Czytasz wiadomości znalezione dla hasła: Produkt Krajowy Brutto w

przeglad prasy by Roger


szlachetne plany, ale moze zamiast procentow padlyby liczby
jakie mialyby wylozyc francja i usa?


Zalózmy, ze dzieki zmniejszeniu glodu terroryzm spadnie o 5%. Duzo? Nie,
raczej malo.
Dzieki temu bedzie mozna zmniejszyc naklady zbrojeniowe, na CIA i na
sledzenie wlasnych obywateli o 5%. Duzo? Nie, raczej malo. Ale na pewno
wiecej niz podane w artykule 0.7% wartosci swego produktu krajowego brutto.

| Problem w tym, ze nie lepszy. Pomóglbys mi zmieniac go.
chetnie, tylko jak? masz jakis skuteczny patent?


Wiosna szukalem kogos do organizacji wniosku o referendum "Czy jestes za
natychmiastowym wycofaniem wojska polskiego z Iraku". Teraz proponuje inne
referendum "Czy jestes za zezwoleniem na handdel w niedziele". Za pól roku
zas "Czy jestes za prawem do aborcji".
Chcesz pomóc mi w zakladaniu partii?

 » 

hafas

a nie zapomniałes o prywatnych bankach gdzie płacisz za wypłatę swoich
pieniędzy
hafas on line jest na stronie pkp.com.pl ZA DARMO


wiem o tym, ale potrzebuje programik nie-online ;)
poza tym on jest dla podroznych a nie dla kolejarzy:

"erjp - PKP 2001/2002" udostępnia informacje o połączeniach krajowych i
zagranicznych.
Od 10 czerwca 2001r. cena erjp-PKP:
- na dyskietkach (pełna sieć PKP + połączenia do około 1500 stacji w
Europie) wynosi 42,70 zł brutto,
- na CD-ROM (wersja europejska) 61,00 zł brutto.

niezle doja... w cywilizowanych krajach dostaje sie takie produkty za darmo,
bo lezy to w kwestii kolei

gibon

Sposoby zarabiania na Internecie

Maverick,

Pieniadze same sie nie rodza. Aby funkcjonowaly poprawnie, musi byc na
nie pokrycie - albo w zlocie, albo w wartosci towarow i uslug - czyli
tzw. produkcie krajowym brutto. Jesli sa za darmo - bez pracy - a
surfowania po sieci nikt przy zdrowych zmyslach nie nazwie praca - to sa
bez pokrycia. Jako takie maja ten sam skutek, co drukowanie pieniadzy
przez rzad, gdy nie rosna obroty handlowe towarowe lub w uslugach -
powoduja wieksza inflacje. A ona okrada nas wszystkich. Piszac o tym na
tej grupie raklamujesz jeszcze jeden sposob na okradanie ludzi - zatem
przylaczasz sie do zlodzieji. Czy na pewno o to Ci chodzilo?
To dlatego m. innymi piramidki finansowe sa zabronione...

Czesc

Wladyslaw Balinski


Prosty sposob na zarobienie troche pieniedzy na zwyklym surfowaniu
po sieci.
Zobacz koniecznie.


[ciach]

Sposoby zarabiania na Internecie


Pieniadze same sie nie rodza. Aby funkcjonowaly poprawnie, musi byc na
nie pokrycie - albo w zlocie, albo w wartosci towarow i uslug - czyli
tzw. produkcie krajowym brutto. Jesli sa za darmo - bez pracy - a
surfowania po sieci nikt przy zdrowych zmyslach nie nazwie praca - to sa
bez pokrycia. Jako takie maja ten sam skutek, co drukowanie pieniadzy
przez rzad, gdy nie rosna obroty handlowe towarowe lub w uslugach -
powoduja wieksza inflacje. A ona okrada nas wszystkich. Piszac o tym na
tej grupie raklamujesz jeszcze jeden sposob na okradanie ludzi - zatem
przylaczasz sie do zlodzieji. Czy na pewno o to Ci chodzilo?
To dlatego m. innymi piramidki finansowe sa zabronione...


A czy umiesz czytać ? Jeżeli firma płaci tobie za surfowanie ( nie musisz nic inwestować , kupować żadnego oprogramowania , nie ponosisz żadnych kosztów) , to o co się czepiasz -dostajesz pieniądze , za oglądanie reklam ( wyświetlanych w okienku podczas korzystania z sieci) Co innego gdybyś przyczepił się , że wysyła takie posty na grupy - jest to zabronione w regulaminach firm ! Wystarczy wysłać jego post do firm , a zlikwidują mu konta .

www.polbox.com/a/asterek - "Jak zrobić pieniądze na internecie"

 » 

nanotechnologia, finansowanie działalności naukowej PL->EN

Proszę o pomoc w przetłumaczeniu poniższych zdań. Tematyka jest mi całkowicie
obca i boję się sama coś z tym kombinować...

Ostrze mikroskopu sił atomowych, o wielkości kilku nanometrów, umożliwiające
odwzorowanie topografii sieci krystalicznej.
Typowy rozkład nanocząsteczek tlenku indowo-cynowego.
Struktura elektronowa widziana z wykorzystaniem mikroskopu transmisyjnego.
Silnik biochemiczny, nadający ruch obrotowy wiciom bakterii.
Charakterystyka nanoproszków tlenku ceru.
Nakłady na finansowanie działalności jednostek naukowo-badawczych w Polsce w
latach 1991-2001.
Zmiany procentowe względem produktu krajowego brutto (PKB) udziału wydatków na
naukę w Polsce w latach 1991-2003.    

Patrycja Jabłońska

nanotechnologia, finansowanie działalności naukowej PL->EN

Dużo tego było i może dlatego nikt się do tej pory nie odezwał.
To ja zacznę od ostatniego punktu - może się ktoś odezwie i zrobi jakiś inny
punkt :-)

Zmiany procentowe względem produktu krajowego brutto (PKB) udziału
wydatków na naukę w Polsce w latach 1991-2003.


Percentage changes in relation to GDP (Gross Domestic Product) of the share
of expenditure on science in Poland in 1991-2003.

Dorota (ekonomistka, lecz nie lingwistka, więc jeśli ktoś widzi
niedociągnięcia w moim zdaniu, to niech poprawi). :-)

nanotechnologia, finansowanie działalności naukowej PL->EN

Dużo tego było i może dlatego nikt się do tej pory nie odezwał.
To ja zacznę od ostatniego punktu - może się ktoś odezwie i zrobi jakiś inny
punkt :-)

| Zmiany procentowe względem produktu krajowego brutto (PKB) udziału
| wydatków na naukę w Polsce w latach 1991-2003.

Percentage changes in relation to GDP (Gross Domestic Product) of the share
of expenditure on science in Poland in 1991-2003.

Dorota (ekonomistka, lecz nie lingwistka, więc jeśli ktoś widzi
niedociągnięcia w moim zdaniu, to niech poprawi). :-)


Ooo, dzięki! Czekam teraz na specjalistów od nanotechnologii...
Patrycja Jabłońska

nanotechnologia, finansowanie działalności naukowej PL->EN


Dużo tego było i może dlatego nikt się do tej pory nie odezwał.
To ja zacznę od ostatniego punktu - może się ktoś odezwie i zrobi jakiś inny
punkt :-)

| Zmiany procentowe względem produktu krajowego brutto (PKB) udziału
| wydatków na naukę w Polsce w latach 1991-2003.


Może tak
Changes in the percentage share of funds allocated to science in
relation to GDP in the years ...

Mariusz Górnicz

Biedni bialorusini




Białoruskie władze zamierzają w najbliższej pięciolatce zwiększyć  
Produkt Krajowy Brutto o 50 proc. W tym czasie mają być zakończone  
rozmowy o przystąpieniu Białorusi do Światowej Organizacji Handlu.

Z programu, opublikowanego na kilku gazetowych stronach, wynika, że  
mieszkańcy miast będą zarabiać o ponad połowę więcej niż obecnie. Jeśli  
program zostanie zrealizowany będzie to równowartość 400-500 dolarów  
miesięcznie. W rolnictwie średnie zarobki mają się podwoić i wynieść  
ponad 320 dolarów.

W kraju ma być budowanych prawie 5 milionów metrów kwadratowych mieszkań.


Co za wredne widmo przekonania, że "budownictwo napędza gospodarkę" krąży  
po tej części Europy, to ja nie wiem. Ekonomiści popytowi w pytę by ich.

500 Mi-26T do Chin

hehe - mialem newsa podeslac wczoraj ( mimo ze nieco NTG )  ale mimo
wszystko nie wydaje mi sie to do konca wiarygodne - chinski przemysl
lotniczy nie bedzie w stanie zlozyc 500 sztuk Mi 26 w ciagu 14 lat nawet i
z
pomoca FR


Co się stanie, i jak wyglądac będzie potencjał Chin za 14 lat to tego nikt
nie wie,- przypominam, ze w przypadku utrzymywania się obecnych tendencji
produkt krajowy brutto Chin za 14 lat będzie ok. 8 razy większy niż
obecnie...
Wówczas FR zostanie sprowadzona głównie do roli zaplecza surowcowego Chin.
Jest to wprawdzie MSZ dość mało prawdopodobne, ale z drugiej strony od lat
mówi się, ze tak szybki wzrost Chin musi sie wkrótce skończyć;-)

500 Mi-26T do Chin

| |

| hehe - mialem newsa podeslac wczoraj ( mimo ze nieco NTG )  ale mimo
| wszystko nie wydaje mi sie to do konca wiarygodne - chinski przemysl
| lotniczy nie bedzie w stanie zlozyc 500 sztuk Mi 26 w ciagu 14 lat nawet i
z
| pomoca FR

Co się stanie, i jak wyglądac będzie potencjał Chin za 14 lat to tego nikt
nie wie,- przypominam, ze w przypadku utrzymywania się obecnych tendencji
produkt krajowy brutto Chin za 14 lat będzie ok. 8 razy większy niż
obecnie...


Wykonaj jeszcze raz obliczenia:)
Nawet jak będa sie rozwijac ok.10-15 procent rocznie,to ich produkt zwiekszy
się maksymalnie 4 razy.

Wówczas FR zostanie sprowadzona głównie do roli zaplecza surowcowego Chin.


Zauwaz ,że teraz to Rosja zarabia krocie na surowcach,będzie mogła wydawac
pieniądze na swój rozwój.W kilku dziedzinach gospodarki np.przemysł
zbrojeniowy,lotniczy Rosjanie o wiele lat wyprzedzaja Chińczyków,i ta róznica
wcale nie musi zostac tak szybko zniwelowana(np. Chińczycy kupuja samoloty SU-
27,30,firmy Rosyjskie dostają pięniadze na prowadzenie badań i rozwój,moga
oferować do sprzedaży coraz to nowsze modele,ktore to Chińczycy( i inni) będa
kupować itd.)



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

500 Mi-26T do Chin

Co się stanie, i jak wyglądac będzie potencjał Chin za 14 lat to tego nikt
nie wie,- przypominam, ze w przypadku utrzymywania się obecnych tendencji
produkt krajowy brutto Chin za 14 lat będzie ok. 8 razy większy niż
obecnie...


Twoja definicja procentu składanego wyraźnie rózni się od ogólnie przyjętej :-)
Zakałdam, że to podobny algorytm jak "25% narodu czeczeńskiego" ;-)?
ALAMO

Irak - straty rok do roku spadly a wiec jest sukces ?

| Biorąc pod uwagę skale konfliktu, to dla mnie sukcesem z ich strony są
| straty na poziomie poniżej 1.000 osób rocznie. Spodziewałem się mówiąc
| prawdę o wiele większych.

Obiektywnie to mała cena za osiagniecie celów strategicznych (czy
prawidłowo
sformułowanych to inna kwestia) tj. zwiekszenie bezpieczeństwa Izraela i
co
najmniej zachowanie zasadniczego wpływu na obszar bedący głównym źródłem
dostaw ropy do USA


Powiadasz, ze to mala cena za zachowanie zasadniczego wplywu na obszar
bedacy glownym zrodlem dostaw ropy?
A to widziales?

Musze dodac ze bardzo ubawil mnie ostatni akapit:
"Ambasada USA w Bagdadzie podała 27 grudnia, że produkt krajowy brutto Iraku
wyniesie w tym roku 29,3 mld dolarów (1054 dolary na jednego mieszkańca),
wobec 18,4 mld dol. (721 dol. per capita) w 2002 roku, ostatnim pełnym roku
rządów Saddama Husajna."

1) Dlaczego to ambasada USA podala te dane (choc to moze byc akurat argument
za "zasadniczym wplywem" :) )?
2) Ciekawe dlaczego zapomnieli wspomniec o wieloletnim niemal calkowitym
embargu... :)

Pozdr
P


pozdr
RAJ

Irak - straty rok do roku spadly a wiec jest sukces ?

Musze dodac ze bardzo ubawil mnie ostatni akapit:
"Ambasada USA w Bagdadzie podała 27 grudnia, że produkt krajowy brutto
Iraku
wyniesie w tym roku 29,3 mld dolarów (1054 dolary na jednego mieszkańca),
wobec 18,4 mld dol. (721 dol. per capita) w 2002 roku, ostatnim pełnym
roku
rządów Saddama Husajna."

1) Dlaczego to ambasada USA podala te dane (choc to moze byc akurat
argument
za "zasadniczym wplywem" :) )?
2) Ciekawe dlaczego zapomnieli wspomniec o wieloletnim niemal calkowitym
embargu... :)


Pozostaje jeszcze pytanie, ile z tego zostanie dla irakijczykow? Bo jak do
tej pory to wiekszosc (nie tylko ropa) plynie pieknym strumieniem za
ocean...kontrakty na odbudowe, zabezpieczanie wydobyca i transportu ropy...
Jesli PKB w Iraku zwiekszyl sie o prawie 1/3 to nalezalo by zobaczyc, czy
warunki butowe irakijczykow polepszyly sie od rzadow Saddama czy tez moze
pogorszyly...

Mam pomysł - co Wy na to???

Ja chce byc [kat]


wszyscy chca rzadzic, a kto bedzie tzw. warstwa robotnicza? Maskotka

Polmosu: jako ze my, webmasterzy, generujemy wiekszosc produktu krajowego
brutto (pizza, kawa, piwo i oczywiscie wodka), ladnie prosimy o sponsoring.

Ciekawostka...



GNP.


Bodajże nie GNP (Gross National Product), ale GDP (Gross Domestic
Product), choć w warunkach polskich jest to rozróżnienie mało
istotne. PKB oznacza Produkt Krajowy Brutto. Nb, VAT (Value Added
Tax) ma swój oficjalny polski odpowiednik: PTU, Podatek od Towarów
i Usług, ale wszyscy, łacznie z urzędami skarbowymi, uzywają
akronimu VAT. Natomiast PIT (Personal Income Tax, podatek od
dochodów osobistych) i CIT (Corporate Income Tax) polskich
akronimów nawet się nie dorobiły.

Paweł Góra
Institute of Physics, Jagellonian University, Cracow, Poland
A physical entity does not do what it does because it is what it is,
but is what it is because it does what it does.

gdzie rząd szuka oszczędności

"0,329 proc. - taką część produktu krajowego brutto ma wydać w tym roku
nasze państwo na badania naukowe. W przyszłym roku - według wstępnych
założeń rządu - będzie to 0,268 proc. Dla porównania, w USA wskaźnik ten
wynosi 1,05 proc., we Francji - 1,03 proc., w Finlandii - 0,98 proc., w
Niemczech - 0, 81 proc., w Japonii - 0,71 proc., w Słowenii - 0,51 proc.
Średnia dla całej Unii Europejskiej - 0,77 proc. (dane OECD)."

http://serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,2266878.html

"Wrze wśród polskich naukowców. Przyczyną jest projekt budżetu na
przyszły rok zakładający obcięcie wydatków na naukę o kilkanaście
procent. A to oznacza m.in. zamykanie placówek badawczych i zwolnienia."

gdzie rząd szuka oszczędności

"0,329 proc. - taką część produktu krajowego brutto ma wydać w tym roku
nasze państwo na badania naukowe. W przyszłym roku - według wstępnych
założeń rządu - będzie to 0,268 proc. Dla porównania, w USA wskaźnik ten
wynosi 1,05 proc., we Francji - 1,03 proc., w Finlandii - 0,98 proc., w
Niemczech - 0, 81 proc., w Japonii - 0,71 proc., w Słowenii - 0,51 proc.
Średnia dla całej Unii Europejskiej - 0,77 proc. (dane OECD)."


do tego, czesto w ramach roznych form partnerstwa publiczno - prywatnego,
takze korporacje pompuja spora kase w badania...
a u nas podobno znaczna czesc "jednostek badawczo - rozwojowych" nie ma
zadnych wynikow naukowych, a zyje dobrze bo do rzadowych dotacji doklada
sobie niezla kase za wynajem pomieszczen, ktorymi za czasow poprzedniego
systemu zostaly hojnie obdarzone
ehh...

Z-III-W

gdzie rząd szuka oszczędności


"0,329 proc. - taką cz?ś? produktu krajowego brutto ma wyda? w tym roku
nasze pa?stwo na badania naukowe. W przysz?ym roku - wed?ug wst?pnych
za?o?e? rządu - b?dzie to 0,268 proc. Dla porównania, w USA wska?nik ten
wynosi 1,05 proc., we Francji - 1,03 proc., w Finlandii - 0,98 proc., w
Niemczech - 0, 81 proc., w Japonii - 0,71 proc., w S?owenii - 0,51 proc.
Średnia dla ca?ej Unii Europejskiej - 0,77 proc. (dane OECD)."


jakby ktoś chciał uzyskać więcej informacji na ten temat to zapraszam:

http://ekonomia.ho.pl/dane.htm

(dane przekrojowo-czasowe w formacie Excel)

Pozdrawiam

model IS-LM


Jesli chodzi o transakcyjny i spekulacyjny popyt na pieniadz to zapewne
chodzi o krzywa LM... Ale i tak nie bardzo rozumiem o co idzie w Twoim
pytaniu.


Sorry, rzeczywiście chodzi o krzywą LM, a pytanie spróbuję sforumułować
prościej
dlaczego spadek popytu transakcyjnego na pieniądz musi się wiązać ze
wzrostem (w takim samym stopniu) popytu spekulacyjnego. Według mnie ta dwa
popytu są w dużym stopniu niezależne, bo przecież czym innym jest pieniądz
trzymany dla codziennych transakcji, a czym innym ten do spekulacji (w
książce założono że "spekuluję" się tylko obligacjami). I gdy stopa
oprocentowania obligacji rośnie, to logiczne, że nie opłaca się trzymać
pieniędzy w celach spekulacyjnych i je po prostu wydajemy na obligacje. Nie
rozumiem dlaczego jednocześnie ma rosnąć popyt transakcyjny.
I jeszcze jedno pytanko do krzywej LM
Jest zależność między PKB a popytem transakcyjnym na pieniądz tzn. im
większy jest produkt krajowy brutto tym większa jest ilość transakcji i tym
większy jest popyt na pieniądz transakcyjny, który musi te transakcje
"zaspokoić".
Ale jak wytłumaczyć tą zależność w drugą stronę, tzn. dlaczego większemu
popytowi transakcyjnemu na pieniądz musi towarzyszyć większy PKB

polityka monetarna

Jeśli pytasz o Polskę, to taka sytuacja nie jest w ogóle możliwa:

art 216 Konstytucji RP
5. Nie wolno zaciągać pożyczek lub udzielać gwarancji i poręczeń finansowych,
w następstwie których państwowy dług publiczny przekroczy 3/5 wartości
rocznego produktu krajowego brutto. Sposób obliczania wartości rocznego
produktu krajowego brutto oraz państwowego długu publicznego określa ustawa.

pozdrawiam
Adam

Prawo Greshama....pytanie....? cd....


| Idziemy jak przecinaki........
24mld rocznie - o ile pamietam to zgodnie z planem, a moze
nawet nie wykonany ..


Kto wie, może i będzie 24 mld rocznie

Na razie mamy 20 mld miesięcznie

Na koniec grudnia 2005 roku zadłużenie Skarbu Państwa (SP) wyniosło
440.167,5 mln zł

http://www.mf.gov.pl/index.php?wysw=2&sgl=2&dzial=441

Na poczatek marca
(Gazeta Prawna, tm/06.03.2006, godz. 06:59)

Dług publiczny Polski wynosi już ponad 480 mld zł i ma wartość połowy
produktu krajowego brutto. I wciąż rośnie.

"Pieniadze jako dług" - film


to jest nasz dług:
http://www.mf.gov.pl/_files_/dlug_publiczny/zadluzenie/publikacje/zsp...

a tu dochód:
http://www.egospodarka.pl/19891,Polski-PKB-w-2006-r,1,39,1.html


Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej - rozdział X – Finanse Publiczne.
Mówi ona między innymi, iż nie wolno zaciągać pożyczek lub udzielać
gwarancji i poręczeń, w następstwie których państwowy dług publiczny
przekroczy 3/5 wartości produktu krajowego brutto.

Nie wiem skad te 3% mi sie wzielo. Tak czy siak dlug nie moze narastac
by sie system zawalil jak we wspomnianym filmiku.

Stało się - ktoś zrobił zakupy moją KK Multi


| Do dupy ten bank... W porządnym banku od razu robią zwrot i tylko
| straszą, że obciążą kosztami jak się okaże, że jednak klient transakcji
| dokonał i tylko teraz kręci.

Ze do dupy to ja wiem (dlatego konto do likwidacji). Ciekawi mnie tylko
jak sie sprawa zakonczy, bo pomimo ze kwota nie jest wielka to jednak
pokazala ze KK sa produktem totalnie niezabezpieczonym przed
nieuprawnionym wyprowadzeniem gotowki.


możesz zawsze zablokować transakcje MOTO

A odnosnie obslugi (telefonicznej) w mBanku/Multi, gdzies wyczytalem ze
zarabia sie tam 1800 zl brutto/miesiac. To tlumaczy jakosc obslugi przez
ten wlasnie kanal dostepu :)


nie tylko na call center, asystent na kasie ma tyl samo a nawet w niektórych
przypadkach dużo mniej bo jest "zatrudniony przez Urząd Pracy" za minimalną
krajową :)
rotacja dużaaaaaa

--
Mithos


pozdrawiam
magnat

Prośba do grupowiczów w zw. z konkursem

In | Dlaczego uważasz, że jest beznadziejnie nieprecyzyjne? Mi się
| wydaje dość precyzyjne, dlatego chętnie się dowiem (to nie jest
| złośliwie!).

| http://oszczedzaj.money.pl/?sub=lista

Trakta z Maastricht mówi wyraźnie:
Uudział deficytu sektora rządowego w produkcie krajowym brutto (PKB)
mierzonym w cenach rynkowych, w roku poprzedzającym ocenę gotowości
do EMU, nie powinien przekraczać 3 proc.
Zwracam uwagę na: "w roku poprzedzającym ocenę gotowości do EMU".
Pytanie nawet bez tego wyjaśnienia jest nieprecyzyjne - bo co to
znaczy, że deficyt jest mniejszy niż... Ale KIEDY? Przed wejściem, po
wejściu, w kilka lat przed wejściem? (itp itd).

Myślę, że trochę za ostre kryteria stawiasz przed pytaniem konkursowym.
Ponieważ warunek wysokości deficytu jest tylko jeden (dla określonego
momentu), to nie ma tu możliwości pomyłki, jeśli moment nie jest explicite
podany w pytaniu.

"Po wejściu" to być nie może, bo uniemożliwiałoby to zastosowanie warunku.
Warunek musi poprzedzać wydarzenie uwarunkowane.

Realne stopy w Polsce spadną w br. do 3-3,5 procent

Realne stopy w Polsce spadną w br. do 3-3,5 procent

Stopy procentowe spadną w Polsce w tym roku o 150-200 pkt bazowych -
przewidują analitycy banku inwestycyjnego Salomon Schroder Smith Barney.

Przypomnijmy, że w styczniu Rada Polityki Pieniężnej obniżyła referencyjną
stopę procentową o 150 pkt bazowych, do 10 proc. Biorąc pod uwagę serial
obniżek kosztu pieniądza w 2001 roku, daje to już redukcję rzędu 900 pkt
bazowych.

Jeśli nasze oczekiwania inflacyjne są poprawne, to taka redukcja stóp będzie
oznaczać, że realne stopy procentowe spadną w Polsce do 3-3,5 procent -
twierdzą analitycy banku inwestycyjnego, którzy szacują naszą inflację w tym
roku na 4,5-5,0 procent.

Realne stopy na takim poziomie w kraju o niskim wzroście gospodarczym są
nadal wysokie - oceniają eksperci SSSB. Ich zdaniem, w 2002 roku możemy
liczyć na wzrost PKB jedynie o 0,9 procent.

Dużo lepszy ma być następny rok, który ma nam przynieść wzrost produktu
krajowego brutto o 4 procent. Wówczas NBP będzie najprawdopodobniej znów
dążył do wzrostu realnych stóp procentowych, co spowoduje podwyższenie stóp
nominalnych - prognozują analitycy SSSB.

Balcerowicz musi odejść?

| Jak to jest, ze Wegry, Czechy, Estonia nie korzystaly z uslug
Balcerowicza,
| a sa przed nami w rozwoju?

Dieter, wiesz doskonale, że podobnie jak w tradingu we wszystkim co się
robi
podstawa to konsekwencja i charakter... a Balcerowicza trzeba szanować za
jedną rzecz... w pewnym momencie powiedział że nie będzie już drukowania
pustego pieniądza, i konsekwentnie się tego trzymał... chociaż ze
wszystkich
stron leciały na niego gromy i pomyje... przed nim wszystko było proste...
kto
tylko potrzebował dostał... a on strasznie wszystko skomplikował... i był
kompletnie nieczuły na ważne skądinąd potrzeby społeczne... wymyślił
sobie, że
jak będzie na lewo i prawo rozdawał kasę to w efekcie wszyscy dostaną po
tyłku... i za ten upór jest tak znienawidzony...


Kolejna bajka dla tych co wtedy mieli roczek, lub dwa.:-)
Przecież to Balcerowicz był wtedy ministrem finansów i własnie on drukował
pieniądze bez pokrycia. Robil to pod pozorem walki z drukowaniem pieniedzy.
Drukował je dotąd aż produkt krajowy brutto spadł do poziomu 40%, a rezerwy
finansowe Polaków (w tym złoto i dolary) wartosciowo spadły do poziomu 10%
początkowej wartosci. Ponieważ ludzie już tego nie wytrzymali i krytyka byla
tak powszechna to w koncu został odwołany (praktycznie w tybie karnym).

Pozdr

Balcerowicz musi odejść?

Przecież to Balcerowicz był wtedy ministrem finansów i własnie on drukował
pieniądze bez pokrycia. Robil to pod pozorem walki z drukowaniem pieniedzy.
Drukował je dotąd aż produkt krajowy brutto spadł do poziomu 40%,


W latach 1990-92 PKB spadł do poziomu 86% i to był najmniejszy zakres spadków w
latach 90-tych wśród krajów RWPG. Załamanie gospodarki ZSRR i utrata rynku NRD
(zjednoczenie Niemiec) zrobiły swoje niezależnie od tego kto był ministrem
finansów.

a rezerwy
finansowe Polaków (w tym złoto i dolary) wartosciowo spadły do poziomu 10%


Dosyć ciekawa teza : im więcej wydrukowanych złotówek bez pokrycia tym większy
spadek dolara.
Jeżeli chodzi o złotówki to oszczędności nie mogły spaść przy dodatnim
oprocentowaniu.

początkowej wartosci. Ponieważ ludzie już tego nie wytrzymali i krytyka byla
tak powszechna to w koncu został odwołany (praktycznie w tybie karnym).


Ale raczej za to że nie chciał drukować złotówek.

Jedynym człowiekiem który krytykował wówczas Balcerowicza za zbyt miękka
politykę monetarną był Marek Dabrowski - wiceminister finasów który w proteście
ustąpił ze stanowiska. http://www.ktp.org.pl/kapitalista/dabrowski79.html

Anatol

Balcerowicz musi odejść?

Polska ma przesrane bp wszyscy znaja sie na ekonomii i pilce noznej.
Dlatego w tych dwoch dziedzinach jestesmy swiatowa potega.
Ja tez prosze o wyjasnienie fenomenu spadku dolara przez Balcerowicza
(ponownie).
Lw


| Jak to jest, ze Wegry, Czechy, Estonia nie korzystaly z uslug
Balcerowicza,
| a sa przed nami w rozwoju?
| Dieter, wiesz doskonale, że podobnie jak w tradingu we wszystkim co się
robi
| podstawa to konsekwencja i charakter... a Balcerowicza trzeba szanować za
| jedną rzecz... w pewnym momencie powiedział że nie będzie już drukowania
| pustego pieniądza, i konsekwentnie się tego trzymał... chociaż ze
wszystkich
| stron leciały na niego gromy i pomyje... przed nim wszystko było proste...
kto
| tylko potrzebował dostał... a on strasznie wszystko skomplikował... i był
| kompletnie nieczuły na ważne skądinąd potrzeby społeczne... wymyślił
sobie, że
| jak będzie na lewo i prawo rozdawał kasę to w efekcie wszyscy dostaną po
| tyłku... i za ten upór jest tak znienawidzony...

Kolejna bajka dla tych co wtedy mieli roczek, lub dwa.:-)
Przecież to Balcerowicz był wtedy ministrem finansów i własnie on drukował
pieniądze bez pokrycia. Robil to pod pozorem walki z drukowaniem pieniedzy.
Drukował je dotąd aż produkt krajowy brutto spadł do poziomu 40%, a rezerwy
finansowe Polaków (w tym złoto i dolary) wartosciowo spadły do poziomu 10%
początkowej wartosci. Ponieważ ludzie już tego nie wytrzymali i krytyka byla
tak powszechna to w koncu został odwołany (praktycznie w tybie karnym).

Pozdr


Raport ze swiatowych rynkow zlota


Kopalnie zlota zamkniete - Poludniowa Afryka zmuszona do racjonowania
energii
Wydobycie zlota podstawa gospodarki Afryki Poludniowej, wnoszac 18% do
krajowego produktu brutto, zatrudniajac setki tysiecy pracownikow
Kopalnie w Poludniowej Afryce zamkniete 2-gi dzien
Poludniowa Afryka zapowiada racjonowanie energii
Glowne kopalnie zlota Poludniowej Afryki zaprzestaly wydobycia z uwagi
na niebezpieczenstwo wynikajace z wylaczen energii przez koncern
energetyczny Eskom
Rekordowa cena platyny, zlota po wstrzymaniu wydobycia w kopalniach
Poludniowej Afryki


........

A jednak 1000$/uncje juz w marcu ?

Japonska gospodarka w stanie recesji

Japonska gospodarka w stanie recesji(PAP, tm/17.11.2008, godz. 06:23)
Japonska gospodarka po raz pierwszy od siedmiu lat formalnie znalazla sie w
stanie recesji - zakomunikowano w poniedzialek w Tokio.
W drugim i trzecim kwartale br. wartosc produktu krajowego brutto Japonii
byla ujemna (w trzecim kwartale - od lipca do wrzesnia wyniosla minus 3,7
procent), co oznacza wejscie kraju w stan recesji.
Zdaniem miejscowych ekonomistów sytuacje spowodowal spadek inwestycji oraz
popytu na japonskie towary w innych krajach, takze przezywajacych klopoty.
"Tendencje spadkowe w gospodarce utrzymaja sie przez dluzszy czas" -
ostrzegl w poniedzialek japonski minister gospodarki Kaoru Yosano.

Pester

Japonska gospodarka w stanie recesji


X-No-Archive: Yes

| Japonska gospodarka w stanie recesji(PAP, tm/17.11.2008, godz. 06:23)
| Japonska gospodarka po raz pierwszy od siedmiu lat formalnie znalazla sie
| w stanie recesji - zakomunikowano w poniedzialek w Tokio.
| W drugim i trzecim kwartale br. wartosc produktu krajowego brutto Japonii
| byla ujemna (w trzecim kwartale - od lipca do wrzesnia wyniosla minus 3,7
| procent), co oznacza wejscie kraju w stan recesji.
| Zdaniem miejscowych ekonomistów sytuacje spowodowal spadek inwestycji oraz
| popytu na japonskie towary w innych krajach, takze przezywajacych klopoty.
| "Tendencje spadkowe w gospodarce utrzymaja sie przez dluzszy czas" -
| ostrzegl w poniedzialek japonski minister gospodarki Kaoru Yosano.

| Pester


PKB wzrosl czy sie skurczyl ???

Maly cytat najpierw:
"Produkt Krajowy Brutto liczony rok do roku wzrósł w czwartym kwartale 2000
roku o 2,4 procent wobec 3,3-procentowego wzrostu w trzecim kwartale, podał
w środę Główny Urząd Statystyczny"

a teraz komentarz.

Szkoda, ze nie porownano tych dwoch kwartalow do siebie, cyli czwartego i
trzeciego. Porownwno jedynie 3 kwartal 2000 do 3 kwartalu 1999 oraz
analogicznie czwarte kwartaly z dwoch lat.

I tutaj jeszcze nie jest tak zle.

Gdyby porownac jednak 4 kwartal 2000 do 3 kwartalu 2000, to pewnie okazaloby
sie, ze PKB w 4 kwartale sie skurczyl ;-))

Malin

PKB wzrosl czy sie skurczyl ???


Maly cytat najpierw:
"Produkt Krajowy Brutto liczony rok do roku wzrósł w czwartym kwartale 2000
roku o 2,4 procent wobec 3,3-procentowego wzrostu w trzecim kwartale, podał
w środę Główny Urząd Statystyczny"

a teraz komentarz.

Szkoda, ze nie porownano tych dwoch kwartalow do siebie, cyli czwartego i
trzeciego. Porownwno jedynie 3 kwartal 2000 do 3 kwartalu 1999 oraz
analogicznie czwarte kwartaly z dwoch lat


blad - porownano 12 miesieczne okresy od 1.10.99 do 30.9.2000 z okresem od
1.1.2000 do 31.12.2000 - to jeszcze gorzej wypada :)))

I tutaj jeszcze nie jest tak zle.

Gdyby porownac jednak 4 kwartal 2000 do 3 kwartalu 2000, to pewnie okazaloby
sie, ze PKB w 4 kwartale sie skurczyl ;-))


niekoniecznie - ale prawdopobnie...

rafalw

PKB wzrosl czy sie skurczyl ???

| Maly cytat najpierw:
| "Produkt Krajowy Brutto liczony rok do roku wzrósł w czwartym kwartale
2000
| roku o 2,4 procent wobec 3,3-procentowego wzrostu w trzecim kwartale,
podał
| w środę Główny Urząd Statystyczny"
---------

| Szkoda, ze nie porownano tych dwoch kwartalow do siebie, cyli czwartego
i
| trzeciego. Porownwno jedynie 3 kwartal 2000 do 3 kwartalu 1999 oraz
| analogicznie czwarte kwartaly z dwoch lat
| Gdyby porownac jednak 4 kwartal 2000 do 3 kwartalu 2000, to pewnie
okazaloby
| sie, ze PKB w 4 kwartale sie skurczyl ;-))


----------
Użytkownik "Rafał Wójcikowski" <

blad - porownano 12 miesieczne okresy od 1.10.99 do 30.9.2000 z okresem
od
1.1.2000 do 31.12.2000 - to jeszcze gorzej wypada :)))


jakby nie patrzyc to sie skurczyl. Mam jednak watpliwosci co do tego co z
czym bylo porownywane
- obstawialbym raczej ze sam 4 kwratal 2000 z 4 kwartalem 1999 (tak jak
Malin)
a nie dynamike ostatnich 12 miesiecy z dwoch roznych dat.
- Malin: nie mozna porownywac kwartalu 4 z kwartalem 3 - to nie sa okresy
porownywalne (dlugosc okresu , sezonowosc), tak sie robi tylko w potocznych
rozmowach ;-)))
*** blad ***

Legalność jeżdżenia na oleju opałowym???

| Czy oprócz problemów z zatankowaniem oleju opałowego sa jeszcze inne
| instrumenty prawne zakazujące używania OO w samochodach?
| Oszukujesz panstwo .....
Ty chyba nie umiesz czytać... gdzie piszę że ja jeżdżę na OO?


ooo... urazony - dobra, nie jezdzisz - wiec po co sie pytasz ?

| A nie uczujesz jak państwo oszukuje Ciebie? :-)


Udzial panstwa w redystrybucji produktu krajowego brutto wynosi cos okolo
70%... ale moge Ci polecic miejsca gdzie panstwo nic nie zabiera i nic nie
daje - wioski indianskie
Przemek

Drogi szybkiego ruchu


Poza tym np. podatek od nieruchomosci za teren zaraz obok pasa drogowego
wynosi horrendalne kwoty, a od jezdni nie placi "sie" (kto placi?) sie
nic. A wlasciwie ktos powinien bulic za te hektary asfaltu tak
korzystanie polozone w centrum miasta :))


Uważaj żeby nie zaczęli liczyć podatku od chodników i dróg dla rowerów,
a nawet - o zgrozo - od torów tramwajowych :-)

Wreszcie - drogi i ich eksploatacja powoduja obciazenie spoleczenstwa
powaznymi kosztami, ktore sa ponoszone nie przez uzytkownikow drog, a
zupelnie kogos innego. Na przyklad halas, drgania, zanieczyszczenie
powietrza czy szpetota ekranow akustycznych powoduja spadek wartosci
nieruchomosci itp. itd.

To sie nazywa koszty zewnetrzne i bardziej fachowo niz ww. historyjka
ucza tej problematych na uczelniach ekonomicznych - takze w Polsce.


Na politechnice też :-))

Podobnie, ucza o tzw. zewnetrznych korzysciach.


Mnie nie uczyli :-)))

Koszty zewnetrzne transportu w krajach OECD sa szacowane nawet na 7%
produktu krajowego brutto - z czego 95% to koszty zewnetrzne
motoryzacji.


Ciekawe, w pewnej książce [1] widziałem szacunek wartości szkód
wyrządzonych środowisku przez różne środki transportu. Tramwaje, nie
wiedzieć czemu, były dosyć kosztowne...

[1] J. Gronowicz "Ochrona środowiska w transporcie lądowym"

Seryjnych


| 100% wole kapitalizm ale ma on jednak mnostwo wad. Jedna z nich
| jest wlasnie ta wielka (zbyt wielka) roznica w zarobkach.

Ale to wlasnie wynika z kapitalizmu.


Ja to wiem , ale ja tego nie akceptuje .

Ze nie rozumiem, o co Ci chodzi. Nie wiem, co powyzsze dane maja
znaczyc: czy to, ze tylko 5% pracujacych zwieksza nasz produkt
krajowy brutto? Albo, ze jest u nas tylko 5% osob zamoznych i to
one powoduja, ze srednia dochodu na glowe mieszkanca w Polsce
rosnie?



45% ponizej poziomu socjalnego to prawdopodobnie mit


Poczytaj najnowsze statystyki . Zdziwisz sie . Praktycznie cala wies zyje
ponizej tego poziomu a wiesz ile to milionow ludzi ? A emeryci ? Dodaj sobie
i ci wyjdzie . I powtarzam to nie jest tylko moja opinia , to oficjalne dane
statystyczne .

----------------------------------
żadnych sygnaturek, powtarzam
----------------------------------


A o co ci chodzi z tymi sygnaturkami ?

RED BARON

ICQ 47310893
******************************************************
Ziemia jest pieklem innej planety
******************************************************

TIRy na tory


Wskaznik GNP/PKB


Jarku - czy to powaznie, czy tez kpisz z nas wszystkich, ktorzy nie
studiuja ekonomii ?

Juz powaznie - wydaje mi sie, ze GNP/PKB to jak maslo maslane.
GNP = Gross National Produkt
PKB = Produkt Krajowy Brutto

Jezeli wiec GNP = PKB to GNP/PKB=1

Mam racje ?

Z prosba o ewentualne wyjasnienie

A Massel

UE i PKP

| Niemcy sa zadluzeni 6,7 razy bardziej niz my.

Ale tak nie mozna porownywac... To tak jakbys porownywal produkt krajowy
brutto Polski i litwy w ujeciu globalnym. Wez jakis miarodajny wskaznik -
moze zadluzenie na km drogi, moze zadluzenie na 1 marke inwestycji, cos w
tym guscie...


wlasnie dzisiaj minister komunikacji powiedzial, ze rzad przeznacza
90mld EUR na infrastrukture drogowa, kolejowa i rzeczna do 2010r.

Kolej w Polsce? Chyba jak PKP zdechnie


| Pewnie w poprzednich latach było tam lepiej, ale niewiele :(
| Międzyrzecz to było jednak ubocze. I tak pozostało.

| Hmmm... Ciekawe dlaczego w Szwajcarii, na tego typu liniach jest godzinny
| takt ?

Może dlatego, że w Szwajcarii produkt krajowy brutto wynosi ok. 33 tyś.
USD
per capita a w Polsce 13 tyś ? ;-)))


W Szwajcarii też kiedyś było 13 tyś.

Kolej w Polsce? Chyba jak PKP zdechnie

Może dlatego, że w Szwajcarii produkt krajowy brutto wynosi ok. 33 tyś. USD
per capita a w Polsce 13 tyś ? ;-)))


to dlaczego w Czechach i Rumunii jest lepiej?

Wyobrażenie makabryczne: PKP dostaje w zarząd system szwajcarski. Po
roku oddzielny bilet na linie wąskotorowe, i oddzielny na ekspresy.  Po
2 latach pierwsze ograniczenia do 20 na magistralach. Po 3 latach
pierwsze zamknięcia.

Kolej w Polsce? Chyba jak PKP zdechnie


Może dlatego, że w Szwajcarii produkt krajowy brutto wynosi ok. 33 tyś. USD
per capita a w Polsce 13 tyś ? ;-)))


Chyba jednak nie, bo w USA PKB jest tak mniej więcej na poziomie
Szwajcarii, a na niektórych liniach jest takt dobowy :-)

pozdrawiam aron

Raporty roczne 2004 - DB vs PKP


Ja dorzucę kilka innych danych:
Pomoc publiczna-wydatki na infrastrukturę (tys. Euro na 1km linii
kolejowej)
(...)
Wydatki państwa na modernizację linii (rocznie -Euro/1 mieszkańca)
(...)


Jeśli źródło tych danych jest wiarygodne, należy cieszyć się, iż
_stosunkowo_ niewiele naszych podatków topione jest w błocie. Jednak nie mam
też podstaw, by wiarygodność tych anonimowych danych jakkolwiek oceniać.
Wiemy bowiem również, że większość inwestycji w infrastrukturę nowych
członków EU pokrywana jest z budżetu Unii, a te - mimo najszczerszych
chęci - trudno nazwać "pomocą publiczną" lub "wydatkami państwa".

Dodam jeszcze coś - produkt krajowy brutto na mieszkańca:
(http://www.cia.gov/cia/publications/factbook/fields/2004.html)

 -- Niemcy - 28,700 $ /mieszk.
 -- Czechy - 16,800 $ /mieszk.
 -- Polska - 12,000 $ /mieszk.
(dane z roku 2004)

Ta niska pozycja - mimo  nie spadła z nieba. Należy ją "zawdzięczać" również
tym bezproduktywnym molochom, ukrywającym rzeczywiste bezrobocie pod swoimi
skrzydłami. Kolej bowiem nie kończy się na wożeniu ludzi i towarów - to
również jej produkujące zaplecze (przemysł, rzemiosło, usługi), zasilające
budżet swoimi podatkami.

Czy stracimy 1/3 terytorum na własne życzenie?

a propo roznicy w danych tu masz male wyjasnienie - wszystko zalezy od
metody liczenia pkb:

GDP according to PPP (purchasing power parity)
PKB według parytetu siły nabywczej
PKB szacowany zgodnie z zasadą, według której stopa nominalnej deprecjacji
kursu walutowego równa się różnicy między krajową a zagraniczną stopą
inflacji; PPP oblicza się, aby ustrzec się zniekształceń związanych z różnym
poziomem cen w poszczególnych krajach. Przykładowo, PPP jest średnią ważoną
wskaźników relatywnych cen w odniesieniu do jednolitego koszyka dóbr i
usług, które są porównywalne i reprezentatywne np. dla wszystkich państw
członkowskich UE.

GDP per capita

PKB per capita/PKB na mieszkańca

  a.. produkt krajowy brutto w przeliczeniu na jednego mieszkańca

Wojna iracka kosztuje więcej niż wietnamska


Raport, sporządzony przez dwie liberalne organizacje antywojenne, Institute
for Policy Studies i Foreign Policy in Focus, ocenia koszt bieżących działań
amerykańskich w Iraku na 5,6 miliarda dolarów miesięcznie, czyli prawie 186
milionów dolarów dziennie.

"Dla porównania, przeciętny miesięczny koszt operacji amerykańskich w
Wietnamie w ciągu trwającej osiem lat wojny wynosił, po uwzględnieniu
inflacji, 5,1 miliarda dolarów" - informuje raport.

Wojna wietnamska pochłaniała 12 procent produktu krajowego brutto, czyli
znacznie więcej niż iracka, na którą idzie 2 procent PKB.


Hm, a ja z takim problemem ekonomicznym. Czy i jak to mozliwe ?
Z uwzglednieniem inflacji wzrosl PKB 6 razy. Czy to znaczy:
-przybylo pracujacych 6 razy,
-konsumpcja wzrosla 6x ?
  Teraz maja dwa razy wiecej samochodow i zmieniaja 3x czesciej ?

Przeciez juz za wietnamu to byla przodujaca gospodarka swiata ..

Jednak ekonomiści
zwracają uwagę, że wojnę iracką finansuje się z deficytu, wskutek czego i
tak ogromny deficyt budżetu federalnego może się prawie podwoić w ciągu
najbliższych 10 lat.


A jak to z tym deficytem jest, bom slyszal ze spadal przez dlugie
lata ?

Kongres Stanów Zjednoczonych zatwierdził dotychczas cztery preliminarze
wydatków na Irak, w łącznej wysokości 204,4 mld dolarów, i, jak się
oczekuje, przyzna wkrótce dalsze 45,3 mld dolarów.


Znaczy sie beda jeszcze co najmniej 3 lata stabilizowac ? :-)
Do ostatniej kropli ropy ? :-)

J.

Wspaniały nekrolog ruskiej floty z "Kommersanta"!!!


| Nie, sam sobie poszukaj.

Hle, hle, a nie mowilem Krzysztof, to jest liga goralskiego

Otoz "ignorancie" z forum GW ( bo jestescie ta sama osoba, nieprawdaz ? )
ropa i gaz to w 2007 "az" 5 % PKB FR

http://en.rian.ru/business/20070921/80301609.html

Kudrin said oil and gas will account for 3.7% of Russia's GDP by 2011, down
from the current 5.7%


    * Produkt krajowy brutto (2007): 2,076 biliona USD (Polska: 624,6
miliardów USD)
    * PKB na 1 mieszkańca (2007): 14 600 USD (Polska: 16 200 USD)
    * Wzrost PKB (2007): 8,1% (Polska: 6,5%)
    * Struktura PKB (2007)
          o rolnictwo: 4,6% (Polska: 4,1%)
          o przemysł: 39,1% (Polska: 31,9%)
          o usługi: 56,3% (Polska: 64%)
    * Inflacja (2007): 11,9% (Polska: 4,1%)
    * Bezrobocie (2007): 5,9% (Polska: 12,8%)
    * Ludność poniżej minimum egzystencji (2007): 15,8% (Polska: 12,1%)

Źródło: CIA - The World Factbook

Su 33 dla Chin niestety potwierdzone


| Bo jak juz mowimy o handlu zagranicznym to wiecej zarabia Rosjanin
| ktory robi samoloty dla wenezueli niz Chinczyk ktory robi ryz ..

Nie znizaj się do poziomu ALAMO!;-)
Co mają płace, zarobki do rzeczy (i zreszta dlaczego nie porównujesz płac
tego Chinczyka, który produkuje laptopy?;-)


Skads sie taka niska srednia wziela :-)

Porównuje się Produkt Krajowy Brutto na głowę mieszkańca danego kraju, a
więc (z grubsza) wartość wszystkiego, co dany kraj w rok wytworzył
podzieloną przez liczbę mieszkańców. Aby wartość tych towarów i usług
wzajemnie porównać, nalezy znaleźć ich wspólną miarę. A miarę tę stanowi
wydatek, jaki trzebaby zapłacić w $, aby nabyć te towary+usługi. I wydatek
ten, wyrazony w $ to własnie GNP na głowę wg siły nabywczej.


Tylko czy slusznie stosujesz cennik amerykanski ? Swiatowy ?

Bo jak sobie beda chcieli Chinczycy kupic pare eskadr F16 to
ten miliard $ trzeba bedzie wysuplac. Jak usiluja to
ryzem zaplacic, to ceny ryzu spadna, a w kraju moze glod zapanowac :-)

No moze przesadzam, w koncu to tylko 1$ na Chinczyka,
nawet po chinskiej cenie ryzu to chyba wielkiego glodu nie bedzie :-)

J.

Artykuł z Nexusa


A swoja droga. Dlaczego Stany Zjednoczone nie uderza na Chiny?
(skoro tak bardzo pragna demokracji i swobod)


Witam

Chiny maja produkt krajowy brutto ok 4 bln dolarow a dochod narodowy kolo 1
bln jak myslisz czyje jest te 3 bln? Sami na swoje przedsiebiorstwa beda
napadac? Pozatym w USA Chiny kojaza sie z czyms nieobliczalnym i silnym a sa
dopiero 3 w Azji pod wzgledem sily militarnej (konwencjonalnie 4-te) ... Sa
za to potencjalnie pierwsza potega ekonomiczna swiata (za jakies 25 lat) i
to jest powod nieinterweniowania. Nie liczy sie to czy gdzies lamane sa
prawa czlowieka (choc Chiny sposcily wyraznie z tonu w tym wzgledzie) ale
liczy sie zysk ekonomiczny dla USA. Co do Czeczeni z tego co wiem nie
zginelo tam 750 tys cywili jak w Wietnamie w czasie "pokojowej interwencji
USA" Nie dramatyzuj, gdyby Hiszpanie mieli mozliwosci albo Brytyjczycy
(angole) to tez w taki sposob by walczyli z swoimi terorystami.

przeciw wprowadzeniu euro - poprowadzę bezpłatnie stronkę www


Zgodnie z art. 29.1 Statutu każdemu z członków Europejskiego
Systemu Banków Centralnych przypisuje się wagę w kluczu na
subskrypcję kapitału EBC, jak przewiduje decyzja EBC/1998/13
z dnia 1 grudnia 1998 r. w sprawie udziałów procentowych
krajowego banku centralnego w kluczu na kapitał EBC (4);
ważenie to oparte jest na liczbie ludności i produkcie krajowym
brutto (PKB) każdego Państwa Członkowskiego i reguluje
kwestię wkładu do kapitału EBC, przekazania zagranicznych

Jak widac ogolnie zalezy to od tego ile wplacimy do EBC.


Jak wyżej widać, nie tylko od tego.

A klucz jest w zalaczniku widac Niemcy maja 27% a Malta 0,08%


Owszem. Trzy państwa (Niemcy, Francja i Włochy) uzyskują łącznie ok. 63%
z łącznego dochodu pochodzącego z całości emisji euro, pozostałe 12
państw otrzymuje łącznie 28%.
Nie twierdzę stanowczo, że to jest przekręt, ale dla mnie trochę jest to
podejrzane.

przeciw wprowadzeniu euro - poprowadzę bezpłatnie stronkę www

Chris schrieb:


| Zgodnie z art. 29.1 Statutu każdemu z członków Europejskiego
| Systemu Banków Centralnych przypisuje się wagę w kluczu na
| subskrypcję kapitału EBC, jak przewiduje decyzja EBC/1998/13
| z dnia 1 grudnia 1998 r. w sprawie udziałów procentowych
| krajowego banku centralnego w kluczu na kapitał EBC (4);
| ważenie to oparte jest na liczbie ludności i produkcie krajowym
| brutto (PKB) każdego Państwa Członkowskiego i reguluje
| kwestię wkładu do kapitału EBC, przekazania zagranicznych

| Jak widac ogolnie zalezy to od tego ile wplacimy do EBC.

Jak wyżej widać, nie tylko od tego.

| A klucz jest w zalaczniku widac Niemcy maja 27% a Malta 0,08%

Owszem. Trzy państwa (Niemcy, Francja i Włochy) uzyskują łącznie ok. 63%
z łącznego dochodu pochodzącego z całości emisji euro, pozostałe 12


              ^^^^^^^

państw otrzymuje łącznie 28%.
Nie twierdzę stanowczo, że to jest przekręt, ale dla mnie trochę jest to
podejrzane.


Jakiego znowu "dochodu z emisji euro"?
W Zimbabwe to musza miec dochody - nadrukowali tryliony pieniadza,
inflacja siega milionow procent...

SławomirKłusek z GBW ,,Popieram polskiego złotego !"


W jaki sposób? Co to jest "bezwzględne PKB"?


Co to jest "Produkt Krajowy Brutto" (per capita w szczegolnosci)?

USA ze wzrostem wyższym niż w strefie Euro mogą być co najwyżej
kontrprzykładem, wskazującym, że kraje o wysokim poziomie rozwoju mogą
rozwijać się w bardzo różnym tempie.


Cos pisali ostatnio o recesji?
Jak sie to ma do np. Chin?

| To nie tak - to Polacy sa niestety blizej prezesa NBP :-(

Ważne, że dystans mniejszy.


Jasne, tyle ze dla kogo to takie wazne?

SławomirKłusek z GBW ,,Popieram polskiego złotego !"

Michał Gancarski schrieb:



| W jaki sposób? Co to jest "bezwzględne PKB"?
| Co to jest "Produkt Krajowy Brutto" (per capita w szczegolnosci)?

No to bezwzględne? Względne? Per capita, nie per capita? Nie mam pojęcia co
masz na myśli.

| USA ze wzrostem wyższym niż w strefie Euro mogą być co najwyżej
| kontrprzykładem, wskazującym, że kraje o wysokim poziomie rozwoju mogą
| rozwijać się w bardzo różnym tempie.
| Cos pisali ostatnio o recesji?
| Jak sie to ma do np. Chin?

Ale co to ma do rzeczy? Ja się pytam o twierdzenie o ponoć oczywistym
powiązanu "bezwzględnego PKB" z możliwością osiągania wzrostu.


No, toc w Irlandii (juz) bogatszej niz wiekszosc krajow strefy euro,
wzrost byl rowniez wyzszy niz w innych krajach (strefy euro).

Balcerowicz - nawiedzony czy szarlatan?

Mam przed sobą dokument, pt. "Strategia finansów publicznych i rozwoju
gospodarczego, Polska 2000-2010", z czerwca 1999 r., sygnowany przez
Radę Ministrów (Ministerstwo Finansów). Przypomnę, że wówczas Leszek
Balcerowicz był m.in. Przewodniczącym Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów,
Wiceprezesem Rady Ministrów odpowiedzialnym za gospodarkę oraz Ministerm
Finansów. Ten dokument jest więc niejako jego własnego autorstwa. A czytamy
w nim, że w wariancie aktywnym Pan Profesor na rok 2000 założył tempo
wzrostu
PKB (w %) 5,6 a wyszło 4,0 (dane za: "Rocznik Statystyczny 2004" - GUS), na
2001 r. - 5,7 (analogicznie - 1,0), na 2002 r. - 5,8 (1,4), na 2003 r. - 6,3
(3,8),
na 2004 r. - 6,9 (5,3, dane za: "Produkt krajowy brutto w 2005 roku szacunek
wstępny.",


A może warto w tych rozważaniach o trafności przewidywań przytoczć nieomylność
Nostardamusa, wróżenie z fusów po kawie, wizyty u wróżek? Zatem co to znaczy
przewidywać? Niedostrzegać możliwości pomyłki? Zakładając brak istnienia
pomyłki nie można użyć słów przewidywany, szacowny itp. Należy użyć
kategorycznie twierdzę, że.., napewno będzie  itp. Czy tak Balcerowicz
powiedział? Ma zatem prawo do wydawania takich oto przwidwań, których nie
należy określać pomyłką (-mi).
Czy te twierdzenia doprowadziły do upadku gospodarki? Bo PiS który wie czego
chcą obwatele może do tego doprowadzić. Jes jes, jes?
pozdr
Janu  



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Z cyklu: tanie auta

Ciekawe co by z niego zostalo po tescie zderzeniowym?

http://wiadomosci.gazeta....69,4824900.html

"Indyjski koncern samochodowy Tata Group zaprezentował w czwartek na targach w Delhi auto za 100 tysięcy rupii (ok. 6 tysięcy złotych). Samochód dla niezamożnych ma zastąpić masowe w Indiach skutery.

Szef koncernu Ranan Tata z ''Nano''Eksperci obawiają się, że samochód dla mas o nazwie "Nano" doprowadzi do zapchania i tak zatłoczonych indyjskich dróg i wzrostu emisji zanieczyszczeń.

Czterodrzwiowe auto, przeznaczone jest dla pięciu osób. Ma ubogie wyposażenie, bez klimatyzacji, silnik o mocy 33 KM. Spala 4 l benzyny na 100 km.

Podczas prezentacji na targach szef koncernu Ratan Tata uznał produkcję nowego samochodu za wydarzenie na miarę lotu człowieka na Księżyc.

Indyjski samochodzik ma w tym roku trafić na europejski rynek. Jego cena z pewnością wzrośnie z uwagi na konieczność dostosowania go do norm europejskich.

Obecnie w Indiach jeździ jedynie siedem milionów samochodów, przy 1,1 mld ludności. W ubiegłym roku Indusi kupili 1,1 mln samochodów i liczba ta ma się podwoić do 2010 roku, na co liczy koncern Tata.

Indyjski sektor samochodowy wytwarza rocznie 5 procent Produktu Krajowego Brutto (PKB). "

Polityka

Pamiętajmy, że takie sprawy jak becikowe i religia w średniej to wynik szantażu jaki prowadziły LPR i Samoobrona przeciw PiSowi. Podejmowanie one były w okresie kryzysów koalicji kiedy to Partia kaczyńskich miała nóż na gardle i podpisywali sie pod nimi mimo woli,a by utrzymać niezbędną większośń do przeforsowywania swoich reform. Nie dziwię sie, że Panią Zytę Gilowską co rusz krew zalewa jak słyszy pomysły niektórych idiotów. Ciężko jest planować politykę finansową państwa skoro wciąż wyskakują jakieś niespodziewanie wydatki, a do opóźnień dokładają sie jeszcze protestujące grupy zawodowe (pielęgniarki, lekarze, nauczyciele), którym też trzeba podnosić stawki. Kasa państwowa jest pusta, deficyt budżetowy podchodzi do granicy 30 mld złotych, a do tego wisi nad nami zadłużenie u innych państw sięgające ok. 55% Produktu Krajowego Brutto. Wątpię, żeby restrukturyzacja systemu podatkowego wyszłaby teraz nam na zdrowie. Nie jesteśmy na to jeszcze gotowi, a weseli panowie z lewicy, którzy obiecują zniesienie podatków dla małych i średnich firm chyba wpadli na ten pomysł po nieudanym seksie Nie zdają sobie sprawy co by sie wtedy tutaj działo.



A nieprawda:)
Religie chciał wycofać Legutko,następca Giertycha.Ale biskupi tupneli nogą i nie było zgody Kaczyńskiego.
Co do obniżenia podatków.Miało być tanie państwo,a ostatnio jak widziałem jak teraz wygląda administracja rządowa to mnie mało szlag nie trafił.
Ja nie mówie o całkowitym zniesieniu podatków.Pamietasz co się stało jak obniżono akcyzę na alkohol...?
Wpływy do budżetu wcale nie zmalały a wręcz poszły w góre.

Co do Kwacha-brak słów

Kultura jazdy na drogach itp itd ...poraz któryś tam ...

Moja propozycja w kwestii zabierania prawka dożywotnio tyczy się tylko dwóch przypadków:
1 za jazdę bez prawka (tzn bez uprawnień, lub w okresie tymczasowego zabrania uprawnień)
2 za jazdę pod wpływem alkoholu (min 0,4 promila)



akbi - odnośnie Twojego Prawa - a gdzie druga szansa ? (i jeszcze trochę)
1. złapali mnie kiedyś, za małolata, na placyku pod zakładami graficznymi na Suchaninie jak sobie kolegi samochodem trenowałem. a prawka wtedy jeszcze nie miałem. i co ? już nigdy więcej ? bzdura.

2. granica którą ustawiłeś (0.4) jest... bezsensowna. bo dla niektórych taki promilaż to już ostre pijaństwo... poza tym - dobrze się czujesz, ale jesteś po piciu poprzedniego wieczora, wsiadasz za kółko, ale jakieś zawirowanie organizmu, cokolwiek i masz te Twoje 0.41... i co ? już nigdy więcej ? bzdura

3. stłuczka parkingowa, czy na ulicy, bez ofiar, lekko potłuczone samochody - 1, lub 3 miesiące bez prawa jazdy. potencjalnie jesteś przedstawicielem handlowym, zarabiasz na życie jeżdżąc - tracisz pracę i środki do życia. bzdura

i troche statystyki:
w 2007 roku odnotowano w Polsce:
- 49 643 wypadki drogowe,
- 386 934 kolizje (zgłoszone)
- 160 tysięcy zatrzymanych za jazdę pod wpływem alkoholu

ponad 400 tys. kierowców przestaje jeżdzić przez kwartał... (pijaków nie licze, bo ci napewano przestali jeżdzić i to pewnie na dłużej), 10 tysięcy traci pracę, wzrasta bezrobocie, spada produkt krajowy brutto, społeczeństwo ubożeje. jak się wprowadza prawo, to trza spojrzeć szerzej, a nie tylko wokół siebie

europejski dzień morski (20.05.2008)

Tak dla uściślenia: "20 maja - Europejski Dzień Morza ustanowiony z inicjatywy Komisji Europejskiej. Więcej informacji można znaleźć pod linkami do stron internetowych:
PRESS RELEASE
FAKTY I LICZNY ZWIAZANE Z MORZEM
FAKTY I LICZBY - POLSKA

Z najważniejszych informacji dotyczących morza warto wspomnieć że:
Z 27 państw członkowskich Unii Europejskiej tylko 5 nie ma dostępu do morza (Austria, Czechy, Luksemburg, Słowacja, Węgry). Kontynent europejski otaczają 4 morza: Śródziemne, Bałtyckie, Północne, Czarne oraz 2 oceany: Atlantycki oraz Arktyczny. Powierzchnia obszarów morskich podlegających jurysdykcji państw członkowskich UE jest większa niż powierzchnia obszarów lądowych UE. Wybrzeże UE ma długość 68 000 km i jest ponad 3 razy dłuższe niż wybrzeże USA oraz prawie 2 razy dłuższe niż wybrzeże Rosji. Żaden Europejczyk nie mieszka dalej niż 700 km od wybrzeża. Niemal połowa populacji UE zamieszkuje tereny oddalone o mniej niż 50 km od morza aczkolwiek największymi skupiskami ludności są tereny miejskie rozsiane wzdłuż wybrzeży. Regiony morskie generują ponad 40 % europejskiego produktu krajowego brutto (PKB). Morze jest najpopularniejszym miejscem wakacji w Europie: 63 % Europejczyków planujących urlop wybiera morze. Niemal 90 % dóbr w handlu zewnętrznym UE i ponad 40 % w handlu wewnętrznym UE transportowanych jest drogą morską."

Najlepsze miejsce do życia....

czesc!

za onetem, NZ wysoko choc w tyle za Australia, ale
Polska globalnie takze nie ma najgorszego miejsca :)

Najlepsze miejsce do życia

Norwegia, Islandia, Szwecja, Australia i Holandia to najlepsze kraje do
życia - wynika z dorocznego rankingu, opublikowanego przez ONZ-owski Program
Rozwoju (UNDP).

Polska znajduje się na 35. miejscu wśród 175 sklasyfikowanych państw.

Ranking określający stopień rozwoju społecznego poszczególnych krajów
sporządza się na podstawie takich kryteriów, jak produkt krajowy brutto na
jednego mieszkańca, poziom szkolnictwa i opieki medycznej, średnia długość
życia. Szef UNDP Mark Maloch Brown powiedział, że różnice między 10
czołowymi krajami w rankingu są niewielkie.

Czołowe 20 miejsc zajmują: Norwegia, Islandia, Szwecja, Australia, Holandia,
Belgia, USA, Kanada, Japonia, Szwajcaria, Dania, Irlandia, Wielka Brytania,
Finlandia, Luksemburg, Austria, Francja, Niemcy, Hiszpania i Nowa Zelandia.

Na ostatnich 20 miejscach - od 156. do 175. - znajdują się: Senegal, Gwinea,
Ruanda, Benin, Tanzania, Wybrzeże Kości Słoniowej, Malawi, Zambia, Angola,
Czad, Gwinea Bissau, Demokratyczna Republika Konga, Republika
Środkowoafrykańska, Etiopia, Mozambik, Burundi, Mali, Burkina Faso, Niger i
Sierra Leone.

UNDP opublikował także odrębny ranking uczestnictwa kobiet w życiu
politycznym i gospodarczym, który przynosi zaskakujące rezultaty. Wynika z
niego, że kobiety znajdują się w lepszym położeniu w Botswanie, Kostaryce i
Namibii niż w Grecji, Włoszech i Japonii.

Tymczasem Kanada, która przez siedem lat do 2001 roku była liderem głównego
rankingu 175 państw, opublikowała we wtorek własne badanie. Wynika z niego,
że 89 procent Kanadyjczyków ma "absolutną pewność, że poziom życia w
Kanadzie jest wyższy niż w USA".

Siedmioletnie liderowanie w rankingu skłoniło m.in. kanadyjską prowincję
Ontario do używania rankingu UNDP w swoich reklamach. W zeszłym roku Kanada
spadła na trzecie miejsce.

pozdr
Kazik Perkowski

::: www.seaside.endemic.org :::
 [seria komiksowa SEASIDE]

Najlepsze miejsce do życia....

Osobiscie nie lubie tego typu rankingow, bo do jakosci zycia kazdy przyklada
troche inne kryteria..
b.

czesc!

za onetem, NZ wysoko choc w tyle za Australia, ale
Polska globalnie takze nie ma najgorszego miejsca :)

Najlepsze miejsce do życia

Norwegia, Islandia, Szwecja, Australia i Holandia to najlepsze kraje do
życia - wynika z dorocznego rankingu, opublikowanego przez ONZ-owski Program
Rozwoju (UNDP).

Polska znajduje się na 35. miejscu wśród 175 sklasyfikowanych państw.

Ranking określający stopień rozwoju społecznego poszczególnych krajów
sporządza się na podstawie takich kryteriów, jak produkt krajowy brutto na
jednego mieszkańca, poziom szkolnictwa i opieki medycznej, średnia długość
życia. Szef UNDP Mark Maloch Brown powiedział, że różnice między 10
czołowymi krajami w rankingu są niewielkie.

Czołowe 20 miejsc zajmują: Norwegia, Islandia, Szwecja, Australia, Holandia,
Belgia, USA, Kanada, Japonia, Szwajcaria, Dania, Irlandia, Wielka Brytania,
Finlandia, Luksemburg, Austria, Francja, Niemcy, Hiszpania i Nowa Zelandia.

Na ostatnich 20 miejscach - od 156. do 175. - znajdują się: Senegal, Gwinea,
Ruanda, Benin, Tanzania, Wybrzeże Kości Słoniowej, Malawi, Zambia, Angola,
Czad, Gwinea Bissau, Demokratyczna Republika Konga, Republika
Środkowoafrykańska, Etiopia, Mozambik, Burundi, Mali, Burkina Faso, Niger i
Sierra Leone.

UNDP opublikował także odrębny ranking uczestnictwa kobiet w życiu
politycznym i gospodarczym, który przynosi zaskakujące rezultaty. Wynika z
niego, że kobiety znajdują się w lepszym położeniu w Botswanie, Kostaryce i
Namibii niż w Grecji, Włoszech i Japonii.

Tymczasem Kanada, która przez siedem lat do 2001 roku była liderem głównego
rankingu 175 państw, opublikowała we wtorek własne badanie. Wynika z niego,
że 89 procent Kanadyjczyków ma "absolutną pewność, że poziom życia w
Kanadzie jest wyższy niż w USA".

Siedmioletnie liderowanie w rankingu skłoniło m.in. kanadyjską prowincję
Ontario do używania rankingu UNDP w swoich reklamach. W zeszłym roku Kanada
spadła na trzecie miejsce.

pozdr
Kazik Perkowski

::: www.seaside.endemic.org :::
 [seria komiksowa SEASIDE]


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

Zaslyszane


Było kiedyś tutaj po polsku!!
ROTFLowałem dobrę paręnaście minet^H^Hut. Mógłby ktoś zapodać?


sure

              SŁOWNIK WYRAZÓW I ZWROTÓW POLITYCZNIE POPRAWNYCH:

 Niemowa - osoba o wzmożonej werbalizacji ruchowej
 Głuchy - zorientowany wizualnie, czytający z ruchu warg
 Ślepy - zorientowany słuchowo, osoba o orientacji kontaktowej, widzący inaczej
 Kurdupel - osoba o obniżonym środku ciężkości, osoba z krótszym czasem wędró
            wki impulsów nerwowych, wertykalnie zdegradowany
 Grubas - osoba obdarzona alternatywną budową ciała, osoba nielimitowana wagowo
 Staruszek - długo żyjący, osoba geriatrycznie zaawansowana, rozszerzony w
             czwartym wymiarze
 Świrus, wariat - precepcyjnie odmienny
 Mańkut - optycznie odwrotny
 Narkoman - chemicznie zdegradowany
 Łysy - aerodynamicznie wydajniejszy
 Pijany - przestrzennie zagubiony
 Szczerbaty - osoba o zwiększonej wydajności oddechowej
 Zezowaty - podwójnie perceptywny
 Biedak - ekonomicznie nieprzystosowany
 Kloszard - bezdomna osoba, przemieszczający się przyszły właściciel posesji,
            osoba niemeldowana
 Więzień - społecznie izolowany
 Żebrak - bezrobotny w praktyce
 Samobójstwo - autoeutanazja, egoistyczne ukierunkowane spowodowanie beztermi
               nowej dysfunkcji
 Gang - grupa młodzieżowa
 Śmieciarz - terenowy przedstawiciel przemysłu utylizacji zużytych dóbr
             materialnych
 Śmieci - zużyte dobra materialne, dobra w recyclingu
 Nudziarz - interesujący inaczej
 Leniwy - motywacyjnie zubożony
 Głupi - inteligentny inaczej
 Bałagan - alternatywna aranżacja przestrzeni
 Bałaganiarz - organizacyjnie niesprawny
 Ofiara wypadku drogowego - osoba poszkodowana komunikacyjnie, osoba czasowo
                            dysfunkcyjna
 Trup, zwłoki - osoba bezterminowo dysfunkcyjna
 Złodziej - wtórny dystrybutor Produktu Krajowego Brutto
 Kanalarz - górnik rud płynnych
 Grabarz - dostawca ostatniej posługi
 Krowia farma - bydlęcy obóz koncentracyjny
 Myśliwy - morderca zwierząt, mięsny najemnik
 Sklep mięsny - cmentarz zwierzaków

Spotykają się dwa zające.
 - Gdzie idziesz ?
 - Na wesele.
 - Jako gość czy jako pasztet ?

Animus

NaprawdĂŞ obrzydliwe.

a po przeszło 2 godzinach stwierdzach że nie qmasz nic


Nie qmam nic z tego postu o samochodzie i przystanku.

TAX

SŁOWNIK WYRAZÓW I ZWROTÓW POLITYCZNIE POPRAWNYCH:
Niemowa - osoba o wzmożonej werbalizacji ruchowej
Głuchy - zorientowany wizualnie, czytający z ruchu warg
Ślepy - zorientowany słuchowo, osoba o orientacji kontaktowej, widzący inacz
ej
Kurdupel - osoba o obniżonym środku ciężkości, osoba z krótszym czasem wędró
wki impulsów nerwowych, wertykalnie zdegradowany
Grubas - osoba obdarzona alternatywną budową ciała, osoba nielimitowana wago
wo
Staruszek - długo żyjący, osoba geriatrycznie zaawansowana, rozszerzony w cz
wartym wymiarze
Świrus, wariat - precepcyjnie odmienny
Mańkut - optycznie odwrotny
Narkoman - chemicznie zdegradowany
Łysy - aerodynamicznie wydajniejszy
Pijany - przestrzennie zagubiony
Szczerbaty - osoba o zwiększonej wydajności oddechowej
Zezowaty - podwójnie perceptywny
Biedak - ekonomicznie nieprzystosowany
Kloszard - bezdomna osoba, przemieszczający się przyszły właściciel posesji,
osoba niemeldowana
Więzień - społecznie izolowany
Żebrak - emeryt
Samobójstwo - autoeutanazja, egoistyczne ukierunkowane spowodowanie beztermi
nowej dysfunkcji
Gang - grupa młodzieżowa
Śmieciarz - terenowy przedstawiciel przemysłu utylizacji zużytych dóbr mater
ialnych
Śmieci - zużyte dobra materialne, dobra w recyclingu
Nudziarz - interesujący inaczej
Leniwy - motywacyjnie zubożony
Głupi - inteligentny inaczej
Bałagan - alternatywna aranżacja przestrzeni
Bałaganiarz - organizacyjnie niesprawny
Ofiara wypadku drogowego - osoba poszkodowana komunikacyjnie, osoba czasowo
dysfunkcyjna
Trup, zwłoki - osoba bezterminowo dysfunkcyjna
Złodziej - wtórny dystrybutor Produktu Krajowego Brutto
Kanalarz - górnik rud płynnych
Grabarz - dostawca ostatniej posługi
Krowia farma - bydlęcy obóz koncentracyjny
Myśliwy - morderca zwierząt, mięsny najemnik
Sklep mięsny - cmentarz zwierzaków

Biedni bialorusini


Białoruskie władze zamierzają w najbliższej pięciolatce zwiększyć
Produkt Krajowy Brutto o 50 proc. W tym czasie mają być zakończone
rozmowy o przystąpieniu Białorusi do Światowej Organizacji Handlu.

Z programu, opublikowanego na kilku gazetowych stronach, wynika, że
mieszkańcy miast będą zarabiać o ponad połowę więcej niż obecnie. Jeśli
program zostanie zrealizowany będzie to równowartość 400-500 dolarów
miesięcznie. W rolnictwie średnie zarobki mają się podwoić i wynieść
ponad 320 dolarów.

W kraju ma być budowanych prawie 5 milionów metrów kwadratowych
mieszkań. Państwo ma stymulować przyrost naturalny i rozwój nauki.
Program kończy się słowami: "każdy mieszkaniec naszego kraju odczuje
realną opiekę i przekona się, że żyje w socjalnie sprawiedliwym państwie"

I jeszcze jeden komentarz do tego artykulu:
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=37432094&a=37442931

Powtarzasz tylko polska propagande,malo wiesz
troche malo wiesz na ten temat.Powtarzasz tylko polska propagande,ktora
oglupia
Polakow bo to pasuje do chamskiej polityki USA.Chieliby przejac kolejna
gospodarke do sprywatyzowania i sie oblowic tak jak to w Polsce
zrobiono.Bialoruska konkurecja im tez przeszkadza bo Bialorus jest jednym z
najwiekszych producentow nawozow w swiecie i ma 30 % udzialu w produkcji
swiatowej ciezkich maszyn. Kapitalistom sie to nie podoba bo jak to
socjalistyczny system moze byc lepszy.Kapitalistyczne gowno to jak
zaraza.Prowadzi wiecznie do wojen,bezrobocia i biedy.Idealnie widac to w
Polsce co zrobil kapitalizm.
___

Skad sie tacy komentujacy biora? Proszki przestali lykac?

Biedni Bialorusini. Menda Lukaszenkowa robi z nich dziadow. Pietno dla
skurwiela.

Przy okazji pietno dla JK Mikke za debilne popieranie Lukaszenki.

Produkty

Trudno mi doszukać się bezpośredniego odniesienia Twojej wypowiedzi do mojego
pytania. Chodzi mi głównie o to, czy uprawnionym jest nazywanie zakładu na
loterii produktem.

Powołujesz się na Wikipedię, która - co widać choćby po formie artykułu, na
który się powołujesz - jest tu raczej subiektywna (wyrażenia w 1 os. l.mn.
nie przystają chyba do "encyklopedii"?).

Zaś SJP PWN podaje:
http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=produkt

produkt
1. &laquo;to, co zostało wyprodukowane i jest przeznaczone na sprzedaż&raquo;
2. &laquo;to, co jest przeznaczone do spożycia lub przygotowania potraw&raquo;
3. &laquo;wytwór czyjejś działalności artystycznej, społecznej, czyjegoś umysłu
itp.&raquo;
4. lekcew. &laquo;o kimś lub o czymś ukształtowanym przez jakieś środowisko,
ideologię, ustrój itp.&raquo;
5. &laquo;substancja powstająca w wyniku reakcji chemicznych lub biologicznych
zachodzących w organizmie&raquo;
produkt finalny ekon. &laquo;produkt gotowy&raquo;
produkt globalny &laquo;wszystkie dobra i usługi wytworzone przez społeczeństwo w
ciągu określonego czasu&raquo;
produkt krajowy brutto &laquo;suma wartości dóbr i usług finalnych wytworzonych na
terytorium danego kraju, w danym okresie&raquo;
produkt uboczny &laquo;produkt powstający w wyniku przyjętej koncepcji
technologicznej, niestanowiący jednak zasadniczego celu procesu wytwórczego&raquo;

Z powyższego wnioskuję, że nie ma formalnego, językowego "przyzwolenia" na
nazywanie usług, czy loterii produktem (nie licząc produktu globalnego i
pokrewnych określeń na łączny wynik przychodów gospodarki).

Nemo

Ciekawostka...

| Co to jest PKB?...


Produkt Krajowy Brutto
incz

BLAGAM PORAZ KOLEJNY !!!!!!!!! to bardzo wazne dlamnie !!!!!

BLAGAM POMOCY !!!- CHOCIAZ JEDNO PYTANIE

MOZE TERAZ BEDE BESZCZELNY ALE JAK CZEGOS SZANOWNE GRONO NIE JEST PEWNE TO
PROSZE ZAZNACZYC TO PRZY ODPOWIEDZI

test wielokrotnego wyboru :

1) wzrost ceny dobra X powoduje wystapienie efektu :
a)substyctucyjnego dodatniego
b)dochodowego ujemnego dla dobra nizszego rzedu
c) dochodowego  dodatniego dla dobra nizszego rzedu
d)dochodowego ujemnego dla dobra normalnego
e) dochodowego  dodatniego dla dobra normalnego
f) substytucyjnego uemnego

2)w warunkach monopolu najczesciej wykozystywana metoda marketingo jest ;
a) konkurencja jakosciowa
b) cena
c)reklama
d)postep techniczny

3)deficyt budzetow grozi :
a)wzrostem bezrobocia
b)recesja
c)inflacja
d)spadkiem dochodow nominalnych

4)W sklad PKB dla danego okresu wliczne sa
a) wszystkie dobra wytworzone w GOSPODARCE
b) wszystkie wytwozone dobra finalne

Wg mnie powino byc dobra FINLNE WYTWOZONE W GOSPODARCE- ale takiej odp nie
ma- wiec co wybrac bo cos muszse wybrac "wszyscy" wybieraja odp a)
dlaczego ?

5) dlaczego  nieuwzglednienie korzysci zewnetrznych prowadzi do NADMIERNEJ
PRODUKCJI

no i jak ktos ma jeszcze sile to :) :

6) PKB - PRODUKT KRAJOWY BRUTTO to :
(uwaga w pyt 6 tylko jedna jest poprawna odp )
a) produkcja krajowa w cenach rykowych
b) produkcja krajowa w cenach czynikow produkcji
c) produkcja krajowa i zagraniczna
 (wg mnie odp  a i b  ale musze wybrac 1 - przeciez jest taki i taki PKB w
czynika producji i cenach rynkowych )

7)teoria wahan koniunkturalnych :
(uwaga w pyt 7 tylko jedna jest poprawna odp )
a) cykl koniunkturalny jest procesem przywracania rownowagi i nie mozna go
wyaliminowac przez polityke gospodarcza ( w/g neoklasykow)
b)c.k. jest wywolany przez impolsy zewnetrzne (wg keynesistow)
c)c.koninkturalne powstaja jako proces kumulatywanego wzrostu oraz spadku
produkcji i zatrudnienia (wg keynistow )

8)UZUPELNIJ ZDANIA
plusem niedoskonalej konkurencji jest m.in ..........................minusem
zas..............

9)przedsieborstwo A oraz  B  prowadza aktywna polityke promocyjna .
przedsiebiorstwo A odczuwa z tego powodu dzialania odwetowwe ze strony
konkurencji . Przedsiebiorstwo A dziala w warunkach konkurencji
.............z kolei przedsiebiorstwo B dziala w warunkach konkurencji
............

BLAGAM PORAZ KOLEJNY !!!!!!!!! to bardzo wazne dlamnie !!!!!


Witam!

   Ja nie mam ?adnych pyta?, ale zadziwia mnie niech?? do osoby, która
szuka pomocy. By? mo?e kiedyś ja lub Ty b?d? potrzebowa? czyjejś pomocy.
Jeśli kogoś urazi?em to przepraszam, ale takie jest moje zdanie na temat
powsta?ej sytuacji.


Proszę bardzo, nie uraziłeś pewnie nikogo, na pewno nie mnie. Ale tego typu
pytania są fundamentalne i naprawdę bez większego wysiłku można odpowiedzi
znaleść w podręczniku. A poza tym czemu ten człowiek nie pójdzie z tym do
wykłądowcy - skoro to dla Niego ważne ? Przecież on jest od tego żeby
wyjasnić i z pewnością znajdzie chwilę jak się go poprosi.
Nade wszystko autor nie czytał FAQ - usprawiedliwieniem tego faktu może być
to, że dawno nie było żadnego FAQ.
Jeszcze jedno: czasem wykładowca ma własną teorię, np. dla mnie również w
pyt. 6 nie ma tylko jednej popr. odpowiedzi, ale to właśnie wymaga
konsulatcji z prowadzącym zajęcia. Być może podawał, że w Polsce od 1995
roku PKB jest liczone wedlug cen rynkowych i tego wymaga na egz. (poniżej
cytat z www.stat.gov.pl). Ale to tylko gdybania moje.

"Produkt krajowy brutto (PKB)

Obrazuje ko?cowy rezultat dzia?alno?ci wszystkich podmiotów gospodarki
narodowej. Obliczanie warto?ci rocznego PKB polega na oszacowaniu trzech
równych co do warto?ci kategorii makroekonomicznych okre?laj?cych PKB
poprzez:
1) rozmiary dzia?alno?ci produkcyjnej; PKB równa si? sumie warto?ci dodanej
wszystkich sektorów instytucjonalnych lub wszystkich sekcji, dzia?ów
Polskiej Klasyfikacji Dzia?alno?ci (PKD) krajowych jednostek produkcyjnych
powi?kszonej o podatki od produktów i pomniejszonej o dotacje do produktów,"

BLAGAM PORAZ KOLEJNY !!!!!!!!! to bardzo wazne dlamnie !!!!!

"A poza tym czemu ten człowiek nie pójdzie z tym do
wykłądowcy - skoro to dla Niego ważne ? Przecież on jest od tego żeby
wyjasnić i z pewnością znajdzie chwilę jak się go poprosi."

bo zdaje dopiero na ekonomie nie milalem jeszcze z  nikim wykladowdo
egzaminu trzeba przygotowac sie samemu  jest to egzamin wstepny na studia
uzupelniajace nie ma osoby wyznaczonej do ktorej mozna isc na
konsultacje -wilokrotnie pytalem sie w dziekancie a isc do piewszego
wykladowcy z brzegu to jest bardzo duze prawdopodobienstwo ze spotkam sie z
taka sama "ZYCZLIWOSCIA" jak tu na grupie !!!

POZDRAWIAM mimo wszystko


| Witam!

|    Ja nie mam ?adnych pyta?, ale zadziwia mnie niech?? do osoby, która
| szuka pomocy. By? mo?e kiedyś ja lub Ty b?d? potrzebowa? czyjejś pomocy.
| Jeśli kogoś urazi?em to przepraszam, ale takie jest moje zdanie na temat
| powsta?ej sytuacji.

Proszę bardzo, nie uraziłeś pewnie nikogo, na pewno nie mnie. Ale tego
typu
pytania są fundamentalne i naprawdę bez większego wysiłku można odpowiedzi
znaleść w podręczniku. A poza tym czemu ten człowiek nie pójdzie z tym do
wykłądowcy - skoro to dla Niego ważne ? Przecież on jest od tego żeby
wyjasnić i z pewnością znajdzie chwilę jak się go poprosi.
Nade wszystko autor nie czytał FAQ - usprawiedliwieniem tego faktu może
być
to, że dawno nie było żadnego FAQ.
Jeszcze jedno: czasem wykładowca ma własną teorię, np. dla mnie również w
pyt. 6 nie ma tylko jednej popr. odpowiedzi, ale to właśnie wymaga
konsulatcji z prowadzącym zajęcia. Być może podawał, że w Polsce od 1995
roku PKB jest liczone wedlug cen rynkowych i tego wymaga na egz. (poniżej
cytat z www.stat.gov.pl). Ale to tylko gdybania moje.

"Produkt krajowy brutto (PKB)

Obrazuje ko?cowy rezultat dzia?alno?ci wszystkich podmiotów gospodarki
narodowej. Obliczanie warto?ci rocznego PKB polega na oszacowaniu trzech
równych co do warto?ci kategorii makroekonomicznych okre?laj?cych PKB
poprzez:
1) rozmiary dzia?alno?ci produkcyjnej; PKB równa si? sumie warto?ci
dodanej
wszystkich sektorów instytucjonalnych lub wszystkich sekcji, dzia?ów
Polskiej Klasyfikacji Dzia?alno?ci (PKD) krajowych jednostek produkcyjnych
powi?kszonej o podatki od produktów i pomniejszonej o dotacje do
produktów,"

--
Przed odpowiedzia skasuj slowo "TNIJ"

"badz odwazny gdy rozum zawodzi badz odwazny
w ostatecznym rachunku jedynie to si? liczy"


wzrost plac - jakie konsekwencje dla rozwoju?

Czesc

Zatem pytam, czy wzrost plac ( realnych) w wysokosci PKB powoduje
zwiekszenie konsupcji ( popytu), ktory napedza podaz i gospodarke, czy tez
wyczyszcza rynek finansowy z zasobow pienieznych, co powoduje zastoj
inwestycji i ogolny marazm. TA druga wersja jest popierana przez
balcerowicza. Ja optuje za pierwsza, ale chetnie dam sie przekonac do


innej.

Przyrost plac realnych wiekszy badz rowny przyrostowi PKB moze i zapewne
zwieksza
globalny poziom konsumpcji. Wzrost poziomu konsumpcji napedza w krotkim
okresie
gospodarke. Dalej to mozemy miec do czynienia z inflacja, poniewaz
zakladajac wzrost
inwestycji przedsiebiorstw, ktore wiecej sprzedadza, nie zmaterializuja tych
inwestycji z
dnia na dzien. To skutkuje tym, ze przy zwiekszonym popycie, ktorego nie
jest w stanie
zaspokoic biezaca podaz, najprosciej podniesc ceny na produkty, a nie
zwiekszac moce
produkcyjne (przynajmnie nie za szybko). Wiecej mozna na tym zarobic.

Dobrze by bylo gdyby ten wzrost plac przeznaczyc w calosci albo chociaz w
wiekszosci na oszczednosci, co z kolei wplyneloby na poziom inwestycji. Ale
to sa jedynie
rozwazania akademickie. Wiadomym przeciez jest, ze wzrost dochodow jest
przeznaczana
przede wszsytkim na konsumpcje.

Dlatego uzasadniona jest teza, ze lepiej utrzymywac wzrost poziomu plac
ponizej wzrostu
PKB, by niz pozwalac na sztuczne napedzanie gospodarki (czyt. w krotkim
okresie).
Przyklad (dane moga nie odpowiadac w 100% rzeczywistosci):
W krajach rozwinietych produkt krajowy brutto jest wyzszy od naszego piec
razy. Polska
4000$ z hakiem, Niemcy ponad 20 000$. Roznica w placach jest trzykrona. Tak
jest
poniewaz czesc dochodu narodowego jest przeznaczana inwestycje, a nie tylko
na
konsumpcje.

Odnosnie p. Balcerowicza.
On nie ma swojej wlasnej teorii. On jest zwolennikiem teorii
neomonetarystycznej, zreszta
podobnie jak ja.

Pozdrowienia
Arek S.

Balcerowicz - nawiedzony czy szarlatan?

Mam przed sobą dokument, pt. "Strategia finansów publicznych i rozwoju
gospodarczego, Polska 2000-2010", z czerwca 1999 r., sygnowany przez
Radę Ministrów (Ministerstwo Finansów). Przypomnę, że wówczas Leszek
Balcerowicz był m.in. Przewodniczącym Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów,
Wiceprezesem Rady Ministrów odpowiedzialnym za gospodarkę oraz Ministerm
Finansów. Ten dokument jest więc niejako jego własnego autorstwa. A czytamy
w nim, że w wariancie aktywnym Pan Profesor na rok 2000 założył tempo
wzrostu
PKB (w %) 5,6 a wyszło 4,0 (dane za: "Rocznik Statystyczny 2004" - GUS), na
2001 r. - 5,7 (analogicznie - 1,0), na 2002 r. - 5,8 (1,4), na 2003 r. - 6,3
(3,8),
na 2004 r. - 6,9 (5,3, dane za: "Produkt krajowy brutto w 2005 roku szacunek
wstępny.",
http://www.stat.gov.pl/dane_spol-gosp/rachunki_narodowe/prod_kraj_bru...
5/2005wstepny/index.htm),
na 2005 r. - 7,1 (3,2 - źródło: powyżej)
Tempo wzrostu inwestycji na 2000 (w %) - 12,5 (1,4), na 2001 r. - 12,6
(-0,905), na
2002 r. - 12,0 (-0,9), na 2003 r. - 13,1 (0,6), na 2004 r. - 14,3 (13,4,
dane za:
http://www.stat.gov.pl/dane_spol-gosp/prod_bud_inw/naklady/tablice.xls).
Razem spożycie (tempo wzrostu w %) na 2000 r. - 3,7 (2,5), na 2001 r. - 3,8
(1,7), na 2002 r.
- 4,1 (2,7), na 2003 r. - 5,0 (2,4), na 2004 r. - 6,0 (3,9, dane za:
http://www.stat.gov.pl/dane_spol-gosp/rachunki_narodowe/prod_kraj_bru...
5/2005wstepny/index.htm),
na 2005 r. - 6,4 (2,4, dane jak wyżej).
Eksport (tempo wzrostu w %) na 2000 r. - 9,9 (23,2), na 2001 r. - 10,7
(3,1), na 2002 r. - 10,2
(4,8), na 2003 r. - 12,5 (14,7), na 2004 r. - 11,2 (nie mam danych), na 2005
r. - 11,0
(6,1 - dane za:
http://www.stat.gov.pl/dane_spol-gosp/ceny_handel_uslugi/obroty_handl...
005/I-XII_2005.doc),
Import (tempo wzrostu w %) na 2000 r. - 8,8 (15,6), na 2001 r. - 10,1
(-0,947), na 2002 r. - 10
(2,6), na 2003 r. - 14,0 (9,3), na 2004 r. - 14,7 (nie mam danych), na 2005
r. - 12,5
(0,2 - dane: za:
http://www.stat.gov.pl/dane_spol-gosp/ceny_handel_uslugi/obroty_handl...
005/I-XII_2005.doc),
kurs centralny PLN/EUR miał wynosić w 2002 r. 4,26 (wynosił - 4,01), w 2002
r. - 4,3 (3,8557),
w 2003 r. - 4,3 (4,3978), w 2005 r. i 2006 r. - po 4,3 (wynosi PONIŻEJ 3,9:
http://waluty.onet.pl/NN,5,1Y,wykres.html Ha, ha, ha... Ale SPECJALISTA
PIERWSZEJ WODY).
--- Mam kontynuować?
A może to jednak Prezes PiSu podczas tego wystąpienia
http://www.pis.org.pl/article.php?id=754 nie miał racji?

Argentyna - co myślicie?

             ... zadłużenie SP na skróty policzyć z ustawy budżetowej na
2004r., mówi się ostatnio o nieprzekroczeniu poziomu zadłużenia centralnego
pow. 55%PKB, 861,5mld pln * 0,55=473,8mld pln jako maks na ten rok, w tym
oczywiście dług wewn., samorząd i inne możliwe. Zawsze było ok. 100mld$ i to
nie jest tajemnica, min. Hausner bez przerwy o tym nadaje - normalka,  no i
ten deficyt budż. ok. 5%PKB. Dla wnuków, dla wnuków trzeba coś zostawić na
pamiątkę :)

PZDR

Podstawowe wskaźniki makroekonomiczne zawarte w projekcie budżetu na 2004
rok:
2004 2003
Prognoza
PKB (zmiana procentowa) 5,0 3,5
PKB (w mld zł, w cenach bieżących) 861,5 805,1
Eksport (zmiana procentowa) 8,7 8,5
Import (zmiana procentowa) 8,5 6,4
Popyt krajowy (zmiana procentowa) 5,0 2,9
Dynamika cen towarów i usług (średnioroczna) 2,0 0,8
Dynamika cen produkcji sprzedanej (śred.rocz.) 1,7 2,0
Przeciętne wynagrodzenie brutto (zł) 2.290,0 2.201,0
w sektorze przedsiębiorstw 2.416,0 2.331,0
Stopa bezrobocia (proc.) 17,8 18,4
Średnia stopa operacji otwartego rynku 3,7 5,6
Deficyt obrotów bieżących (w mld USD) 8,4 6,5
STRUKTURA BUDŻETU (W MLD ZŁ) 2004 2003
Prognoza Prognoza wykonania
DOCHODY 152,75 152,01
WYDATKI 198,25 193,38
DEFICYT 45,5 38,7
------------------------------------------------------------
GŁÓWNE STOPY PROCENTOWE (w nawiasach ostatnia decyzja):
14-dniowa stopa interwencyjna 5,25 proc. (18.XII - pozostawiona bez zmian)
Stopa redyskontowa 5,75 proc. (18 XII - pozostawiona bez zmian)
Stopa lombardowa 6,75 proc. (18.XII - pozostawiona bez zmian)
Stopa depozytowa 3,75 proc. (18.XII - pozostawiona bez zmian)
NASTAWIENIE: neutralne (zmienione z restrykcyjnego w grudniu 2000 roku)
AKTYWA ZAGRANICZNE NETTO (w mld USD) listopad'03 październik'03
35,315 35,343
OFICJALNE AKTYWA REZERWOWE listopad'03 październik'03
mld USD 34,123 33,778
mld euro 28,492 29,023

22.Sie. 09:51 RZÂĄD PRAWDOPODOBNIE ZREWIDUJE MAKROPROGNOZY W BUDÂŻECIE NA 2001-MINFIN

a dokladnie:

"WARSZAWA (Reuters) - Minister finansów Jarosław Bauc wykluczył zwiększenie
deficytu budżetowego na przyszły rok, choć jego zdaniem potrzebna jest
rewizja prognoz makroekonomicznych w przyszłorocznym budżecie, aby wziąć pod
uwagę wyższą od spodziewanej tegoroczną inflację.
"Nawet nie dopuszczam takiej możliwości. Deficyt nie może być wyższy" -
powiedział Bauc we wtorkowym wywiadzie dla Reutera.

Rząd musi do końca września zakończyć prace nad projektem budżetu na
przyszły rok, który zakłada zmniejszenie kluczowego deficytu do 1,6 procent
Produktu Krajowego Brutto (PKB) z zakładanych na ten rok 2,0 procent.

Analitycy mówili, że wyższe prognozy inflacji oraz stóp procentowych w
budżecie na 2001 rok spowodują podwyższenie kosztów finansowania długu, co
może potencjalnie zmusić rząd albo do podwyższenia deficytu budżetowego albo
do niepopularnych cięć w wydatkach budżetowych przed przyszłorocznymi
wyborami parlamentarnymi.

Bauc nie ujawnił żadnych prognoz co do tegorocznej lub przyszłorocznej
inflacji, ale powiedział, że średnioroczny cel inflacyjny zakładany w
budżecie na ten rok w wysokości 9,1 procent zostanie prawdopodobnie
przekroczony po tym jak ceny towarów i usług wzrosły w lipcu do najwyższego
od dwóch lat poziomu 11,6 procent.

Minister powiedział też, że jeśli wzrost inflacji przyczyni się do podwyżki
stóp procentowych, jak prognozują analitycy, taki ruch mógłby mieć szkodliwy
efekt dla gospodarki, a tylko nieznacznie pomógłby w zahamowaniu wzrostu
cen.

"Wyższe stopy procentowe będą miały oczywiście wpływ na obniżenie cen w
dłuższym temrinie, ale także schłodzą aktywność gospodarczą i wzmocnią
złotego, co uderzy w eksport" - powiedział Bauc.

"Dla całej gospodarki, wyższe stopy procentowe, mogą być bardziej szkodliwe
niż pożyteczne. Rada (Polityki Pieniężnej) podejmuje swoje decyzje patrząc
tylko na inflację, a stopy procentowe wpływają nie tylko na ceny" -
powiedział dodając, że w pełni respektuje niezależność Rady"

Drogi szybkiego ruchu


Etam. Jeszcze raz.

Suma wplywow do kasy panstwa z tytulu istnienia motoryzacji (akcyza od
paliw, akcyza od samochodow, etc) jest wieksza niz wydatki z tej kasy
na budowe i utrzymanie drog jezdnych. Takie sa fakty i juz.


Nieprawda.

Nieprawda w Polsce - suma wplywow z akcyzy i in. podatkow posrednich
zwiazaych z motoryzacja jest _nizsza_ (mimo, ze bynajmniej nie cala
akcyjza idzie na drogi!!) od tego, co nalezy wyadawac na utrzymanie
sieci drogowej, aby ich stan sie nie pogarszal.

To bezposredni wniosek, plynacy z oficjalnego stanowiska Dyrekcji
Generalnej Drog Publicznych, ze wydatki na utrzymnanie drogw Polsce
nalezy zwiekszych czterokrotnie.

Nieprawda w ogole - bo drogi sa zjawiskiem "nierynkowym", poczawszy od
tego, ze wykup terenow pod ich budowe najczesciej nie ma nic wspolnego
z prawami podazy i popytu (sa wyznaczane pociagnieciem olowka
urzednika-planisty lub wykupywane pod przymusem).

Poza tym np. podatek od nieruchomosci za teren zaraz obok pasa drogowego
wynosi horrendalne kwoty, a od jezdni nie placi "sie" (kto placi?) sie
nic. A wlasciwie ktos powinien bulic za te hektary asfaltu tak
korzystanie polozone w centrum miasta :))

Wreszcie - drogi i ich eksploatacja powoduja obciazenie spoleczenstwa
powaznymi kosztami, ktore sa ponoszone nie przez uzytkownikow drog, a
zupelnie kogos innego. Na przyklad halas, drgania, zanieczyszczenie
powietrza czy szpetota ekranow akustycznych powoduja spadek wartosci
nieruchomosci itp. itd.  

To sie nazywa koszty zewnetrzne i bardziej fachowo niz ww. historyjka
ucza tej problematych na uczelniach ekonomicznych - takze w Polsce.
Podobnie, ucza o tzw. zewnetrznych korzysciach.

Koszty zewnetrzne transportu w krajach OECD sa szacowane nawet na 7%
produktu krajowego brutto - z czego 95% to koszty zewnetrzne
motoryzacji. Korzysci zewnetrzne sa watpliwe - mozna pozostawac przy
samych korzysciach finansowych.

Z czego _moze_ wynikac, ze transport samochodowy bardziej gospodarce
szkodzi, niz pomaga...

marcin ha

Seryjnych


[...]

| Ze nie rozumiem, o co Ci chodzi. Nie wiem, co powyzsze dane maja
| znaczyc: czy to, ze tylko 5% pracujacych zwieksza nasz produkt
| krajowy brutto? Albo, ze jest u nas tylko 5% osob zamoznych i to
| one powoduja, ze srednia dochodu na glowe mieszkanca w Polsce
| rosnie?


Ale to pierwsze, czy to drugie? To sa dwa rozne znaczenia.
Poza tym to oczywiscie absurd; 5% osob nie moze zwiekszyc
wydatnie zamoznosci kraju. I na wzrost GDP pracuje nas
wyraznie wiecej.

| 45% ponizej poziomu socjalnego to prawdopodobnie mit

Poczytaj najnowsze statystyki . Zdziwisz sie . Praktycznie cala wies zyje
ponizej tego poziomu a wiesz ile to milionow ludzi ? A emeryci ? Dodaj
sobie
i ci wyjdzie . I powtarzam to nie jest tylko moja opinia , to oficjalne
dane
statystyczne .


Czytam statystyki regularnie. Tak na marginesie, to zupelnie
pomijasz wspominane przeze mnie dane, ktore swiadcza
o wzroscie zamoznosci (rozumiem, tak wygodniej). A przeciez
sytuacja wcale nie jest jednoznaczna - wcale nie twierdze, ze
wszystkim jest coraz lepiej, ale twierdzic, ze 95% mieszkancow
Polski nie korzysta ze wzrostu gospodarczego, to zwykla
nieprawda.

| ----------------------------------
| żadnych sygnaturek, powtarzam
| ----------------------------------

A o co ci chodzi z tymi sygnaturkami ?


O cos musi chodzic?
Kazdy ma taka sygnaturke, na jaka sobie zasluzy.
Pozdr.
JZ
---------------------------------------
o nic mi nie chodzi z tymi sygnaturkami
---------------------------------------

Czy stracimy 1/3 terytorum na własne życzenie?


Praca jest źródłem bogactwa narodów (który klasyk to powiedział?),- a my
bogacimy innych.


To co zarobilem, przywiozlem do Polski i tu wydaje :-), nie tylko ja. W
Polsce nie moglem znalezc pracy, mialem siedziec na tylku i nic nie
robic, byc klientem UP i powiekszac dziure budzetowa i dlug publiczny,
bedace przedmiotem Twojej wielkiej troski ;-)?

| A co to ma wspólnego z Unią?, -Szwajcar, Norweg, Japończyk czy
| Amerykanin też nie potrzebuje tam paszportu.

| Brednie

Bo???
Czyżby wymienieni przeze mnie  potrzebowali  paszportów?  -nie!!
Czy mozna np. byc członkiem umowy z Schengen ( a my wciąż nie jesteśmy i
dłuuugo nie będziemy) a nie być członkiem UE?- Tak!!
Są takie państwa!!.

I kto tu bredzi?


Jak zwykle Ty. USA i Japonia sa w Schengen? Amerykanie i Japonczycy
przyjezdzaja do Europy bez paszportow? I znow zlapalem Cie na klamstwie
http://europa.eu.int/abc/travel/doc/index_en.htm

| Znow bzdury piszesz. W 2004 nastapil zarowno wzrost ptrodukcji jak i
| eksporu, inaczej wzrost gospodarczy nie bylby mozliwy. Mowilem Ci
| zebys poszukal definicje i metody obliczania PKB, moze zrozumialbys,
| ze to co piszesz to absurd.

I znów (pomijając inne bzdury) wyskakujesz z PKB itp.  który tu nic nie ma
do rzeczy.
Na marginesie zauważę, że trend jest wyraźny,- w miarę naszego uczestnictwa
w UE te wszystkie wskaźniki hamują.


Najprostsza definicja PKB jaka znalazlem
PRODUKT KRAJOWY BRUTTO (PKB), suma wartości dóbr i usług finalnych
wytworzonych na terytorium danego kraju w danym okresie, najczęściej
rocznym.
http://www.nbportal.pl/common/Slownik.jsp?ncid=1481&letter=P&active=3...
Nadal twierdzisz, ze produkcja i PKB nie maja ze soba nic wspolnego?

Słowa, słowa , słowa...

Czy w marcu 2005r. , po 10 miesiącach członkowstwa nasza produkcja
przemysłowa zwiększyła się w porównaniu do tego samego okresu, ale rok
wcześniej, tj. przed Anschlussem??
 Skoro masz trudności ze zrozumieniem, to  powtarzam,- jest znacząco
mniejsza i to w wielu dziedzinach!


Marzec byl pierwszym od wstapienia do UE miesiacem spadku produkcji (w
ujeciu rocznym), zapewne nie pierwszym - efekt bazy, czas abys wreszcie
dowiedzial sie co to jest :-).

Ponieważ te twoje rzekome argumenty to wciąż tylko jałowe, nic nie wnoszące
komunały,  więc zieeew i EOT.


Typowe dla Ciebie, gdy brak Ci argumentow, konczysz dyskusje.

Su 33 dla Chin niestety potwierdzone

Co do poglądów ALAMO nie odnoszę się, bo szkoda mojego czasu na głupstwa,
ale, z myslą o czytelnikach jego "odkryć; muszę sprostować kolejne bzdury
wypływające z typowej dla niego ignorancji.
Otóż ta podawana przez niego rzekoma róznica w GNP na głowę miedzy Rosją a
Chinami to wcale nie owo 8-10 razy, tylko Chiny miały w 2005 r. NA GŁOWĘ
dochód raptem o 38% niższy od rosyjskiego. (Chiny 6.800 $, Rosja 11.000
$).Poniewaz tempo rozwoju Chin jest wciąż (mimo naftowego boomu rosyjskiego)
o połowę szybsze od rosyjskiego ta róznica niebawem (równiez na głowę)
zniknie.
Oczywiście cały GNP Chin był w 2005 r.  ponad 5-krotnie wyższy od
rosyjskiego. Co może wazniejsze wydatki Chin na naukę sa już na 2-gim
miejscu na świecie!


Zieeeew...
Stary trep, z właściwą sobie gracją, znów pieprzy trzy po trzy :-) Może w szale
nie zauważył że mówię o Rosji w kontekście Chin _i_ Indii, ponieważ z owymi
dwoma krajami raczył ją porównać komunikat MFW, i owe dwa kraje - "doganiać"
przez obniżenie płac :-)
Cieszy mnie, że potrafi choć CIA factbook obsłużyć. Przydatnym gadżetem byłoby

przekraczające jego zdolności ;-)
Otóż, zaserwował nam produkt krajowy brutto liczony na głowę wg. parytetu siły
nabywczej. W uproszczeniu, za roczną część PKB którą w teorii wytwarza, mały
chińczyk może sobie kupić chińskich podkoszulków tyle, ile mały ameryklanin
amerykanskich za 6800 $. A Rosjanin rosyjskich za 11 000 $.
Realne PKB chin w 2005 roku wynosiło 2,23 bln $ (na koniec 2006 w teorii
powinno wynieść jakieś 2,4 bln), zaś wg. PPP - blisko 9 bln $. W takich Indiach
tez jest ciekawie : realnie ich PKB to około 720 mld $, za to wg. PPP - 3,67
bln. Jest to zjawisko typowe dla biednych krajów, podobne lub nawet większe
dysproporcje będą w Bangladeszu, Ghanie czy Etiopii...
Realne PKB Rosji wyniesie na koniec 2006 około 1,15 bln $, zaś mierzone wg. PPP
przekracza 1,5 bln $.
Podobnie nt. wzrostu Chin. Rozwijają się one od lat nieodmiennie w tempie 8-9%
(2004 - 9,4 ; 2005 - 9,8 ; 2006 - prognoza 8,0) - rzeczywiście, szybciej niż
Rosja (wprawdzie nie o połowę, ale o jakieś 30%), co jest typowym dla krajów o
tak drastycznej dysproporcji w zasobności obywateli. Takie Indie rozwijają się
po 7-8% rocznie. Ale to i tak małe misio przy takim Kazachstanie czy innym
Turkmenistanie :-)... Bo tam po 15% rocznie bywa.

Tym samym, oceniając _nominalną_ wysokość PKB, Rosja produkuje za mniej-więcej
8 000 % per capita, Chiny - 1 800 $, zaś Indie - 780 $. Ocenę pozostawiam
czytajacym.
ALAMO

Su 33 dla Chin niestety potwierdzone


| Tym samym, oceniając _nominalną_ wysokość PKB, Rosja produkuje za
mniej-więcej
| 8 000 % per capita, Chiny - 1 800 $, zaś Indie - 780 $. Ocenę
pozostawiam
| czytajacym.

| Mamy porównac produktywność obu krajów, Rosji i Chin. W obu krająch sa
różne
| waluty, do tego ich kursy sa w różny sposób ustalane, w związku z tym
| wartość juana jest sztucznie bardzo zaniżona. Z tego powodu mechaniczne
| porównania wg parytetów i kursów wymiany prowadziłoby do powaznych
| zafałszowań !
| A zatem produkt narodowy sprawdzic musimy  wg jakiejs WSPÓLNEJ  miary.
| Tak więc wg CIA w 2005 r na przeciętnego Chińczyk przypadało z jego
udziału
| w GNP Chin tyle towarów i usług , na zakup których Amerykanin musiałby
wydac
| 6.800 $, podczas gdy na przeciętnego Rosjanina z jego udziału w produkcie
| Rosji przypadało tyle towarów i usług, na zakup których tenże Amerykanin
| musiałby wydac tych dolarów 11.000.

A poniewaz obaj placa w swich walutach, to jak przemnozysz przez kurs
waluty to ci wychodza kwoty blizsze Alamowych.

Bo jak juz mowimy o handlu zagranicznym to wiecej zarabia Rosjanin
ktory robi samoloty dla wenezueli niz Chinczyk ktory robi ryz ..


Nie znizaj się do poziomu ALAMO!;-)

Co mają płace, zarobki do rzeczy (i zreszta dlaczego nie porównujesz płac
tego Chinczyka, który produkuje laptopy?;-)

Porównuje się Produkt Krajowy Brutto na głowę mieszkańca danego kraju, a
więc (z grubsza) wartość wszystkiego, co dany kraj w rok wytworzył
podzieloną przez liczbę mieszkańców. Aby wartość tych towarów i usług
wzajemnie porównać, nalezy znaleźć ich wspólną miarę. A miarę tę stanowi
wydatek, jaki trzebaby zapłacić w $, aby nabyć te towary+usługi. I wydatek
ten, wyrazony w $ to własnie GNP na głowę wg siły nabywczej.
A jesli, co wg niemożliwe, dalej  nie rozumiesz to wytłumacze jak krowie na
miedzy: -Mamy zmierzyc odległość od stolicy danego kraju do najbliższego
portu. Jednakże problem polega na tym, że w kraju A mierzą długość w milach,
a w kraju B  w wiorstach, a do tego przy bezpośrednim przeliczaniu z wiorst
na mile szachrują. Wówczas jedynym sposobem, aby określic, z której stolicy
bliżej do morza jest zmierzyć tę odległość we wspólnej jednośtce, czyli np.
w km.

Poniał?

p47

Su 33 dla Chin niestety potwierdzone


| | Bo jak juz mowimy o handlu zagranicznym to wiecej zarabia Rosjanin
| ktory robi samoloty dla wenezueli niz Chinczyk ktory robi ryz ..

| Nie znizaj się do poziomu ALAMO!;-)
| Co mają płace, zarobki do rzeczy (i zreszta dlaczego nie porównujesz płac
| tego Chinczyka, który produkuje laptopy?;-)

Skads sie taka niska srednia wziela :-)


Z zarobków Chińczyków? ? ?!,- chłopie,- do Sztokholmu!!- Nobel z
ekonomii;-))

| Porównuje się Produkt Krajowy Brutto na głowę mieszkańca danego kraju, a
| więc (z grubsza) wartość wszystkiego, co dany kraj w rok wytworzył
| podzieloną przez liczbę mieszkańców. Aby wartość tych towarów i usług
| wzajemnie porównać, nalezy znaleźć ich wspólną miarę. A miarę tę stanowi
| wydatek, jaki trzebaby zapłacić w $, aby nabyć te towary+usługi. I
wydatek
| ten, wyrazony w $ to własnie GNP na głowę wg siły nabywczej.

Tylko czy slusznie stosujesz cennik amerykanski ? Swiatowy ?


Pomyśl,- zagadka,- w jakim kraju USD jest oficjalnym środkiem
płatniczym?;-))

Bo jak sobie beda chcieli Chinczycy kupic pare eskadr F16 to
ten miliard $ trzeba bedzie wysuplac. Jak usiluja to
ryzem zaplacic, to ceny ryzu spadna, a w kraju moze glod zapanowac :-)

No moze przesadzam, w koncu to tylko 1$ na Chinczyka,
nawet po chinskiej cenie ryzu to chyba wielkiego glodu nie bedzie :-)


nawet glupota winna miec  swoje granice!
1. co w ogóle ma ryz do tego?
2. jaki kraj ma największe rezerwy dewiz i żłota?
3. jaki kraj ma największą nadwyżkę w bilansie handlowym?

p47

Balcerowicz - nawiedzony czy szarlatan?

Nie bardzo rozumiem Twoje wypowiedzi. Ludzi należy szanować. Łatwo jest
mówić co ktoś zrobił źle. Potrafiłbyś zrobić lepiej?


Wytłumacz to paru milionom bezrobotnych a wcześniej właścicielom małych i
średnich firm powstałych najczęściej wskutek przekształceń różnych
warsztatów rzemieślniczych, którym taka polityka rozpierdoliła szanse na
przyszłość i tworzenie miejsc pracy, uczciwe uiszczanie podatków i na
miliony innych korzyści społecznych i gospodarczych. Oczywiście tylko
dlatego, by paru dobrze ustawionych kolesi mogło się utuczyc na bandyctwie i
grandzie.

W końcu ktoś się wnerwi, wynajmie trzech ukraińców i posprząta te pierd.
kaczki.


Nie, ktoś się poprostu wkurwi i wynajdzie sobie klon jakiegoś Hitlera albo
Stalina, który popłynie na fali.

A tak konkretnie, to:
1. nie było innej drogi "szybkiego" udemokratycznienia kraju, niż ta,


którą  poszedł Balcerowicz
Ergo, Węgrzy, Czesi, Słoweńcy itp. to nie myte ciule? Aha, nie wiem, czy
wiesz, ale zacofane postkolonialne Indie są obecnie na lepszej ściżce
rozwoju niż my.

2. porównywanie nas do Litwy, Słowacji bądź innych  krajów, w których


żyje tyle ludzi ogółem ile u nas w

samej Warszawie jest co najmniej debilizmem


Znaczy Księstwo Lichtenstein lub Luksemburg to są nadzwyczaj ciulowate
państwa. Prawda?

3. Kaczyński był prezydentem miasta, w którym
mieszkam, NIC nie zrobił za co
powinienem mu podziękować (no poza powstaniem .
kilku dodatkowych biur, na
których przetargach zarobiłem trochę kasy - wydawać to on potrafi).


He, he... Może Złote Tarasy lub cos podobnego?

4. Mamy WGPW - jaka jest taka jest ale JEST. A .
Słowacy do dzisiaj nic nie mają.


A muszą mieć ciulu nie myty? Jest jakiś nakaz? He, he... nasza giełda, na
której stopień akumulacji kapitału przez podmioty finansowe i niefinansowe
wynosi nie więcej ni 3-5 proc. Nie myl głąbie z kapitalizacją, która jest w
sumie wskaźnikiem sztucznym i zaburzającym ogólny obraz rynku. Tak się
zastanawiam jaka jest relacja pomiędzy może nawet tą kapitalizacją
przypadającą na pojedynczą spółkę notowaną na giełdzie wiedeńskiej a
udziałem takiej czy innej spółki w tworzeniu tamtejszego produktu krajowego
brutto.

Od ostatnich wyborów to nie jest moja Polska.


Od tamtych wyborów to jest właśnie moja Polska.

Pozdrawiam,
n.


Deflacja a potem inflacja

"Dominik"

"Recesja to zjawisko makroekonomiczne polegające na znacznym zahamowaniu
tempa wzrostu gospodarczego, skutkujące nawet spadkiem produktu krajowego
brutto."
-na podstawie wikipedii

W zasadzie tyle wystarczy zeby stwierdzic obecnosc kryzysu, mysle ze teraz
nie bedzie mial z tym nikt problemu.

Ktos bardziej dociekliwy moze zadac pytanie
-A po co wogole jest ten kryzys?
Tak na chlopski rozum, kryzys powstaje w wyniku potrzeby zmiany czynnikow
produkcji, ktore okazaly sie nieefektywne. Nastepuje zmiana alokacji
kapitalu, co pociaga za soba ruchy cen. Podmioty mniej wydajne zostaja
zastapione przez bardziej wydajne, zmienia sie struktura zatrudnienia
itd.,
czyli krotko mowiac gospodarka dostosowuje sie do nowych czasow a w
konsekwencji weryfikuje dotychczasowy stan.


Tak. Opis bardzo trafny. Oczywiscie zmina struktury nastepuje rowniez wtedy
gdy kryzysu nie ma, ale w sposob powlny, ewolucyjny. W czasie kryzysu
nastepuje, o dziwo, jakby "gwaltowne przyspieszenie", chociaz to brzmi
niedorzecznie. Kryzys przypomina troche mutacje w teorii ewolucji, czyli
jakosciowy przeskok.

Problem moze pojawic sie wtedy, gdy niektore podmioty sa oporne na zmiany
i
sa sztucznie chronione, wtedy gospodarka ponosi koszty utrzymywania ich
przy zyciu. I nie chodzi tutaj tylko o firmy czy branze, ale rowniez o
instytucje, prawo. Wtedy nie wiadomo do konca kto i ile zaplaci za ten
stan
rzeczy.


Otoz to. Ta sztuczna ochrona pewnych wybranych firm wprowadza zamet i
destabilizacje. "Wtedy nie wiadomo do konca kto i ile zaplaci za ten stan
rzeczy", ale z grubsza wiadomo kto zaplaci. Zaplaci zdezorientowane
spoleczenstwo. Tu podam przyklad: upadek przemyslu motoryzaczyjnego.
Dlaczego z gory zakladac ze to cos zlego?? Mniej spalin, czyste powietrze,
mniej smrodu na ulicach, ludzie przestawiaja sie na rowery albo zaczyna sie
rozwijac produkcja pojazdow na baterie elektryczne. Ale lobby motoryzacyjne
gardluje za dofinasowaniem, ostrzega, ze w przeciwnym razie tysiace ludzi
stracą prace. Ani slowa na temat, ze byc moze ci ludzie (lub inni, ktorzy
teraz pracy nie maja) - znajda prace NOWĄ, w produkcji nowych towarow,
ktorych potrzeba pojawi sie nagle, na "gruzach starego swiata".
Mamy wiec sytuacje podobna do wykluwania sie pisklecia ze skorupy jaja,
ktore ktos na sile na powrot wpycha w skorupe, mowiac: "siedz tam spokojnie,
zle ci tam bylo czy co?"

Pester
PS. Bardzo prosze (blagam) "starego", aby nie dopisywal bzdurnych
komentarzy, podpisujac je moim nickiem.

Orlex [...]

Pomidorze,
PKB to Produkt Krajowy Brutto. w ogromnym skrócie, to dochód narodowy, czyli warto ś Ś towarów i usług wytworzonych w jakiejs jednostce czasu (np rok) w kraju.

CHINY

"Jeszcze kilka lat temu gospodarkę chińską za granicą kojarzono na ogół z tanimi wyrobami, niezbyt zaawansowanymi technologicznie. Mówiło się też o "branżach chińskich" i miano na myśli grupy produktowe, które były zmajoryzowane przez Chińczyków. Takimi branżami już od dłuższego czasu są tekstylia, zabawki, obuwie, a także produkcja np. rowerów (Chińczycy dostarczają na światowy rynek ok. 60% wszystkich rowerów). Dziś ta sytuacja dynamicznie zmienia się."
Chiny to kraj, w którym dziś żyje ponad 1,3mld mieszkańców i jest to obecnie największy rynek konsumentów, a przy tym rynek pracy o największych rezerwach.
Chiński produkt krajowy brutto przekroczył w 2003 roku poziom 1,4 biliona USD, a dochód na jednego mieszkańca wyniósł 1090 USD.
W ubiegłym roku Chiny osiągnęły wzrost gospodarczy ponad 9% PKB, a ich produkcja przemysłowa wzrosła o 17%. Warte też podkreślenia jest to, że tempo wzrostu PKB w trzecim kwartale 2003 roku wyniosło 9,6%, a w czwartym nawet 9,9%! Ubiegłoroczna inflacja jest szacowana na 3,2% (o 1,2 punktu procentowego wyżej niż w roku 2002)
Chiny to dziś także największy plac budowy i kraj przyciągający najwięcej bezpośrednich inwestycji zagranicznych.
"Gospodarka narodowa trwale będzie się rozwijać w stosunkowo szybkim tempie, zostaną osiągnięte widoczne sukcesy w strategicznym uregulowaniu struktury ekonomicznej, widocznie podniesie się jakość i efektywność wzrostu gospodarki, co stworzy bazę dla podwojenia się PKB w 2010 roku w porównaniu z 2000 rokiem; Zostanie osiągnięty doniosły postęp w wysiłkach na rzecz utworzenia systemu współczesnych przedsiębiorstw w przedsiębiorstwach państwowych, wykształci się stosunkowo udoskonalony system ubezpieczeń społecznych, postawiony zostanie istotny krok w udoskonaleniu systemu socjalistycznej gospodarki rynkowej."

Niedawano sluchałem wypowiedzi dyrektora jednego z najlepszych hoteli w Europie (Bahia del Duque), który opowiadał o rozwoju Chin i od tamtego momentu chciałem zdobyć troche więcej informacji na ten tamet. Prawdą jest że Chiny sa teraz w jednym ze swoich najlepszych momentów. Ich gospodarka rozwija sie z niesamowitą predkoscią. Ten dyrektor powiedział że jezyk chinski będzie bardzo ważny już niedlugo i że za 10 lat ludzie będa wymagać od pracowników znajomosci jezyka chinskiego.
Myslę że już niedługo wszyscy zaczną rozmawiać na ten temat, bo to tego nie da sie uniknąć. Chiny sa krajem przyszłosci, ktory już niedługo dogoni USA pod prawie każdym wzgledem.
Taki prawdziwy początek wielkiego rozwoju i stabilizacji może zacząć się już w 2008 roku, kiedy to Pekin będzie organizował Igrzyska Olimpijskie.
Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Boicie sie Chinczyków?

pkb

wna zlym forum to zamiescilam, wiem... co to jest pkb?? tak na chlopski rozum, bo wszedzie pisze jakos tak ze nie kapuje. wiem tylko tyle ze to produkt krajowy brutto...

pkb

Chyba jednak na dobrym forum . Ekonomia jest nauką społeczną.

PKB - Produkt Krajowy Brutto, w największym skrócie jest to suma dóbr finalnych wytworzonych przez wytwórców w danym kraju w przeciągu roku, podany w jednostce pieniężnej.

Rada przyjęła pakiet energetyczno-klimatyczny

Rada Unii Europejskiej oficjalnie zaaprobowała pakiet energetyczno-klimatyczny, który obejmuje wiele przepisów opracowanych w celu wsparcia UE w walce ze zmianami klimatu. W ramach pakietu UE zobowiązała się do zredukowania emisji gazów cieplarnianych o 20% do roku 2020. Komisja po raz pierwszy zaproponowała pakiet energetyczno-klimatyczny w styczniu 2008 r.

Jedna z dyrektyw pakietu ma na celu wzrost do 20% udziału energii ze źródeł odnawialnych w całkowitym zużyciu energii w UE. Zgodnie z dyrektywą, każde państwo członkowskie musi przyjąć plan krajowy wyznaczający cele do 2020 r. w zakresie udziału energii ze źródeł odnawialnych zużywanej w transporcie, na potrzeby energii elektrycznej, ciepłownictwa i chłodnictwa.

W innym miejscu pakietu określono, w jaki sposób państwa członkowskie powinny redukować emisje gazów cieplarnianych w kluczowych sektorach takich jak transport, rolnictwo i mieszkalnictwo. Podczas gdy ogólnym celem jest redukcja emisji w Unii o 20%, niektóre kraje, zwłaszcza te z niższym produktem krajowym brutto (PKB) oraz obiecującymi perspektywami na wzrost gospodarczy uzyskają zgodę na zwiększenie emisji gazów cieplarnianych.

Pakiet obejmuje również redukcję poziomu emisji przez samochody, gdzie średnio - w przypadku nowych samochodów - do roku 2012 nie powinien on przekraczać 120 gram dwutlenku węgla (CO2) na kilometr. Branża motoryzacyjna musi następnie zredukować poziom emisji do 95 gram CO2 na kilometr do roku 2020.

Rada przyjęła również dyrektywę ustanawiającą ramy legislacyjne dla geologicznego magazynowania CO2. Dyrektywa zobowiązuje operatorów do monitorowania miejsc magazynowania i składania raportów odpowiednim władzom krajowym zarówno w trakcie magazynowania CO2, jak i po jego zakończeniu.

Inna część pakietu ustala surowe kryteria środowiskowe i społeczne w zakresie biopaliw.

Wreszcie, pakiet obejmuje zmianę Systemu Handlu Emisjami (ETS) w celu doprowadzenia do większych redukcji poziomu emisji w sektorach energochłonnych, takich jak produkcja energii elektrycznej, cementownie i huty szkła, przemysł celulozowo-papierniczy.

Źródło: CORDIS

Więcej informacji: Rada Unii Europejskiej: http://www.consilium.europa.eu/ Unijna witryna Akcja Klimat: http://ec.europa.eu/envir...mate_action.htm

Źródło danych: Rada Unii Europejskiej
Referencje dokumentu: Na podstawie informacji uzyskanych z Rady Unii Europejskiej