Zasadnicze znaczenie miało niedbanie o środowisko naturalne w byłym Związku Radzieckim.

Angola kupuje SU 27 !

Czolem




[...]

znaczy wielkosc i predkosc uderzenia, tytul "Kres ewolucji" Petera
Warda, traktuje o trzech okresach wielkiego wymierania w dziejach
Ziemi, swoja droga bardzo polecam.


Szanuje Warda, ale jego traktowanie meteorytu zostalo juz wysmiane
przed niemal rokiem (np. "Science" z kwietnia 99). Po pierwsze (niemal
cytuje): teza, ze meteoryt mial srednia srednice ok. 10km jest
kompletna bzdura, jako, ze nie da sie oszacowac masy, która uderzyla w
ziemie, lub eksplodowania tuz nad powierzchnia. Tempo utraty masy
(odparowania materialu) jest zalezne od:
1. predkosci wejscia
2. kata wejscia
3. materialu
Przy czym te wielkosci sa NIEZNANE, a niewielkie róznice w danych
powoduja juz ogromne róznice w wynikach wyliczenia. Ty (sory, ale to
juz po raz n-ty) przyjmujesz za pewnik rózne dane, które sa albo
niepewne , albo obecnie niesprawdzalne, po czym na nich opierasz
(matematycznie poprawne) wyliczenia. Przez rok od publikacji w Science
p. Ward (przyznaje - lekkie pióro) nie raczyl odpowiedziec na ani
jeden zarzut (a autorem jednego z nich, dot. trajektorii penetracji
jest Murray Gell-Mann, który dla mnie jest jednak wiekszym
autorytetem, niz Ward).

Wracajac do eksplozji wszystkich bomb wodorowych swiata - takie
zdarzenie byloby wrecz pomijalne w porownaniu z powyzszym,
oczywiscie
jesli chodzi o efekty fizyczne a nie skazenie. Jak sam widziales, co
najmniej 100 tysiecy razy slabsze niz meteoryt, a nie porownywalne.
Sprawdzimy ? Moze Ward pisze bzdury ?


Wg, mnie tak.

[...]

"porownywalne" ? Aha, wiec widac ze Ward piszac 100tys mial na
mysli raczej arsenal zimnowojenny niz obecny :).


Juz sie ustosunkowalem do Twoich ulubionych wyliczen. Mianowicie: do
wyliczania czegokolwiek trzeba miec PEWNE dane. A takich nie ma.
Zakladajac, ze masa, która dotarla do powierzchni Ziemi stanowila
tylko 5% podanej przez Ciebie (dlaczego nie?) dostaniemy wynik
znaczaco rózny od Twojego. Przyznaje, nie powinienem w takim razie
uzywac akurat TEGO porównania - i nastepnym razem sie zastanowie :)
Skupmy sie na bedacym w dyspozycji np. Rosji arsenale jadrowym. Tez
twierdzisz, ze jego odpalenie nie spowoduje globalnej katastrofy,
tylko ograniczy sie do powiedzmy konkretnego kontynentu? A gdyby tylko
rozpylic zawarty w nim material rozszczepialny, czy skutki tego nie
dotkna calego globu?

Co do skazenia. Na pewno zdetonowanie calego arsenalu nad
Atlantykiem
mialoby wplyw na zycie na calej Ziemi, skazenie wplyneloby na
zachorowalnosc na raka, bialaczke, mutacje genetyczne, choroby
popromienne chyba tylko tam gdzie poleci z wiatrem chmura. Cos jak w
okolicach gdzie przeszla chmura z Czarnobyla. Natomiast zestrzelenie
wszystkich glowic na 30 - 80km nad miastami w USA spowodowaloby na
pewno skazenie, ale tychze miast, a czy my tutaj bysmy to odczuli
albo
w Australii ? Gdybym mial wybierac to chyba lepsze rozpylenie kilku


A jaki obszar zostal dotkniety (relatywnie drobna) katastrofa w
Czarnobylu?

kg, uranu czy plutonu, niz zniszczone i spalone miasto i skazenie
produktami rozszczepienia ? Rowniez lepsze 3 miasta zniszczone i 27
skazonych niz 30 zniszczonych, jesli ochrona nie jest 100%.
Natomiast
zastanawia mnie mocno kto wpadl na pomysl zimy nuklearnej ? Co
mialoby
ja spowodowac ? Chyba jedynym kandydatem sa pozary - dymy z tych
wszystkich plonacych miast. Ale wulkan Krakatoe - nieporownywalny
w sile - ktory wyrzucil w powietrze ogromne ilosci pylow, spowodowal
lekki spadek temperatury przez 3 lata, i czerwone zachody slonca czy
cos takiego. To wszystko. Jaka zima ? Jedynym chyba problemem
(poza odparowanymi centrami miast) byloby skazenie - ludzi,
powietrza,
ziemi, wody, zywnosci... Czy wystarczyloby zeby skonczyc nasza
cywilizacje ? Hm. Razem ze zniszczonymi miastami chyba tak, przez
jakis czas mielibysmy Mad Maxa, potem jakos by sie wszystko
odrodzilo.
Samo skazenie, to chyba "tylko" bardzo wysoka smiertelnosc. Poziom
skazenia oceniam "na oko" patrzac na ten poligon w Kazachstanie
(moze
ktos znalesc ile bomb tam odpalono i jakiej sumarycznej mocy ?) i
jego
nieszczesnych mieszkancow.


Moge sie pokusic o wyjasnienie: jaki jest stopien rozdrobnienia tych
pumeksów i zuzli wyrzuconych przez wulkan? Jesli znaczaco wiekszy od
pylu wynoszonego przez wybuchy jadrowe, to masz odpowiedz. Ale to dane
poza moim zasiegiem, moge tylko powolywac sie na naukowe prognozy
(przepowiednie?). Skoro spora czesc naukowców wierzy w taki
scenariusz, to nie mam powodu/dowodu na to, ze tak nie bedzie.
Doszlismy jednak do konkluzji, ze cywilizacja bylaby zagrozona? Czy mi
sie zdawalo? :)

zdrówko
MCorp

30 pytań paranauki...

| Ka?dy, kto zna sie na ekologii powie ci, ?e elektrownie atomowe to
| najmniej
| szkodliwe dla ?rodowiska ?ród3o energii jakimi ludzko?a obecnie
| dysponuje.

Przesadzasz. Nawet energia geotermalna jest szkodliwsza?


Niestety nawet ona. Elektrownia geotermalna zmienia naturalne trasy
przepływów wód gruntowych i głębinowych (ochładza je, co skutkuje w/w
zmianami).

| Elektrownie atomowe s? praktycznie NIESZKODLIWE DLA |RODOWISKA. Pierwsze
| lepsze trzesienie Ziemi, po?ar lasu, powód?, huragan albo wybuch wulkanu
| wyrz?dza w ?rodowisku wieksze szkody ni? wybuch elektrowni atomowej.

W sumie racja - w koncu w okolicach grzyby nadal rosna, a jablka
dojrzewaja, etc. Zwierzyna nie niepokojona sie mnozy. Same plusy. Az
strach wyciagac dalej idace wnioski.


W porównaniu z naturalną radioaktywnością gruntów tej wywołanej wybuchem
elektrowni atomowej jest niewiele
(przypominam że w przypadku wybuchu elektrowni atomowej nie dochodzi do
reakcji łańcuchowej - następuje jedynie rozpylenie materiału radioaktywnego
znajdującego się w reaktorze). Problemem jest duża jego koncentracja na
niewielkim terenie - naturalne procesy biologiczne chemiczne i geologiczne
problem ten rozwiązują w ciągu kilkudziesięciu lat. Już w chwili obecnej pod
względem życia biologicznego okolice Czernobyla praktycznie nie odstają
normalnego środowiska. Podobnego czasu środowisko potrzebuje aby "dojść do
siebie" po pożarze lasu.

| Mo?na co najwy?ej mówia o szkodliwo?ci tych elektrowni dla LUDZI, ale na
| pewno nie dla |RODOWISKA.

Ludzie nie stanoiwia czesci srodowiska? Juz osiagnelismy czwarta gestosc i
niczego nie zauwazylem? :)


Inne są kategorie oceny.
Zjawisko takie jak wymarcie 90% przedstawicieli jakiegoś gatunku na obszarze
1000 km^2 to w biologii zjawisko tak częste, że żaden ekolog nie zwróci na
nie nawet uwagi.
Gdyby zaś w jakimś kilkumilionowym mieście wymarło 90% ludzi byłaby to jedna
z największych tragedii w dziejach współczesnego świata.

| Jedyn? ró?nic? miedzy elektrowni? atomow? a  termoj?drow? (przemawiaj?c?
| na
| korzy?a tej drugiej) jest mniejsza ilo?a odpadów radioaktywnych bed?cych
| produktami reakcji.

Co sprawia, ze istnieje mniejsze zagrozenie w przypadku wybuchu w takiej
elektrowni, czyz nie?


Nie do końca.
Obecna nasza wiedza wskazuje, że elektrownie termojądrowe (aby w miarę tanio
wytwarzały prąd) będą musiały być bardzo duże - z tysiąc razy większe od
największych obecnie isteniejących elektrowni atomowych - tzn. elektrownia
termojądrowa będzie przetwarzać tysiąc razy więcej materiałów jądrowych (i
produkować będzie tysiąc razy więcej energii). Ewentualny wybuch takiej
elektrowni będzie znacznie groźniejszy niż wybuch elektrowni atomowej.
Zysk jest taki, że będzie potrzeba ich niewiele, aby zaspokoić potrzeby
energetyczne (wystarczy jedna na kontynent)

Wulkany - literatura

http://zjawiska.webpark.pl/wulkan.htm
może to Cię uratuje?!

[ Dodano: 26 Październik 2008, 09:08 ]
Wulkan to miejsce na powierzchni Ziemi, w którym wydobywają się (lub wydobywały) z głębi Ziemi produkty wulkaniczne. Wulkany występują jako pojedyncze wzniesienia lub tworzą górskie kompleksy wulkaniczne. Wulkan posiada kanał, którym dopływają z głębi Ziemi na powierzchnię produkty erupcji (lawa, materiały piroklastyczne, gazy wulkaniczne). Kształt i rozmiary wulkanu zależą od ilości i jakości wyrzucanych z głębi Ziemi materiałów, a także od sposobu ich wydobywania się. Niektóre wulkany powstają nad obszarami zwanymi plamami gorąca. Są to miejsca, gdzie wskutek nadwyżki ciepła w głębi
płaszcza Ziemi powstają ogromne ilości magmy. Przeciskając się ku powierzchni, magma przebija otwór w leżącej nad nią płycie, tworząc w ten sposób wulkan. Później oziębia się i opada z powrotem, niekiedy wznosząc się ponownie.
Plamy gorąca zawsze powstają i utrzymują się w jednym miejscu płaszcza, podczas gdy płyty nieustannie przesuwają się nad nimi. Na skutek tych ciągłych procesów, po upływie milionów lat powstaje nowy wulkan. Wyspy Hawajskie na Pacyfiku, które utworzyły się z łańcucha wulkanów, powstały i nadal powstają w ten właśnie sposób. Na obszarach lądowych czynnych jest ok. 450 wulkanów. Rozróżnia się :
- wulkany eksplozywne, wyrzucające gwałtownie gazy i sypkie materiały wulkaniczne ( głównie popioły ) bez wylewu lawy; wulkany te mają kształt stożka oraz rozległy i głęboki krater;
- wulkany wylewne ( lawowe ), które dostarczają tylko ciekłej lawy wydostającej się z krateru bez większej eksplozji; kształt takiego wulkanu zależy od charakteru lawy ( zasadowa powstają wulkany tarczowe,
kwaśna powstają tzw. kopuły lawowe );
- wulkany mieszane, u których następują na przemian lub jednocześnie erupcje gazów i materiałów piroklastycznych z wylewami lawy; wulkany takie mają kształt stożka, u szczytu którego powstają często wielkie zagłębienia zwane kalderami
Rozróżnia się także :
- wulkany czynne ( większość to wulkany mieszane, np. Wezuwiusz )
- wygasłe ( np. Kilimandżaro )
- drzemiące ( wznawiające działalność czasami po setkach lat, np. Fudżi ).
Blisko spokrewnionym pojęciem związanym z erupcją wulkanów jest wulkanizm. Wulkanizm to ogół zjawisk związany z wydobywaniem się na powierzchnię Ziemi lotnych, ciekłych i stałych produktów magmowych. Stanowi on powierzchniowy objaw procesów magmowych zachodzących w głębi Ziemi.
Wulkany występują w słabszych miejscach skorupy ziemskiej. Ziemię otacza twarda zewnętrzna powłoka nazwana litosferą. Łączy ona w sobie skorupę i stałą warstwę górnego płaszcza. Litosfera dzieli się na rozległe, sztywne bloki, zwane płytami.
Płyty te znajdują się w nieustannym ruchu. W pewnych miejscach ruch ten powoduje powstawanie grzbietów, w innych płyty zagłębiając się w głębokie rowy, zsuwają się z powrotem w głąb Ziemi ( zjawisko zwane subdukcją ). Czasami przesuwające się płyty zderzają się lub rozsuwają co widoczne jest na ich krawędziach. Zderzanie lub rozsuwanie się płyt tworzy warunki sprzyjające powstaniu wulkanów.
Poniżej skorupy ziemskiej znajduje się warstwa zwana płaszczem. W jej obrębie, poniżej litosfery, na głębokości ponad 100 km występuje jeszcze jedna
warstwa - astenosfera. Z powodu wysokiej temperatury część występujących tu skał topi się. Ten półpłynny materiał zwany magmą, zawierający także wodę i gazy, gromadzi się w specjalnych zbiornikach i komorach. Magma jest gorętsza i lżejsza od zewsząd otaczających ją skał, gdy więc jej ciągle przybywa, roztapia większość skał leżących nad nią. Przeciskając się ku powierzchni, magma tworzy kanał, zwany przewodem wulkanicznym. Gazy uwięzione w magmie "próbują znaleźć" sobie ujście, co powoduje wzrost ciśnienia. Ostatecznie gazy wyciskają pod dużym ciśnieniem magmę w postaci lawy poprzez jakieś słabsze miejsce skorupy ziemskiej.

Wybuchy wulkanów powodują :
- olbrzymie zniszczenia, m.in. podczas wybuchu Wezuwiusza w 79 r. n.e. ogromna ilość wyrzuconego popiołu zmieszanego z deszczem spowodowała zasypanie miast Herkulanum, Pompeje i Stabie;
- powstawanie gorących chmur
- lawiny i spływy błotne
- powstawanie kaldery - ogromnych kotłów, które powstają wskutek rozerwania starego stożka lub jego zapadnięcia się po opróżnieniu zbiornika magmy
- pojawienie się lub zniknięcie wysp wulkanicznych, a także towarzyszące trzęsieniom ziemi tsunami ( długie fale na oceanach i morzach powstałe w wyniku wybuchu podwodnego wulkanu, podwodnego trzęsienia ziemi, osuwiska lub oberwania się wielkich mas lodu od lodowców schodzących do morza )
- topnienie śniegów pokrywających szczyty i zbocza ich stożków.

Geo-Political Simulator

Kto powiedział, że gry komputerowe są głupie? Geo-Political Simulator nie wygląda najlepiej, ale pozwala zrozumieć świat. Symuluje bowiem zjawiska społeczne i ekonomiczne w skali całego globu. Pozwala wczuć się w szefa państwa i poznać smak władzy. Okazuje się, że wcale nie jest on taki wspaniały. Nieraz nawet najmądrzejsze decyzje niosą ze sobą opłakane skutki.
Grę od czterech lat tworzą pracownicy francuskiego Eversim. Długi czas pracowali oni dla firmy Silmarils, a gdy ta wpadła w kłopoty finansowe, założyli własne przedsiębiorstwo. Opublikowali już kilka odsłon Geo-Political Simulator, jednak stale ulepszają produkt i dorzucają doń nowe możliwości. Już dziś śmiało można napisać, że to największy i najbardziej złożony symulator państwa, jaki jest dostępny na rynku.
W programie gracz wciela się - w zależności od ustroju - w prezydenta, króla bądź premiera jednego z ponad dwustu państw na świecie, w tym Polski. Rządząc, wpływa na sprawy gospodarcze i społeczne, decyduje o stanie armii, stosunkach z zagranicą, cłach, podatkach, kulturze, sporcie, ekologii... jednym słowem o wszystkim tym, na co wpływ ma przeciętny premier. Do wyboru ma przy tym trzy tryby rozgrywki, na tyle różne, by z każdym z nich spędzić co najmniej kilkadziesiąt godzin.
Pierwszy, swobodny, pozwala mu spokojnie rządzić krajem. Celem zabawy jest utrzymanie wysokiego poziomu rozwoju i zachowanie dobrej kondycji gospodarczej tak długo jak to możliwe. Ewentualne protesty społeczne utrudniają zabawę, a wybuchają dość często, gdyż ludzie bywają niezadowoleni z płac, podaży pracy, stanu środowiska, inflacji czy stosunków z sąsiadami. Scenariusze pozwalają zmierzyć się z takimi problemami jak nowe wybory, konflikt zbrojny czy wybuch elektrowni atomowej. Jest też tryb sieciowy, pozwalający na skonfrontowanie swoich umiejętności z innymi graczami, w kampanii o charakterze wojskowym.
Oprawa Geo-Political Simylator nie jest przesadnie skomplikowana. Słabej jakości trójwymiarowe modele mogą odrzucić młodszych graczy, szukających w świecie gier głównie efektów specjalnych. Układ tabel i okien informacyjnych został jednak dokładnie przemyślany. Gracz ogląda mapę topograficzną świata z zaznaczonymi granicami, regionami, miastami czy wodami terytorialnymi. Zaznaczono na niej 1500 osad, 1000 baz różnego typu, 300 elektrowni atomowych bądź szybów naftowych, 130 szczytów górskich i wulkanów, ponad 100 miejsc o znaczeniu historycznym. Mapę może zoomować, spłaszczyć (jeśli podziwianie trójwymiarowego globu mu nie odpowiada), dokładnie przeglądać. W banalnie prosty sposób gracz dostaje się też do menusów i tabel z informacjami gospodarczymi i wojskowymi. Do tego, co tydzień czasu gry, pojawia się nowe wydanie wirtualnej gazety, donoszące o najciekawszych wydarzeniach z kraju i świata.
Zabawa zaczyna się na ogół od próby sformowania rządu i wybrania ministrów spośród zaproponowanych przez grę kandydatów. Później trzeba ich nadzorować i w razie konieczności wymienić. Dymisjonowanie podwładnych to jednak nie jedyny obowiązek szefa rządu. Musi on również wygłaszać orędzia do narodu, zarządzać tajnymi służbami, odwiedzać szpitale, regulować podatki (włącznie ze stawką VAT i ewentualnym podatkiem od psa), przydzielać przywileje emerytalne, regulować minima socjalne czy walczyć z politycznymi konkurentami.
Innym ważnym elementem zabawy są spotkania z przedstawicielami związków zawodowych i wyznaniowych, gwiazdami sportu i rozrywki, a także... własną rodziną. Do tego dochodzą okresowe wizyty ważnych osobistości z zagranicy, takich jak papież, sekretarz NATO czy mistrz F1. Niektórych ludzi można ugadać, innych trzeba skorumpować, są też tacy, którzy łatwo się obrażają, co grozi wybuchem wojny. Działalność grup terrorystycznych też nie ułatwia życia, a walka z nimi nie należy do łatwych.
Problemy sprawiają też okresowe powodzie i susze, wybuchy wulkanów, tsunami, wichury, trąby powietrzne, pożary lasów itp. Walczyć należy też z przestępczością zorganizowaną, analfabetyzmem, poziomem emisji gazów cieplarnianych, słabymi wynikami kadry narodowej, a także... starzeniem się ministrów, którzy nie wychowali sobie młodych i zdolnych zastępców. Wszystko to sprawia, że Geo-Political Simulator wydaje się grą niezwykle złożoną, przeznaczoną dla graczy o najtęższych umysłach.


Nocą widać lepiej

Noc Naukowców to jedyna taka noc w Europie. Noc pełna niezapomnianych wrażeń! W tym samym czasie 28 września br. w całej Europie odbędą się imprezy popularno-naukowe
i rozrywkowe pod hasłem: Researchers’ Night. Celem imprezy jest zbliżenie naukowców
i społeczeństwa, stworzenie okazji do spotkania, poznania się i wspólnych działań.



u nas organizatorem nocy naukowców jest PP zapowiada sie dośc ciekawie, np:

* Diabeł tkwi w szczegółach, czyli detal w przestrzeni miejskiej. Godz. 19-20. Wykład.
* Matematyczne poszukiwania szczęścia w miłości, seksie, pieniądzach i we wszystkim tym, co decyduje o sukcesie. Godz. 20.30. Wykład.
* Taniec merenge. Godz. 22.00-24.00/Godz.24.00-2.00.
* Maraton filmowy: „Pi”, „Piękny umysł”
* „Architekci dźwięku” Koncerty:
o Dj Boogie. Godz. 20-20.30
o Napszyklad. Godz. 2.30
o Temp_folder – Godz 22.30-23.30
o Bassisters Orchestra. Godz. 24.00.
* Kosmos – ostateczna granica. Godz.19-20.00. Wykład.
* Choroba wibroakustyczna – hałas niskoczęstotliwościowy, o wpływie dźwięków na organizm człowieka. Godz. 21.00-22.00. Wykład.
* Wybuch! Godz. 17.30-19.00. Wykład.
* Wysokie napięcie – pokaz zjawisk zachodzących przy wysokim napięciu. Godz. 17-2.00.
* Tajemnicza "Terra Informatyka". Start godz. 17.00
* Warsztaty Superkomputerowe warcaby – zagraj w warcaby z superkomputerem – czy człowiek ma jeszcze jakieś szanse?
* Konkurs: Tajemniczy świat współczesnych sieci informatycznych – konkurs nt. internetowych ciekawostek z atrakcyjnymi nagrodam.
* Światło, muzyka i fizyka show.
o Pokazy:
+ Gdy powietrze zaczyna wirować– pokaz pierścieni dymnych, tornado.
+ Paradoksy aerodynamiki: strumień powietrza wewnątrz i wokół naczyń o różnych kształtach, lewitacja.
+ Jak piłkarze wykorzystują prawa aerodynamiki? – efekt Magnusa.
+ Armatka aerodynamika.
+ Powietrze zamknięte w „naczyniu” z cieczy czyli bajeczny świat baniek mydlanych.
+ Niezwykłe bąki (odwracający się bąk, kamień celtycki).
+ Szalony kurczak – jak ustawić pionowo jajko?
+ Jak zdobyć Mount Everest czyli stos odbijających się piłeczek.
o Koncert na „Śpiewające kieliszki i butelki” .
o Jak uzyskać wysokie napięcie? (generator Tesli, Marxa, Van de Graaffa).
o Gwiezdne Wojny – świecenie ciał w polach elektromagnetycznych, drabina Jacoba.
o Iluzja czy magia – świat złudzeń optycznych.
o Harry Potter – człowiek unoszący się w powietrzu.
o Magiczny świat luster.
o Zobaczy to co niewidzialne – wiry gazowe w świetle lampy, gaszenie świeczki niewidzialnym gazem.
o Dlaczego to się kręci? – radiometr Crooksa.
o Konkursy:
+ Golf aerodynamiczny.
+ Gaszenie świeczek pierścieniami dymnymi.
+ Konkurs siłaczy: Kto złączy dwa pierścienie magnetyczne?
* „Chemia na wesoło”
o Warsztaty: Ogród tajemnic
+ Chemiczne rośliny, zachowanie się kryształów różnych soli w roztworze szkła wodnego.
+ W poszukiwaniu skrobi – wykrywanie skrobi w produktach spożywczych.
+ Świece dymne – trójkolorowe pokazy dymne.
+ Złączeni na zawsze – kiedy dwie substancje tworzą związek
o Warsztaty: Gwiezdne wojny
+ Wulkan rozkład substancji chemicznej poprzedzony lepieniem stożka wulkanicznego.
+ Papierki wskaźnikowe – produkcja papierków z naturalnych produktów.
+ Małe bum bum – kiedy substancje reagują wybuchowo?
+ Powrót ciepła – dlaczego siarczan miedzi traci barwę?
o Warsztaty: A co na to Ramzes?
+ Węże Faraona – widowiskowy rozkład substancji chemicznej.
+ Wędrujące kolory – przenoszenie barw między dwoma oddzielnymi barwami.
+ Skóra wody – czyli bariera z wilgotnej tkaniny.
o Konkursy:
+ Zgaduj – zgadula – konkurs chemiczny – z użyciem atramentu sympatycznego.
+ Dlaczego kapuśniak gotowany w garnku aluminiowym nie jest smaczny? – quiz chemiczny, wiek b.o.
+ Zrób Nanocukierka, Godz. 17.30/19.30. Wiek b.o.
+ Co wiem o nanotechnologii? – konkurs potwierdzony Certyfikatem Nanoznawcy, Instytut Inżynierii Materiałowej. Godz. 18.00/20.00. Wiek b.o.

* „W zdrowym ciele zdrowy …naukowiec”
o Warsztaty taneczne:
+ Taniec ludowy– zabawa w kotka i myszkę. Grupy podzielone według wieku maks. 30 osób.
+ Wszyscy tańczą salsę. Godz. 20-22.

* Piknik z naukowcami:
o Kafejki z Naukowcami. Od godz. 18.00
o Noc Kupały – program artystyczny Poligrodzianie. Godz. 21-22.
* Maraton filmowy: „Mikrokosmos”



caly program oraz wraz z inne szczegóły na stronce: http://www.nocnaukowcow.pl/

nie wiem jak wy ale ja mam ochote zrobic nanocukierka i zatańczyć salsę i....

Jak książę Józef na pomniku

Dzieki za lekcje polskiego - faktycznie skleroza nie boli - ile razy czlowiek w mlodosci sie wysluchal w kosciele o tych 'rydwanach i jezdzcach' co ich Czerwone Morze zalalo Co do tych kos (czy raczej sierpow) na rydwanach celtyckich to najprawdopodobniej byl produkt bujnej wyobrazni autora pomnika Budiki co w Londynie stoi. Rydwany Celtow byly delikatnymi i leciutkimi pojazdami z plecionki ktore sluzyly jako platformy do ostrzalu z lukow, rzucania dzidami i jako transport szlachty na plac bitwy czy 'wozy dowodzenia'. Innyni slowy chodzi tu o rodzaj broni zblizony do jazdy tatarskiej raczej niz husarii np.

Co do rydwanow Cyrusa to zupelna racja, mialy ostrza podobne do dwoch polaczonych kos przytwierdzone do osi, ostrza na dyszlach i mialy zaprzegi 4 konie w porecz. Wiekszosc autorow obecnie uwaza ze woznica rozpedzal woz w kierunku szykow npla, przed momentem uderzenia wyskakiwal, a rydwan mial juz swoje zrobic. Po imperium perskim uzywywalo takich samych rydwanow imperium Seleukusa. Trzeba zaznaczyc ze poza jednym znanym z opisow wypadkiem, bron ta okazala sie zupelnie bezwartosciowa.

Chodzi tu zdecydowanie o Fryzje, kraine polnocno-europejska. Zdaje mi sie obecnie lezy w Danii ale to juz nie przysiegne. Dosc ze stamtad rowniez pochodza laciate czarne krowy Fryzyjskie i o ile nie majacze, rasa koni.

Trzeba wziazc pod uwage ze jak Rzymianie wreszcie wyniesli sie z Anglii pozostawili ja conieco wymieszana etnicznie a kulturalnie zdominowana trybem zycia rzymskiego. Co dzialo sie potym jest bialawa plama, dosc ze nastapil na pewno jakis kataklism ogolno-swiatowy. Wielu obecnie przypuszcza ze nastapilo zacmienie paro-letnie slonca spowodowane wybuchem paru wulkanow. To, nota-bene jest mozliwe, spowodowalo ogromne najazdy ludow kultury konnej ze wschodu - konik jak wiemy bydle delikatne i byle jakiego pokarmu nie przyjmie jak, dajmy na to, owca. Wiec te wielkie podroze mogly byc spowodowane pogonia za trawa.

Do czego zmierzam, to to ze kawaleria Artura wywodzila sie glownie z kawalerii rzymskiej a nie z dawno wowczas zapomnianych pierwowzorow Celtyckich. Jak, daleko nie szukajac, kawaleria IIRP miala duzo wiecej wspolnego z kawaleria Rosyjska/Austryjacka/Niemiecka 1WS niz z ulanami Ksiestwa Warszawskiego.

Chyba Rzymianie tego okresu juz uzywali strzemion i na absolutnego pewnika mozna wziasc ze w ostatniej fazie Rzymskiej okupacji Anglii mieli oni lotne oddzialy kawalerii stacjonujace w nadmorskich fortach (podlegle Comes Litori Saxonici - dosl Ksiaze Saksonskiego Wybrzeza) w celu zwalczania napadow Sasow. Sa na to dokumenty i wiadomo jakie oddzialy byly gdzie, czyli modelu na kawalerie Artura nie trzeba szukac zagranica. Pewna doze dalszego zamieszania wprowadza tutaj fakt ze niektore oddzialy nosily nazwe kraju z ktorego ongis pochodzily (np Equites Dalmatae Branodunensis). W okresie nas interesujacym (koniec 4ego wieku) znakomita wiekszosc czlonkow byla lokalnymi rekrutami (tak jak niewielu by sie znalazlo Niemcow czy Wegrow w naszej piechocie Niemieckiej czy Wegierskiej z poznego 17ego wieku). Za to pamietam pewne teoryzowanie ze moze Artur wprowadzil siodla ze wsparciem plecow co by pozwalalo do uzywania dzidy jako lancy tzn jako bron uderzenia.

No nic trzeba bedzie poczytac.... i powrocic do tematu jak cos sie dowiem na pewno.

Co do Amerindianow (zeby nikogo nie obrazac ) to trzeba zaznaczyc ze a) tomahawki i straszliwe maczugi Indian lesnych (a la ostatni Mohikanin) a tomahawki Indian stepowych (konnych) to dwie conieco rozne rzeczy (mialem jedno i drugie w reku - to jakby porownac obuch czy czekan z domowym toporkiem!) b) Indianie stepowi nie uzywali szabel mimo ze uwazali je za bardzo skuteczna bron w rekach kawalerii USA, c) Indianie stepowi zupelnie nie wytrzymywali starcia konnego na biala bron z kawaleria USA. Co raczej potwierdza jeszcze raz ze bicie z zamachem lub uderzenie lanca jest malo praktyczne bez strzemion i siodla.

edycja->

Drobny (ale troche wyjasniajacy) przyczynek. Siodlo rzymskie z okresu Trajana (pod koniec 1ego stulecia), ciut przed budowa muru Hadriana. Jak widac siodlo ma cztery 'rogi'. Patrzac na owczesna ikonografie to w walce czy na wyzszym gazie jezdziec jechal z mocno zgietymi kolanami trzymajac sie udami za przednie rogi - no i bylo za co sie zlapac jezeli stracilo sie rownowage. Kawaleria rzymska miala powazne miecze wiec przy takim siodle mozna sie bylo zdrowo machnac nie spadajac z konia.

Zreszta chyba podobne wynalazki juz dawniej istnialy bo przeciez katafrakci np Seleukusa i nastepcow uzywali (dwurecznie) wg owczesnych przekazow 'sarissa'y', czyli takiej samej piki jak falanga!

Nota bene: przy rzymskim siodle, na konia sie wsiadalo przez zlapanie sie za przednie rogi i skokiem. Wyladowanie troche do tylu moglo byc (z powodu tylnich rogow ) niezdrowe, wiec cwiczono to uzywajac atrapy konia z siodlem. Zastanawiam sie czy nowoczesne kozly do gimnastyki to nie potomstwo tych atrap?

http://www.kawaleria2rp.h...graf/siodlo.gif

Pozdrawiam
Krzysztof

Angola kupuje SU 27 !


No cóż, 105 głowic z SS-19 i 90x4 z SS-25 (na tyle pozwala Rosji
START2) przy jednoczesnym wybuchu da ok. 1 GT. To więcej niż moc
wybuchu osiągnięta przy eksplozji meteorytu który wygubił dinozaury.
Po zasnuciu nieba przez pył wyrzucony eksplozją na pierwszy ogień idą
rośliny lądowe, plankton i algi. Skąd weźmiesz salceson? Łańcuchy
pokarmowe wszystkich organizmów powyżej niektórych bakterii zostaną
przerwane. Na ile starczy chabaniny w lodówkach? Zero chlebka,
sztuczna synteza białek nie jest możliwa na dużą skalę. Liczba
ludzkości zostanie zredukowana o jakieś 95% zanim wyjrzy słońce (ok.
30-50 lat). Potem jeszcze trzeba poczekać na odbudowanie
najprymitywniejszych ekosystemów zapewniających funkcjonowanie roślin,
bo masą bakteryjną się nie najesz (trzeba do tego technologii).
Elektrownie też nie pracują same, ochłodzenie klimatu zabije następne
50% ocalałych. To nawet nie połowa rosyjskiego arsenału.

A Ty nadal "nie sądzisz"?


Ja czy on ? ;-) Sorry ze dopiero teraz odpisuje, mialem Cie poprawic
od razu ale nie mialem gdzie sprawdzic rzeczywistych wartosci.

mowiac - bzdury. Wystarczylo sobie oszacowac energie kinetyczna
takiego meteorytu zeby zauwazyc roznice.

Mowisz ze ok. 1GT ? Ja moge to przebic i 100 razy (kiedys chyba bylo
wiecej tego swinstwa) i nic to nie zmieni. Energia meteorytu ktory
wybil dinozaury ? Prawda jest taka ze energie jakie potrafi wytworzyc
czlowiek to drobiazg w porownaniu z byle wulkanem czy trzesieniem
ziemi. Jesli dobrze pamietam, to detonacja calego arsenalu
atomowego to pryszcz chocby z wybuchem wulkanu Krakatoe w 1880-tym
ktoryms roku - zdmuchnal wyspe, a popiol wyniesiony do atmosfery
spowodowal niewielkie obnizenie temperatury na Ziemi na 3 lata.
Jesli chcesz zrodel, masz tu cytat z ksiazki ktora wertowalem przed
chwila zeby sprawdzic parametry tego meteorytu sprzed 65 milionow lat,
znaczy wielkosc i predkosc uderzenia, tytul "Kres ewolucji" Petera
Warda, traktuje o trzech okresach wielkiego wymierania w dziejach
Ziemi, swoja droga bardzo polecam.

"Planetoida lub kometa o srednicy co najmniej 20 kilometrow wchodzi w
atmosfere naszej planety (20km srednicy - wyobraz sobie jak to
wygladalo dla ewentualnych swiadkow - przyp. przepisywacza) z
predkoscia okolo 40000km/h, przebija ja i uderza w skorupe ziemska.
Podczas zderzenia energia kinetyczna obiektu zamienia sie w cieplo,
powodujac wybuch co najmniej 100000 (sto tysiecy) razy potezniejszy od
detonacji calego arsenalu nukleranego ludzkosci. Powstaly krater ma
rozmiary New Hampsire. Trafione skaly i cala materia meteorytu zostaja
wyrzucone w kosmos przez powstaly wlotowy tunel atmosferyczny.
Niektore obiekty wchodza na orbite okoloziemska, ciezsze po locie
suborbitalnym spadaja na Ziemie w postaci rozzarzonych kul ognistych.
W ciagu tygodnia po zderzeniu wypala sie ponad polowa ziemskiej
roslinnosci. Potezna kula ognista pecznieje w gore i na boki unoszac
do atmosfery dodatkowy material skalny, ktory rozproszaszaja wiatry
wiejece w stratosferze. Ogromne ilosci skal i pylu wyrzucone w
powietrze sila wybuchu zaczynaja opadac w ciagu nastepnych tygodni.
Material ten, wraz z oblokami pylowymi i slupami dymow z plonacych
lasow, spowija planete mrocznym calunem. Przez wiele miesiecy do
powierzchni Ziemi nie dociera nawet promyk swiatla slonecznego.
Ciemnosc powoduje gwaltowny spadek temperatury na wiekszosci obszarow
Ziemi, sprowadzajac na tropikalny dotad lad gleboka zime. Impakt
wyzzwala ogromne ilosci ciepla w ziemi i atmosferze, raptowne ogrzanie
atmosfery wystarcza do polaczenia sie tlenu i azotu z powietrza w
trujacy gazowy tlenek azotu, gaz ten rozpuszcza sie w deszczu tworzac
kwas azotowy. Na lady i morza zaczyna padac najrozleglejszy i
najbardziej stezony kwasny deszcz w dziejach Ziemi. Trwa to tak dlugo,
az wierzchnia warstwa wod oceanow (do glebokosci 300m) osiaga
zakwaszenie wystarczajace do rozpuszczenia wapiennych skorupek i
muszli. Zderzenie powoduje tez powstanie fal uderzeniowych
rozchodzacych sie do dziury ziejacej w skorupie ziemskiej. Na zewnatrz
rozbiegaja sie tez monstrualnej wielkosci fale tsunami, zmywajace
wybrzeza kontynentow z niszczycielska sila. Po miesiacach ciemnosci
niebo zaczyna sie wreszcie rozpogadzac, dogasaja pozary lasow. Konczy
sie impaktowa zima, ale temperatury - po osiagnieciu poziomu
normalnego dla danej pory roku - rosna nadal, gdyz zderzenie wyrzucilo
do atmosfery ogromne ilosci pary wodnej i dwutlenku wegla,
zapoczatkowujac gwaltowny epizod efektu cieplarnianego. Szybko,
radykalnie i nieprzewidywalnie zmienia sie klimat na calym swiecie, w
miare jak ustawicznie zmienia sie bilans cieplny Ziemi - czynnik
decydujacy o klimacie - probuje powrocic do w miare normalnej
rownowagi.  Niewatpliwie rosliny i zwierzeta zamieszkujace wowczas
Ziemie musialy zauwazyc cale to zamieszanie."

Koniec cytatu, uff :). Swoja droga musze zauwazyc ze IMO gatunek
ludzki przetrwalby nawet to zdarzenie, oczywiscie nie jako gatunek
cywilizowany. Szanse na przezycie mielibysmy nawet Ty czy ja, gdyby
udalo nam sie przezyc zderzenie a potem bezpardonowa walke o zywnosc,
wode, energie - najgorsze sceny dzialyby sie na terenach silnie
zaludnionych, najlatwiej przezyc byloby Eskimosom czy Papuasom, jesli
nie ucierpia przy samym zderzeniu oczywiscie. Cywilizacja rozpadlaby
sie, ale zostaloby wystarczajaco wiele szczatkow by po kilkuset latach
zbieradztwa, rolnictwa i Mad Maxa odrodzic sie znowu. Ciekawi mnie
poglad niektorych naukowcow (w tym samego Boba Bakera) ze to nie
meteoryt wybil dinozaury! Wiadomo ze meteoryt spadl, jest krater,
wiadomo jakie mniej wiecej spowodowal skutki, oni twierdza ze
przyczyna wyginiecia byla inna. Argumenty ? Zaby. Skoro stworzenia tak
delikatne jak zaby przetrwaly, nie mogly wyginac dinozaury. IMO zaby,
tak samo jak zolwie, krokodyle itd. przetrwaly bo byly zmiennocieplne.
Stalocieplne dinozaury nie przetrzymaly glodowki, krokodyle moga
glodowac chyba ponad rok jesli trzeba, zaby podobnie. Zaden
stalocieplny gad nie przetrwal zimna i braku pozywienia, zyje za to
masa gadow zmiennocieplnych ktore przetrwaly kataklizm, zmiennocieplne
zaby zreszta tez. Ale to juz OT :).

Wracajac do eksplozji wszystkich bomb wodorowych swiata - takie
zdarzenie byloby wrecz pomijalne w porownaniu z powyzszym, oczywiscie
jesli chodzi o efekty fizyczne a nie skazenie. Jak sam widziales, co
najmniej 100 tysiecy razy slabsze niz meteoryt, a nie porownywalne.
Sprawdzimy ? Moze Ward pisze bzdury ?

Meteoryt oceniano na ponad 10km srednicy, kiedy okazalo sie ze krater
ma nie 160 a prawie 300km srednicy, wielkosc meteorytu podniesiono do
co najmniej 20km. Predkosc okolo 10km/s, czyli te 40000km/h Warda.
Ile wazy taki meteoryt ? Gestosc granitu to 2.7 tony/m^3, wezmy dla
swietego spokoju 2.5t pomiajajac mozliwosc ze byl to meteoryt zelazny,
zreszta ta wyliczona "wielkosc" ma sie wlasnie dla skal, naprawde
liczy sie energia tego meteorytu, jesli byl zelazny to byl mniejszy
ale energiee niosl wystarczajaca do zrobienia 300km krateru. Objetosc
meteorytu to 10000m^3 x 4/3 x pi = 4.2 x 10^12 metrow szesciennych,
czyli masa to okolo 10^13 ton, czyli 10^16 kg. Obliczmy energie
kinetyczna meteorytu. Ek = 1/2  m x v^2 czyli meteoryt niesie ze soba
energie 5.25 x 10^23 J. Kiedys jak liczylem ile granitu moze odparowac
eksplozja termojadrowa, znalazlem przelicznik miedzy tonami trotylu a
J. Jedna MT to okolo 2.3 x 10^15 J. Jaka wiec sile miala eksplozja
meteorytu sprzed 65 milionow lat, nie ma watpliwosci ze
przy predkosci 10km/s zdecydowana wiekszosc energii zamienila sie w
cieplo, meteoryt po prostu wyparowal. Otoz byla to eksplozja o sile
.... zamienie na gigatony bo za duzo zer by bylo... 228261 GT trotylu,
czyli niecale 230 tysiecy gigaton. Czy to jest wg. Ciebie
"porownywalne" ? Aha, wiec widac ze Ward piszac 100tys mial na
mysli raczej arsenal zimnowojenny niz obecny :).

W porownaniu z tym, eksplozja o mocy 1GT to pryszcz, a jakby malo
tego, tu wiekszosc pojdzie w cieplo i promieniowanie, tam wieksza
czesc energii poszla w odparowanie i wystrzelenie w kosmos kawalka
skorupy ziemskiej, bo tam meteoryt wbil sie w grunt. Zeby uzyskac
podobne (w typie, nie w skali) efekty, musialbys te gigatone bomb
wodorowych zdetonowac pare kilometrow pod ziemia. Trudno wiec mi sie
zgodzic ze zdetonowanie tego na srodku Atlantyku mialoby cokolwiek
wspolnego z wyginieciem dinozaurow. Oczywiscie NIE mam na mysli
skazenia, a energie wybuchu.

Co do skazenia. Na pewno zdetonowanie calego arsenalu nad Atlantykiem
mialoby wplyw na zycie na calej Ziemi, skazenie wplyneloby na
zachorowalnosc na raka, bialaczke, mutacje genetyczne, choroby
popromienne chyba tylko tam gdzie poleci z wiatrem chmura. Cos jak w
okolicach gdzie przeszla chmura z Czarnobyla. Natomiast zestrzelenie
wszystkich glowic na 30 - 80km nad miastami w USA spowodowaloby na
pewno skazenie, ale tychze miast, a czy my tutaj bysmy to odczuli albo
w Australii ? Gdybym mial wybierac to chyba lepsze rozpylenie kilku
kg, uranu czy plutonu, niz zniszczone i spalone miasto i skazenie
produktami rozszczepienia ? Rowniez lepsze 3 miasta zniszczone i 27
skazonych niz 30 zniszczonych, jesli ochrona nie jest 100%. Natomiast
zastanawia mnie mocno kto wpadl na pomysl zimy nuklearnej ? Co mialoby
ja spowodowac ? Chyba jedynym kandydatem sa pozary - dymy z tych
wszystkich plonacych miast. Ale wulkan Krakatoe - nieporownywalny
w sile - ktory wyrzucil w powietrze ogromne ilosci pylow, spowodowal
lekki spadek temperatury przez 3 lata, i czerwone zachody slonca czy
cos takiego. To wszystko. Jaka zima ? Jedynym chyba problemem
(poza odparowanymi centrami miast) byloby skazenie - ludzi, powietrza,
ziemi, wody, zywnosci... Czy wystarczyloby zeby skonczyc nasza
cywilizacje ? Hm. Razem ze zniszczonymi miastami chyba tak, przez
jakis czas mielibysmy Mad Maxa, potem jakos by sie wszystko odrodzilo.
Samo ...

więcej »

Mnostwo pytan

Wstęp: Poniższe odpowiedzi stanowią punkt widzenia osoby sceptycznej
(bardzo) i w zasadzie reprezentują tzw. główny nurt nauki. Jeśli coś
jest niejasne, proszę pytać. Jeśli z czymś się nie zgadzacie, proszę
się kłócić.

Przyglądam się tej grupie od kilku miesięcy i myślę, że jest to
odpowiednie
miejsce, aby zadać kilka nurtujących mnie pytań. Oczywiście, jeśli
ktoś
czuje się na siłach aby odpowiedzieć tylko na niektóre z nich, to
również
będzie to bardzo cenne. Pozdrawiam, Michał

1. Co obecnie wiadomo na temat ciemnej strony Księżyca ? Jakie są


hipotezy ?

Wydaje się że wystarczająco aby przypuszczać że jest ciemna strona
jest taka sama jak jasna.

Dlaczego misja Pathfindera miałaby być "zakłamana".


Ktoś się za dużo naoglądał X-files. Oczywiście, że nie jest
zakłamana, ani, że nie jest to spisek polityków, którzy wiedzą, że
na Marsie żyją ufoludki i chcą to ukryć przed społeczeństwem.

Czy w naszym układzie
słonecznym dzieje się coś niezwykłego ?


A co niezwykłego (nic mi o tym niewiadomo).

Jakie są przypuszczenia co do twarzy
i piramid na Marsie ?


Takie, że skoro poprzednie misje przesłały na Ziemię b. dużo zdjęć
Marsa to wśród nich muszą znaleść się takie, które przypominały by
ziemskie obiekty.

Czy to prawda, że podczas lotów na Księżyc transmisje
radiowe były zakłócane "z zewnątrz" ? Jak to dokładnie wygląda ?


Nic mi o tym nie wiadomo.

2. Czy Stephen Hawking jest kimś uznanym w kręgach naukowych i czy
inni
poważni naukowcy się z nim liczą ?


Tak, choć niektóre jego teorie są mocno kontrowersyjne.

3. Jeśli przyjmiemy za słuszną teorię o powstawaniu alternatywnych
światów w
chwili podróży w czasie,
to pojawia się następujące zagadnienie. Jeśli "poza ciałem"
wybiegniemy w
przyszłość, niezależnie od użytej w tym celu metody, czy to co
zobaczymy
będzie się odnosiło do tej wersji wszechświata, w której się
znajdujemy, czy
też może do którejś z alternatywnych ?


Znam się trochę na teoriach fizycznych, ale o czymś takim pierwszo
słyszę.

4. Jeżeli wierzymy w reinkarnację, to zachodzi pytanie - przecież
liczba
ludzi zwiększa się, więc skąd "nowe ciała" otrzymują świadomość,


jaźń, itd.

[...]

5. Proszę o dokładne informacje, w jaki sposób osiągnąć świadome
sny i wyjść
poza ciało. Czy jest jakiś znany przypadek, aby ktoś "nie wrócił" ?


Jak duże

Nie ma naukowych dowodów na reinkarnację ani na świadome sny.
Chyba, żeby przez świadome sny rozumieć półświadome kierowanie
marzeniami sennymi występującymi po fazie REM i przed obudzeniem.

6. Chciałbym poznać dokładny sposób posługiwania się wahadełkiem.


Nie ma naukowych dowodów na skuteczność działania wahadełka.

Co obecnie


Podświadomość i nadświadomość (id i superego) są w rzeczy samej
używane przez psychologów. Ale poza ogólnikami niewiele więcej mogę
powiedzieć. Jeśli zostanę poproszony to poszukam w źródłach.

7. Jak pewne jest badanie znaleziska metodą C14? Na czym to polega


?

Każdy żywy organizm w ciągu swego życia absorbuje ze środowiska
węgiel (C). Ponieważ w środowisku naturalnym stosunek izotopów węgla
C14 do C12 jest stały, stały jest też stosunek C12 do C14 w każdym
żywym organizmie. Ponieważ jednak po śmierci organizm przestaje
pobierać tlen ze środowiska i węgiel C14 jest nietrwały (okres
półrozpadu chyba 14000 lat (?)), to z czasem stosunek węgla C14 do
C12 w znalezisku zmienia się (w porównaniu do reszty Ziemi), znając
okres półrozpadu węgla C14 łatwo można określić wiek znaleziska.

Jak
należy traktować rewelacje typu monety sprzed 100 mln lat ?


Albo jako wynik błędu pomiarowego, albo jako nieprawdę.

8. Jak współcześnie podchodzi się do zagadnienia piramid - ich
przeznaczenie, pochodzenie, itd ? Czy są dokładnie zbadane ?


To są groby. Są dokładnie zbadane.

Co przemawia za
istnieniem Atlantydy i co o niej wiemy ?


Niewiele (w zasadzie nic poza Platonem) przemawia za powszechnym
wyobrażeniem o super cywilizacji na Atlantyku. Jest natomiast dobrze
udokumentowana teoria o katastrofalnym wybuchu wulkanu, który...
Jeśli zostanę poproszony to rozwinę.

9. Co może spowodować przesunięcie się biegunów magnetycznych
Ziemii i kiedy
spodziewamy się ponownie takiego wydarzenia ?


Faktem naukowym jest, że:
a) bieguny magnetyczne poruszają się (wystarczy spojrzeć do atlasu,
obok zaznaczonego bieguna magnetycznego jest podana data),
b) pole magnetyczne Ziemi zmienia swoje natężenie w czasie i za
około 8000 lat (o ile mnie pamięć nie myli) zniknie zupełnie i w
jakiś czas później nastąpi przebiegunowanie Ziemi (północ na
południu i na odwrót).

10. Jak można przekonać się, czy posiada się zdolności do telepatii
? Czy
można ro zrobić bez pomocy osoby, która zdolności takie na pewno
posiada ?
Jak podchodzi do tego zagadnienia nauka ?


Nie ma dowodów na istnienie telepatii.

11.  Co to jest teoria superstrun ?


Jestem studentem fizyki, i muszę przyznać, że sam niewiele z niej
rozumiem. Radzę poczytać trochę (albo zadać to pytanie w
pl.sci.fizyka).

12. Czy do przyjęcia teoria, że w tej samej przestrzeni znajduję
się
alternatywny wszechświat, jednak zbudowany z cząstek, które nie są
przez nas
zauważane ? Tzn. że na przykład mój dom "przenika się z inną
budowlą z
innego wszechświata".


Sądzę, że jest. Jednakże założenie, że nie jesteśmy w stanie tego
drugiego świata zauważyć, wymusza stwierdzenie, że nigdy nie
stwierdzimy jego istnienia. To z kolei nakazuje skorzystać z brzytwy
Ockhama.

13. Co wiemy na temat wpływu promieniowania kształtów i przedmiotów
na nasz
organizm ?


Nie rozumiem, kształty (jako cecha) nie promieniują.
Z kolei każdy przedmiot (o ile nie znajduje się w temperaturze zera
bezwględnego), promieniuje fale elektromagnetyczne w zakresie
mniejszym od widzialnego (czyli ciepło). Naturalnie też, każdy
przedmiot jest w ograniczonym stopniu źródłem promieniowania
promieniowania alfa i beta. Zatem, ponieważ promieniowanie takie
występuje od początków życia na Ziemi, życie zdążyło się
przyzwyczaić.

14. Na czym opiera się oddziaływanie podprogowe ?


Polega, na przekazywaniu bodźców słuchowych, wzrokowych etc. poniżej
progu świadomego rozumienia odbioru. Np. pokazanie obrazu na ekranie
przez czas taki aby oko rozróżniło obraz, ale aby mózg świadomie
tego nie zrozumiał. Można na przykład do filmu wmontować jedną
klatkę z hasłem reklamowym, tak aby widz nie odebrał świadomie
treści komunikatu, ale w mózgu została ona zakodowana i widz później
podświadomie wybrał reklamowany produkt.

15. Dlaczego radiestezja uznawana jest za "rozmowę" z



Nie ma naukowych dowodów na radiestezję.

16. Czy hipnoza może być niebezpieczna ? Jak dalece jesteśmy w
stanie
"zmienić" człowieka ?


Tak, hipnoza jest bardzo niebezpieczna (w niepowołanych rękach).
Możemy na przykład polecić zahipnotyzowanemu aby po zauważeniu
własnej matki wyjął pistolet i zastrzelił ją. Na szczęście duży
odsetek populacji jest odporny na hipnozę.

17. Co to jest deprywacja sensoryczna ?


Nie wiem.

18. Czy nie boicie się uzależnienia od świadomych snów. Np. po co
zadawać
się z kobietami, jeśli można tą metodą zafundować sobie wspaniałe
doznania
erotyczne ? Czy to nie obrzydza i nie zniechęca do rzeczywistości ?


Patrz odp. na pytanie 5.

19. Czy ktoś zajmował się zagadnieniem lewitacji (fizycznego ciała)
? Z
jakim skutkiem ?


Wiele osób, bez skutku. Nie ma naukowych dowodów na istnienie
lewitacji.

20. Czy można nauczyć się poruszać przedmioty "siłą woli" ?


Nie. Coś takiego nie istnieje.

Zakończenie: Zdaję sobie sprawę z kilku błędów które na pewno się tu
zakradły. W razie co proszę o sprostowanie.

Pozdrawiam,
Przemysław Płaskowicki

(UIN 13313592)

AW, PowerBox, ksRobak - było: Byt - Świadomość

----- Original Message -----

Newsgroups: pl.sci.filozofia,pl.sci.psychologia
Sent: Thursday, January 06, 2005 7:35 AM
Subject: Odp: AW, PowerBox, ksRobak - było: Byt - Świadomość

| RE: hehe - nie doczytałeś pytania które brzmiało:
| "Czy ... zmieni się świadomość?"
| Przecież świadomość jest uświadomiona. Podświadomość
| jest nieświadoma.
| a więc
| świadomość zmieni się wówczas gdy sobie uświadomi nieświadome.

| AW:  Mylisz świadomość z WRAŻENIEM UŚWIADOMIENIA.  Świadomość to
absolutnie
| WSZYSTKO, co do Ciebie dociera - nawet gdy nie przypisujesz temu uwagi.

Świadomość(conscious), to procesy świadome umysłu jak sama nazwa wskazuje.
Podświadomość(subconscious) to "wyższe" procesy umysłu, które mogą zostać
uświadomione.

Świadomość, to najbardziej bezpośrednia oczywistość, której potwierdzeniem
są bez wyjątku wszystkie przejawy bytu.  Nie wymaga więc wcale wyjaśnień
typu 'masło maślane'.

Odnośnie Twojej angielszczyzny, 'conscious' to przymiotnik, natomiast
świadomość, czyli  rzeczownik to 'consciousness'.  Tak samo jak w przypadku
'unconsciousness' i 'subconsciousness'.

Zarówno podświadomość jak i świadomość(ta w ograniczonym stopniu) wpływa
na:
Nieświadomość(unconscious) to procesy nieświadome.

A cóż to za 'procesy nieświadome' na które świadomość i podświadomość mają
wpływ?  Masz na myśli tajfuny, lawiny, powodzie, wybuchy wulkanów i tsunami?

Jest jeszcze nadświadomość (superconscious) ale to już inna sprawa.

Tak, z tym że w odniesieniu do Istoty wyższej, a Ty jak wiemy, masz z tym
poważne trudności.

| Zarówno Ty ja i PB myślicie w konwencjonalny sposób o środowisku.
Poprzez
| środowisko rozumiecie coś fizycznego.  Dlatego BP w ogóle zdał takie
| pytanie.  Tymczasem środowisko to suma wszystkich zewnętrznych wpływów
na
| psychikę, a więc również tych pochodzących od nas samych oraz innych
| podmiotów.

- my myślimy o środowisku jako o czymś zewnętrznym, o obiektywnej
zewnętrznej rzeczywistości. Oddzielenie pojęcia zewnętrznego świata od
wewnętrznych wyobrażeń świata zewnętrznego jest bardzo istotne na dłuższą
metę.

Trzeba wiedzieć co dzielić  a co łączyć.  POJĘCIE świata zewnetrznego
słusznie oddzielamy od POJĘCIA wewnętrznych wyobrażeń o świecie zewnętrznym,
ale i jedno i drugie to POJĘCIE.

Jeżeli zmiesza się wszystko razem w "środowisko", to na pewno dojdzie

psychikę(świadomość)
wykluczamy z zewnętrznego środowiska.

Psychki(śwaidomości) innych nie tylko pozostawiają swoje fizyczne
piętno na 'środowisku zewnetrznym', a ponadto, same są jego istotnymi
składnikami.  Czy dla mnie, czy dla Ciebie, świat bez ludzi będzie
zasadniczo inny niż świat zaludniony - i mowa tu o zwenętrznym środowisku.

Jeżeli ktoś założy, że wszystko, nawet własne myśli są środowiskiem, to
szybko dojdzie do wniosku, że cokolwiek pomyśli może mieć wpływ na
środowisko albo jest samym środowiskiem.

Środowisko zewnętrzne w naszym odbiorze to DOZNANIE lub subiektywne
doświadczenie jakiego doznajemy obcując ze środowiskiem zewnętrznym.  Choć
stanowi to kategorię doznań świadomych, różni się w sposób wyraźny od
własnych myśli.

Za wyjątkiem schizofreników, raczej nikt nie miesza myśli ze środowiskiem,
nie jest to żadnym zagrożeniem i nie ma o co kruszyć kopii.  Zwróć  jednak
uwagę, że myśli, a więc wewnętrznie twory mogą mieć zasadniczy wpływ na
świat zewnetrzny.  Nie chcę obrażać Twojej inteligencji, więc wstrzymam się
z dodaniem, iż aby zostawić ślad, myśl musi być poparta wolą i czynem.
Niemniej, myśl jest pierwsza.

Jeśli komunista wymyśli idologię
nadpisującą obiektywną rzeczywistość to będzie mieć nieodparte wrażenie
skuteczności swojej ideologii w rzeczywistości - i nawet kilkadziesiąt lat
naporu obiektywnych faktów nic w jego zakutym łbie nie zmieni i nadal
będzie
głosować na dobrze brzmiące (nadpisane na rzeczywistość) hasełka sld psl
samoobrony i innych unii pracy, nie wspominając już o sprawie religii,
gdzie
oddalenie, nadpisywanie rzeczywistości i sprawianie sobie przyjemności
łatwymi i przyjemnymi odpowiedziami na trudne pytania wielokrotnie
przekroczyło granice absurdu a z ciemnoty i niemyślenia uczyniono cnotę...

Dotyczy to nie tylko komunistów i dogmatyków religijnych ale zupełnie
wszystkich tych, którzy tak jak Ty twierdzą, że rozróżniają między
'rzeczywistościa obiektywną' a wyobrażeniami na jej temat.  Najwygodnie
utrzymują oni, że 'rzeczywistość' to to co im się wydaje, a to co twierdzą
inni to tylko ich wyobrażenia.  Nihil novi sub solum.

suma
wszystkich zewnętrznych wpływów na psychikę, a więc również tych
pochodzących od nas samych..." - pochodzących od nas samych więc
wewnetrznych a w definicji masz wpływy zewnętrzne. Słowo "więc" dobrze
wygląda ale jest tylko pseudolokiką, bo z pierwszego zdania nie da się za
pomocą logiki wyciągnąć wniosków jakie zapisałeś po słowie "więc".

Przyglądam się i przyglądam, i wcale nie widzę koniecznosci takiego wniosku.
Twój komentarz świadczy o tym, że w najmniejszym stopniu nie zrozumiałeś
istoty ninejszego wątku.  Tu chodzi właśnie o tego rodzaju okoliczność,
gdzie świadomość celowo tak wpływa na środowisko, aby środowisko z koleii
dopowiednio wpłyneło na nią samą.

Wyobraź sobie, że powstała mi w głowie myśl, że jasnoniebieki kolor
pozytywnie wpływa na moją psychikę.  Wobec tego kupuję jasnoniebieską
farbę i maluję ściany na ten kolor.  Potem raczę się wytworzona przez to
atmosferą, co wpływa na moje smopoczucie, humor iżyczliwość dla świata.

Czyli  świadomość 'zmienia środowisko i powoduje zewnętrzny wpływ na
psychikę, pochodzący od nas samych' - nie ma tu żandej sprzeczności.
A więc słowo 'więc' jest jak najbardziej na miejscu.  I dało się za pomocą
logiki wywnioskować to co dla Ciebie było takie trudne.

Wiem, że dla Was byłoby znacznie wygodniej i prościej gdyby można było jakąś
grubą krechą oddzielić to co zewnętrzne od tego co wewnętrzne.  Niestety,
świat nie jest aż tak prosty.  To co na zewnątrz jest również wewnątrz, a to
co na wewnątrz jest również na zewnątrz.  To dualizm, przyjacielu, od tego
nie uciekniesz.  W każdym razie nie poprzez uproszczenia i zawężanie
perspektywy.

Dlatego podałem dość przejrzysty przykład z farbą.  Można zacisnąć pentlę
relacji świadomość-środowisko-świadomość jeszcze mocniej, a wówczas już
całkiem dostaniecie zeza.  Np. powtarzanie mantry, modły, skandowanie
(chanting) to też przykłady tego samego.   Dźwięk który wydajemy to produkt

obecny w środowisku.  I gdzie tu rysować grubą krechę?

Jeżeli
założymy, ze czyjaś opinia o środowisku jest samym środowiskiem (wprost),
to

środowisko" - wpływ nie poprzez działanie tylko przez samo
pomyślenie(świadomość).

Świadomość może wpływać na środowisko albo porzez działanie albo poprzez
niedziałanie.  I w jednej i w drugiej sytuacji wypadki potoczą się inaczej.

komunikatu o zbliżającym sie tsunami.  Bo sobie pomyślał, że tak będzie
lepiej.  Myśl, brak działania, a jakże brzemienne w skutki.

Taka filozofia leży u podstaw wielu ludzkich
tragedii od złego samopoczucia po zbujeckie systemy polityczne i wojny...

Wydaje mi się, że znacznie więcej leży u podstaw tych rzeczy.


Energia Atomowa

Do autora tematu, który aż razi niewiedzą na temat energetyki jądrowej:

Energetyka jądrowa:

Energię jądrową pozyskuje się głównie w wyniku rozszczepienia jąder atomowych (ciężkich pierwiastków, głównie uranu 235) w reaktorach jądrowych w elektrowniach jądrowych.

Energia jądrowa to energia uzyskiwana na drodze kontrolowanych przemian jądrowych. Uzyskiwana jest głównie w wyniku rozszczepienia ciężkich jąder atomowych w niewielkim stopniu w wyniku rozpadów promieniotwórczych, trwają prace nad kontrolowanym przeprowadzaniem reakcji fuzji lekkich jąder atomowych.

Reakcje rozszczepienia ciężkich jąder atomowych, głównie uranu-235, przeprowadza się w reaktorach atomowych, gdzie energia jądrowa zamienia się na energię wewnętrzną (cieplną). Energia wewnętrzna jest wykorzystywana do napędzania turbin generatorów energii elektrycznej oraz do napędu okrętów podwodnych i lotniskowców.

Pierwsze elektrownie jądrowe pojawiły się w latach pięćdziesiątych, dynamiczny rozwój tej dziedziny rozpoczął się w 2. połowie lat sześćdziesiątych, w związku z wzrostem kosztów energii uzyskiwanej ze spalania kopalin.
Rozwój ten został prawie wstrzymany po katastrofie w Czarnobylu.
W ostatnich latach obserwuje się działania świadczące o wzroście zainteresowania oraz powrót do planów rozwoju energetyki jądrowej.

Energetyka jądrowa obecnie:

Na świecie zainstalowane są elektrownie jądrowe o łącznej mocy 370 GW, wytwarzanej przez 435 bloków energetycznych.
Największe uzyskanie energii z energetyki jądrowej: USA rocznie 527 TWh, 103 reaktory; Francja 260 TWh, 59 reaktorów.
Największy udział energetyki jądrowej w produkowanej energii elektrycznej ma obecnie: Francja (78%), Belgia (54%), Korea Południowa (39%), Szwajcaria (37%), Japonia (30%), USA (19%), Rosja (16%).

Czy i dlaczego powinno się stosować energetykę jądrową?

Olbrzymia koncentracja energii w paliwie jądrowym.

Rozszczepienie jądra atomowego, które powoduje bezpośrednie przekształcenie materii w energię, jest milion razy bardziej energetyczne niż spalanie, które powoduje tylko zerwanie wiązań chemicznych.
Z jednej 10-gramowej pastylki można uzyskać 600 kWh energii elektrycznej, co stanowi około 25% rocznego zapotrzebowania energii przez jedno gospodarstwo domowe w Polsce.

Uran czy tor nie mają innego zastosowania niż paliwo jądrowe, a ich zasoby są obfite.

Uranu używano do barwienia szkła i ceramiki, obecnie ze względu na strach przed promieniowaniem, zaniechano tego zastosowania.
238U jako izotop o bardzo długim okresie rozpadu (4,468 × 109 lat) oraz produkty rozpadu służą do określania wieku skał.
Uran jako metal o bardzo dużej gęstości, a w praktyce uran zubożony, używany jest jako rdzeń przeciwczołgowych pocisków podkalibrowych.
Stosowany jest też w fotografii oraz analizie chemicznej.
Tor jest ważnym dodatkiem stopowym, zwiększającym wysokotemperaturową wytrzymałość metali, np. magnezu. Stosuje się go również w czujnikach fotoelektrycznych

Wyczerpują się konwencjonalne paliwa organiczne – węgiel, ropa naftowa, gaz ziemny.

Wyczerpują się zasoby. Zasoby węgla, ropy naftowej czy gazu są ograniczone, chociaż znacznie większe niż sądzono 30-40lat temu. W sposób ciągły wzrastają koszty ich wydobycia. Ponadto surowce te mają wiele innych zastosowań poza ich spalaniem; szczególnie ropa naftowa jest dzisiaj zbyt cennym surowcem dla przemysłu chemicznego oraz podstawowym źródłem energii w komunikacji.

Odnawialne źródła energii mają bardzo ograniczone moce.

Odnawialne źródła energii, jak energia słoneczna, wiatrowa czy geotermiczna, mogą odegrać jedynie drugorzędną, uzupełniającą rolę ze względu na ograniczone moce. Przewiduje się, iż w 2020 r. dadzą one zaledwie 3% energii elektrycznej produkowanej na świecie. Odnawialne źródła energii, takie jak energia wiatru czy słoneczna, dostarczają energii w sposób nieciągły. Ponadto wbrew temu co się powszechnie sądzi, odnawialne źródła energii również wywierają negatywny wpływ na środowisko.

Energia uzyskiwana ze spalania paliw zanieczyszcza środowisko.

Energia uzyskiwana ze spalania paliw organicznych produkuje zanieczyszczenia, które wydzielane są bezpośrednio do powietrza i przybierają formę gazów cieplarnianych, takich jak np. dwutlenek węgla. Każdego roku w wyniku użycia tych paliw 25 bilionów ton dwutlenku węgla dostaje się do atmosfery. Aby ustabilizować koncentrację gazów cieplarnianych w atmosferze, konieczne jest zmniejszenie światowej emisji tych gazów o 50%. Energetyka jądrowa jest w stanie produkować ogromne ilości czystej elektryczności na światową skalę bez emisji dwutlenku węgla czy innych gazów cieplarnianych.

Poglądy w kwestii energetyki jądrowej (negatywne ;]):

Przesadna obawa przed promieniowaniem jonizującym.

Strach przed promieniowaniem jonizującym wyolbrzymił zagrożenie ze strony energetyki jądrowej. Natomiast prawda jest taka, że od zawsze żyjemy w świecie promieniotwórczym a pierwiastki promieniotwórcze stanowiły integralną część środowiska od momentu powstania Wszechświata. Promieniowanie jonizujące jest naturalnym składnikiem powietrza, ziemi, domów, pożywienia, domów czy kości.

Fałszywy obraz awarii reaktora.

Wbrew niektórym twierdzeniom reaktor jądrowy w żadnym przypadku nie może zamienić się w bombę atomową, nie pozwalają na to prawa fizyki. Dotychczas wydarzyły się trzy poważniejsze awarie w elektrowniach jądrowych na około 10 000 przepracowanych reaktorolat.

Awaria w Czarnobylu.

Awaria w Czarnobylu nie jest reprezentatywnym wypadkiem mogącym się zdarzyć w typowych elektrowniach jądrowych. Cechą reaktora w Czarnobylu było to, że wskutek awarii moc jego wzrosła około 1000 razy powyżej normalnej pełnej mocy. W reaktorach ciśnieniowych czy wrzących, powszechnie budowanych na świecie, moc reaktora po awarii zawsze maleje. Ta różnica wynikająca z projektowych cech reaktora była decydująca dla przebiegu i skutków awarii.
W bezpośrednim wybuchu zginęło 30 osób.

Przesądny lęk przed odpadami.

Lęk przed odpadami – nie jest ich aż tak dużo. Każda działalność przemysłowa człowieka, także i energetyka jądrowa, stwarza pewne negatywne zjawiska mające wpływ na otoczenie, czyli środowisko naturalne – chodzi tutaj głównie o składowanie odpadów promieniotwórczych. Jednak biorąc pod uwagę ogromną koncentrację energii zawartej w paliwie jądrowym w stosunku do paliw konwencjonalnych, należy pogodzić się także z dużą koncentracją zagrożenia w odpadach,. Których jednak powstają proporcjonalnie mniejsze ilości. Dla przykładu można podać, że w przeliczeniu na jednego mieszkańca energetyka jądrowa we Francji wytwarza 1 kg odpadów promieniotwórczych, z czego 10 g stanowią odpady wysokoaktywne. Odpowiednio, ilość odpadów przemysłowych wynosi we Francji 2500 kg rocznie.

Częsta dezinformacja w środowiskach masowego przekazu.

Można zauważyć, iż informacje na temat energetyki jądrowej pojawiają się corocznie pod koniec kwietnia i wiążą się z kolejną rocznicą awarii w Czarnobylu. Nagłaśnia się każdy wypadek w elektrowniach jądrowych, nawet drobny, nie związany bezpośrednio z zakłócaniem pracy reaktora. Opinie prasowe są nieraz przejmujące i barwne, np. „tykająca bomba”, „wyciekający reaktor”, „nuklearny wulkan”, „atomowy wrak”. Greenpeace – „Zastosowanie energii nuklearnej nigdy nie było pokojowe.” Informacje o istotnych i dobroczynnych aspektach promieniotwórczości, w szczególności ratujących życie (medycyna), rzadko docierają do opinii publicznej.

Porównanie elektrowni konwencjonalnej Opole z elektrownią jądrową Beznau:
Konwencjonalna
Moc elektryczna: 360 MW (brutto)
Moc termiczna: 925 MW
Wysokość bloku: 102 m
Powierzchnia: 96 ha
Roczna ilość surowców: 1 000 000 t (węgiel)
32 500 t (mączka wapienna)
Roczna ilość odpadów
190 000 t popiołu i żużla
45 500 t gipsu
2 mln t CO2
200 t CO
3600 t NO2
3000 t SO2 i SO

Jądrowa
Moc elektryczna: 350 MW (netto)
Moc termiczna: 1130 MW
Wysokość bloku: 67,5 m
Powierzchnia: 6 ha
Roczna ilość surowców: 39,5 t (wsad)
13 t (zużycie)
Roczna ilość odpadów: 0,8 m3 odpadów wysokoaktywnych
50 beczek odpadów średnioaktywnych
100 beczek odpadów niskoaktywnych

Za:
Olbrzymia wydajność energetyczna
Obfite zasoby uranu i toru
Źródło energii nie zanieczyszczające środowiska naturalnego gazami zaliczanych do gazów cieplarnianych
Niezależność elektrowni od miejsc występowania surowca – możliwość ich budowania w miejscach, gdzie zajdzie taka potrzeba
Energia jądrowa sama jest tania
Względnie duże bezpieczeństwo

Przeciw:
Długi czas i olbrzymie koszty budowy elektrowni atomowej
Problem składowania i przechowywania odpadów radioaktywnych
Brak możliwości wykorzystania energii jądrowej do transportu ciężarówek, samolotów czy statków

„Energia jądrowa wczoraj i dziś” – Grzegorz Jezierski.
Dane IAEA na koniec 2006 roku.